Strona 2 z 4

: pt 16 wrz, 2005 13:41
autor: Gokulo
Niewielu mlodych ludzi siegnie dzis (czy za pare lat) po stergo poczciwego Finala.
Dlaczego? My dzisiaj tez siegamy az po FF1 tylko dlatego ze nowsze czesci nam sie podobaly. Jesli w przyszlosci komus sie bedzie FF XIX podobal to nie wiem czemu mialby nie siegnac po FF7, ktory napewno jeszcze dlugo bedzie chwalony tak jak jest teraz :>

: pt 16 wrz, 2005 18:44
autor: Leo15
Ja jeszcze ze swojego grona nie spotkałem nikogo kto był grał w Fajnale :?

: pt 16 wrz, 2005 19:15
autor: Zeratul
Leo15 pisze:Ja jeszcze ze swojego grona nie spotkałem nikogo kto był grał w Fajnale
To jest spowodowane tym, że mało kto kupuje (albo kupował) PSX'a w Polsce, bo wszyscy kupili komputer, który był im konieczny (do pracy i nauki). Wtedy mieli już możliwość pogrania w gry pecetowe, więc nie było już po co kupować konsoli.

A co do pecetowych wersji Finali, to mało kto o nich wie, nie ma ich w żadnych gazetach o grach, więc niewiele ludzi je ma. Poza tym trzeba się męczyć z plikami naprawczymi itp. (nie mówiąc już o emulatorach).

A jeszcze poza tym, to pecetowcy namiętnie jarają się takim monotonnym badziewiem (cRPG), jak chociażby Morrowind i FF im się 'nie podoba', bo to gupie, nudne, bo nie można tam zupy gotować i czytać 70-stronowych książek (a ciekawe po co to komu w grze).

: pt 16 wrz, 2005 19:52
autor: Zeratul
OneWingedAngel pisze:A co? Szukałeś w ostatnich numerach? Trzeba było szukać w numerach z tamtego okresu. 1998-1999.
Dobra, dobra. Ten drugi akapit jest mniej przekonywujący, ale pozostałe uważam za słuszne (tzn. chyba).

: pt 16 wrz, 2005 21:04
autor: Gokulo
Moj kolega mial ten numer nawet gdzies na skladzie. Chyba musze powiedziec zeby znowu go przeszukla i mi znalazl :) Ja poznalem dokladnie FFVII w Neo Plus i po przeczytaniu recji i zobaczeniu solucji odrazu chcialem miec :D

: pt 16 wrz, 2005 21:28
autor: Zeratul
Dobra, dobra, nieważne. Przyznaję, że trochę pochopnie to napisałem. Ale ja nigdy w gazetach pecetowych nie widziałem artykułów o FF. Co najwyżej w gazetach konsolowych o wersji konsolowej Finala.

: pt 16 wrz, 2005 23:07
autor: Sephiria
Zeratul pisze:Poza tym trzeba się męczyć z plikami naprawczymi itp. (nie mówiąc już o emulatorach).
Zależy od indywidualnego przypadku sprzętowego. Mi jakoś obie części na PC działają bez szwanku, mimo że przeżyły już nawet wymianę płyty głównej procka itd.
Zeratul pisze:A jeszcze poza tym, to pecetowcy namiętnie jarają się takim monotonnym badziewiem (cRPG), jak chociażby Morrowind, FF im się 'nie podoba', bo to gupie, nudne, bo nie można tam zupy gotować i czytać 70-stronowych książek (a ciekawe po co to komu w grze).
I chcąc napiętnować ekstremum sam wpadłeś w inne. To, co napisałeś świadczy, że jesteś równie ograniczony, co ludzie (pecetowcy) "jarający cRPG na PC" - sorry ale taki wniosek nasuwa się z tego co piszesz. Primo - mówiąc o Morrowind (która nota bene jest uznawana za najlepszą część serii The Elder Scrolls), że jest badziewiem, popełniasz błąd (delikatnie mówiąc) i jeśli są tu fani sagii, to w ich oczach już nie żyjesz ^^'. Grałeś w ogóle w Morrowinda i poświęciłeś mu wystarczająco dużo czasu? Ja w to wątpie, bo dla mnie twoje zdanie jest raczej oparte na 1-2 godzinach grania. To tak jakby pytać kogoś "a czy ja to na pewno lubie/nie lubie".
Druga sprawa to twoje podejście do cRPG na PC - czy zdanie o Morrowind to przypadek indywidulany, czy może wszystkie rolpjele na PC są wg ciebie nudne i głupie? Jeśli zachodzi drugi przypadek, to wtedy nic cie już nie uratuje od łatki "klapki na oczach". Wspomniana zupa i książki są po to, by budować nastrój gry - to tylko elementy składające się na esencję rolpleji, którą jest atmosfera i wczucie się w rolę. Jak tego nie rozumiesz, to zacznij od jakiś mniej skomplikowanych rolpjejów (stare Dungeony ala Eye of the Beholder) i potem przejdź na współczesne klasyki. To się da zrozumieć tylko trzeba chcieć i podejść do tego bez uprzedzeń.
Zeratul pisze:A co do pecetowych wersji Finali, to mało kto o nich wie, nie ma ich w żadnych gazetach o grach, więc niewiele ludzi je ma. Poza tym trzeba się męczyć z plikami naprawczymi itp. (nie mówiąc już o emulatorach).
Pokazać komuś moją kolekcję Secret Service? ^_^' Wszystkie wspomniane numery z FFami mam. Dodam tylko, że wtedy przypadał szczyt świetności sprzedaży SSa, co oznacza 100000 spzredawanych egzemplarzy. Tak więc minimum 100000 osób wiedziało w tym kraju o FF 7 (a należy pamiętać, że dzieciaki przynosiły pismo do szkoły i pokazywały kolegom, zatem liczbę można podwoić albo potroić).
Zeratul pisze:Ale ja nigdy w gazetach pecetowych nie widziałem artykułów o FF. Co najwyżej w gazetach konsolowych o wersji konsolowej Finala.
To, że nie widziałes tekstów o FF w pismach o grach na PC nie oznacza że ich nie było. Zanim to naoisałeś, mogłeś popytać wśród kumpli i starszych znajomych, a tak zrobiłeś taką gafę, że... :D
Zeratul pisze:ale pozostałe uważam za słuszne (tzn. chyba).
No i tu nie odpuszczę :D Szkoda, że nie ma Kokiego już z nami, bo on by cię dopiero wział w obroty, no ale cóż, wyręczę go. Więc teraz wynika, że już sam nie jesteś pewien swoich twierdzeń. Obawiam się, że w ten sposób spada twoja wiarygodność. < Złośliwy komentarz Koki style mode ON> cytat Seifera: "This is great. I have a (...) guy, who just reached puberty" < Złośliwy komentarz Koki style mode OFF>. Tak więc nasuwa się pytanie: "jak to jest teraz z tymi twoimi twierdzeniami?" Może czas na weryfikację? ^^

