Strona 2 z 38

: śr 30 mar, 2005 18:30
autor: Lady Luck
Bonifacy_i_zdun pisze:Dziecko Ty moje, nie widziałaś tego co ja i wiedz, że dzieci i ryby głosu nie mają
Oj, zdziwiłbyś się, staruchu, bardzo byś się dziwił :P


Dyzio pisze:Codziennie robi sobie fryzure na żel
Kumpel też tak miał... a potem... włosów nie mógł wyprostoać :D Zawsze mu tak artystycznie stały :D

Dyzio pisze:-Hehe rodzice mi dają więc ja nic nie trace.
Oto jest odpowiedź na wiele nurtujących pytań...

Dante pisze:Od nadmiernego mycia zębów niszczy się szkliwo i potem zwała - trzeba bedzie rwać
No, może nie rwać od razu, ale masz racje :wink:

: śr 30 mar, 2005 18:32
autor: Eiko
Dyzio pisze:Codziennie robi sobie fryzure na żel
wiele osób tak robi
Lady Luck pisze:włosów nie mógł wyprostoać Zawsze mu tak artystycznie stały
no i przynajmniej nie miał brzydkich

: śr 30 mar, 2005 19:05
autor: Lady Luck
Ale wyglądał, jakby dopiero z łóżka wstał :) Nawet kiedy nie chciał tak wyglądać...

Jak dla mnie, to kosmetyki- luz, fajnie. Ale bez przesady...

: śr 30 mar, 2005 19:10
autor: Kairi-chan
Lady Luck pisze:Ale wyglądał, jakby dopiero z łóżka wstał
Jeśli ktoś już naprawdę musi mieć krótkie włosy to lubię żeby właśnie tak wygladały :]

[ Dodano: Sro 30 Mar, 2005 20:12 ]
mama dopiero wróciła z anglii i już mi wypomina dlaczego się nie maluję oO
ona mnie czasem przeraża....

: śr 30 mar, 2005 19:13
autor: Lady Luck
Mnie też Oo
:)
Czyli... mama cię "naprowadziła" na drogę kosmetyków??

: śr 30 mar, 2005 19:15
autor: Eiko
Kairi-chan pisze:mama dopiero wróciła z anglii i już mi wypomina dlaczego się nie maluję
heh to już wyobrażam sobie twoją mame ciągle pomalowana nigdy naturalna

: śr 30 mar, 2005 19:23
autor: Kairi-chan
Lady Luck pisze: "naprowadziła"
tryb dokonany jak najbardziej niewskazany.... ona nadal próbuje
Eiko pisze: to już wyobrażam sobie twoją mame ciągle pomalowana nigdy naturalna
no akurat nie.... moja mama nie maluje sie za duzo.... jedynie jak na jekieś imprezki ale to i tak bardzo delikatnie

Ona poprostu próbuje mnie namówić do bycia trendy i cool
(nie wspomne nawet zakupów.... ja tam excited biegne do czarnych koronek a tu mi mama wyszukuje jakieś różowo-błękitne topki bez ramionczek :roll: )

<oO jak dziwnie pisać o matce "ona" ... no ale poprostu nie mogłam znaleść synonimu do słowa mama>

: śr 30 mar, 2005 19:26
autor: Eiko
Kairi-chan pisze:ja tam excited biegne do czarnych koronek a tu mi mama wyszukuje jakieś różowo-błękitne topki bez ramionczek
ja nigdy nie biegam do czarnych ciuchów a mama jak mama coś jej się spodoba i uważa że ja to muszę nosić ale ogólnie mamy podobne gusta więc nie ma problemów

: śr 30 mar, 2005 19:27
autor: Lady Luck
Kairi-chan pisze:tryb dokonany jak najbardziej niewskazany.... ona nadal próbuje
A niech to...

: śr 30 mar, 2005 19:31
autor: Dyzio
Dyzio pisze:-Hehe rodzice mi dają więc ja nic nie trace.
LADY LUCK:
Oto jest odpowiedź na wiele nurtujących pytań...


HEJ !!!!! Mój kuzyn tak powiedział a nie ja, przecież to pisałem...

: śr 30 mar, 2005 19:53
autor: Lady Luck
A gdzie ja napisałam, że to ty? :shock:

: śr 30 mar, 2005 23:31
autor: Sephiria
Kairi-chan pisze:ja tam excited biegne do czarnych koronek a tu mi mama wyszukuje jakieś różowo-błękitne topki bez ramionczek Rolling Eyes )
O Kairi, czyżbyś miała zamiar polować na jakieś mięcho :wink:?
Ona poprostu próbuje mnie namówić do bycia trendy i cool
I w sumie byłoby to bardzo fajne, gdyby nie przesadzała. To, że matka dba w taki sposób o córkę to tylko chwalić, ale jak zawsze co za dużo(lub za bardzo), to niezdrowo. Może spróbuj mamie delikatnie powiedzieć, aby też uszanowała twój gust? W każdym razie rozumiem cię, bo też miałam i o zgrozo do dziś mam tak, że czasem matka próbuje uszczęśliwić mnie na siłę(akurat nie ubrania, ale załatwianie MOICH spraw, bez pytania) - jak mnie to wkur.... :evil:
Kairi-chan pisze:wyszukuje jakieś różowo-błękitne topki bez ramionczek
Cóż większość z nas wyrasta z krzykliwych różów lub zakłada je dobrze dobrane do reszty stroju. Zawsze jednak znajdzie się taka, co założy na siebie tyle różowych klamotów, że od samego patrzenia można zwrócić obiad.
Dyzio pisze:Dyzio napisał/a:
-Hehe rodzice mi dają więc ja nic nie trace.

Lady_Luck napisał/a:
Oto jest odpowiedź na wiele nurtujących pytań...

HEJ !!!!! Mój kuzyn tak powiedział a nie ja, przecież to pisałem...
Dyzio easy, nie zawsze wszystko co mówimy musi być o tobie. Wyluzuj.

Dziewczyny zauważyłyście jak ostatnio zrobił się wrażliwy na swoim punkcie? Chyba czuje się przez nas zagrożony :D.

: ndz 03 kwie, 2005 12:37
autor: Lady Luck
Czy rajstopy w aerozolu można uznać za... makijaż...? :?

: ndz 03 kwie, 2005 13:29
autor: Ireth
Lady Luck pisze:Czy rajstopy w aerozolu można uznać za... makijaż...? :?
.....że niby co w aerozolu????? :shock:

heh ...mi sie teraz przypomniał program na TVN Style "no to pięknie"...
prowadzili tam coś w stylu metamorfozy z lekcjami makijażu ..czy jakoś tak :wink: ( zabrali mi kanał :? )

no i jak pokazywali zestawienie tych biednych kobiet na poczatku, z tymi w makijazu to mi szczena opadała :D nie dość ze miały zupełnie inny kolor twarzy i odznaczała im się od szyi, to jeszcze przez nałozenie kilogramu purdu,korektora,fluidu,podkałdu,cieni, itp ...to jej twarz miała zupełnie inny kształt :shock: żałuje że mi zabrali ten program ..bo widziałam to tylko kilka razy ...ale normalnie byłam w szoku ....
Kairi-chan pisze:tryb dokonany jak najbardziej niewskazany.... ona nadal próbuje
Nie daj sie ....jeszcze z ciebie zrobią róż-laskę ...heh ....może mam ci pomaluje glany na różowo :D

: ndz 03 kwie, 2005 13:44
autor: Lady Luck
Ireth pisze:.....że niby co w aerozolu?????
Nie słyszałaś? :shock: Japończycy to wymyślili jakiś rok temu..