Odnośnie samego tematu newsa - póki co reedycja na PS3 mija się z celem, jako że grę trzeba gruntownie przerobić graficznie, a poza Japonią mało kto kupi jeszcze raz tą samą grę, tylko z lepszą grafiką. Możnaby zrobić to pod dziesiejszych nastolatków, którzy FF 7 z PS nie znają, ale na obecną chwilę to dość niepewna inwestycja. Z drugiej strony, gdyby zrobili FF 7 na PS3 z nowymi elementami, to mogłiby przyciągnąć więcej klientów do gry. Wiąże się z tym "ryzyko", że wydanie nowej wersji, różniącej się od pierwowzoru może być samobójczym golem - wielu fanów może się zrazić do dokonanych zmian w ich "doskonałej siódemce" i zechce przesłać prezesowi S-E po granaciku XD. Tak więc S-E, póki co łapki precz od FF 7 na PS3.

Hm to chyba wszystko, co mi się nasunęło po lekturze ostatnich postów. No to, teraz po zjedzeniu niewinnego człowieka, idę mordować spamerów ]:->

: sob 17 wrz, 2005 12:12
autor: Kermi
No... Sephiria ma po części rację.... Ale ja bym bardzo chciała, żeby jednak zrobili tego remake'a... To zawsze było moje marzenie od kiedy usłyszałam, że coś o tym myślą (Czyli ze 3 lata temu...)... Kocham 7... Ale w sumie... Jak tak się zastanowić... Właśnie za dużo by im to czasu zajęło... I fani albo by przyjęli tą przeróbkę i uwielbiamli SE za to co zrobili albo jak by nie wyszedł project - tak zbesztali SE, że by się schowali na zawsze... No ciekawe... :? ja jednak bAAAAAAARDZO bym chciała ten remake i mam nadzieję, że kiedyś się go doczekam... A no i mogą być zmiany, ale nie duże... Nie tak diametralne, że

Kod: Zaznacz cały

Aeris zostaje wskrzeszona albo coś, bo to by przesada była

: ndz 18 wrz, 2005 12:20
autor: Izrail
Od tego czy wyjdzie FF7 na Ps3, bedzię zależało w dużej mierze powodzenie AC. Więc jak u nas wyjdzie, to wszuscy do sklepu - ale już :!: :>

: ndz 18 wrz, 2005 12:37
autor: Gokulo
Skad ci sie to wzielo? :neutral:

: ndz 18 wrz, 2005 12:41
autor: Izrail
Z logiki :P Jak AC sie sprzeda w baaaaaaaaaardzo dużej liczbie egzemplarzy, to zwiększy się szansa na remake FF7 :> Tylko prawdziwy Remake, a nie taki jak FF4,5 czy 6 :>

: pn 19 wrz, 2005 13:06
autor: Go Go Yubari
I tak zrobia remake. SE trzyma w niepewności, ale zbija taka kasę, że wykorzysta okazję, żeby zbić jeszcze więcej. Nowe pokolenie graczy (to chowane teraz, dla których grafika porządna to konieczność) o wiele chętniej by zagrało w pieknego graficznie FF7 niż w pierwotną wersję. Zresztą nie tylko oni. IMO. SE trzyma w niepewności, bo na tym zyska. Imo już trwają prace nad remakem, a że roboty pewnie maja sporo, to milczą. Potem walną "Premiera w 2007". Teraz jest dużo szumu wokół AC, a gadanie "premiera za dwa lata" raczej nikogo nie nastraja pozytywnie..."za rok" już bardziej. Więc ja stawiam, ze remake będzie na PS3.

: pn 19 wrz, 2005 15:36
autor: Sephiria
Niestety twoja argumentacja jest bardzo sensowna i muszę się z nią zgodzić :/

: pn 19 wrz, 2005 17:33
autor: Dante
Niestety
Zedytowałbym ci posta i zostawił wszystko poza tym jednym slowem - wtedy nie musiałbym pisac tego co pisze teraz.

: pn 19 wrz, 2005 19:55
autor: Black
mnie zastanawia maly aspekt techniczny... FF7 bylo na 4 plytach a remake jesli w ogole bedzie, raczej bedzie na DVD...
wiadomo- lepsza grafika,filmiki, dzwieki itp- wiecej zajmuje- ale nie az tyle zeby zajelo cale DVD... czy SE cos "dopcha" do tego? ^^

poza tym zgadzam sie z Dante :P jesli bedzie remake FF7 to imo- stety