Strona 94 z 111

: sob 20 paź, 2007 12:51
autor: Raven
kilmindaro pisze:Pytanie: idziesz na wybory?
Nie dotyczy :?
Orania pisze:Q: Bush czy Kaczynski? :P (sorki ale nie mialam innego pomyslu xP)
Bush. Bo daleko jest.
Lenneth pisze:na kogo głosują Wasi dziadkowie?

Kod: Zaznacz cały

Babcia nr 1  - Zawsze była za Unią Wolności, więc teraz jest za LiD
Dziadek nr 1 - był w PZPR, zawsze za lewicą, więc też LiD
(obydwoje chcą głosować na Lisa, z PD)
Babcia nr 2 - Dzięki za przypomnienie, mieszka sama w Radomiu i nie interesuje się polityką, muszę do niej zadzwonić i odpowiednio poinstruować. :D
Dziadek nr 2 - Nie żyje od 10 lat.
Q: Nie zmieniając tematu: macie w rodzinie (bo wśród znajomych prawie na pewno nie) zwolenników PiS?

: sob 20 paź, 2007 12:54
autor: Gagarin
Diann pisze:Q: Recz, która według Was nie ma prawa istnieć w dzisiejszym domu.
takie to małe, chodzi po pewnym czasie na dwóch nogach, sika i slini się... rzyga, ma dostęp do piersi częściej niż ja i ogólnie wala sie pod nogami :P
Schrödinger pisze:Q: Trzeba poświęcić swoje życie. Dla jednego najlepszego przyjaciela czy głodujących lub cierpiących z powodu wojny 2000 osób z trzeciego świata.
może nie dla jednego, bo takowych mam więcej, ale lepiej poświęcać się dla czegoś łatwiej dostępnego i nam bliższego... wiadomo - idę na łatwiznę XD hmmm ale szczerze mówiąc to ja sie poświęcam dla wiekszego grona! może nie dla ludzi z trzeciego świata... ale jednak to też banda obiboków i bezmózgowców ;)
Orania pisze:Q: Bush czy Kaczynski?
Kaczyńskich jest dwóch :> można upiec 2 pieczenie na jednym ogniu :P
kilmindaro pisze:Pytanie: idziesz na wybory?
jak zawsze :) chodzę na wszystkie wybory... co mi tu ktoś będzie za mnie decydował jak ma wyglądać miejsce w którym żyję :>
Lenneth pisze:wręcz rozkazuję zrobić to samo
hmmm jakoś nagle zgasł mój zapał pójścia na wybory... :>
Lenneth pisze:a kogo głosują Wasi dziadkowie?
no jeden dziadek, to stary PiSowiec, któremu chciałem zabrać dowód, ale nie wypadało mi go zapraszać na obiad bez obiadu... o.O a drudzy dziadkowie to PO - wiadomo, swoje ziomy :]
dark_raven pisze:Q: Nie zmieniając tematu: macie w rodzinie (bo wśród znajomych prawie na pewno nie) zwolenników PiS?
mam... wstyd mi przyznać kto w mojej rodzinie jest PiSowcem... między innymi dlatego jestem w pewien sposób wyklęty :> a mam też 2 znajomych PiSowców! unikamy rozmów o polityce, bo zwykle kończy się to ogromna kłótnią... no wiecie, nikt nie jest idealny :P
ej a to prawda, że w poniedziałek porobili godziny rektorskie, żeby każdy mógł pojechać do domu i zagłosować? chyba edukacja nie lubi PiSu XD
Q: o której zwykle chodzisz na wybory?

: sob 20 paź, 2007 12:55
autor: kwazi
Gagarin pisze:Q: Nosisz okulary?
Jasne - ściągam je tylko pod prysznicem i jak się kładę spać ^__^
Schrödinger pisze:Q: Trzeba poświęcić swoje życie. Dla jednego najlepszego przyjaciela czy głodujących lub cierpiących z powodu wojny 2000 osób z trzeciego świata.
A co mnie jacyś tam ludzie na drugim, zapyziałym końcu świata obchodzą? :lol: Dla przyjaciela.
kilmindaro pisze:Pytanie: idziesz na wybory?
Tak
Lenneth pisze:Anyway, na kogo głosują Wasi dziadkowie?
Na nikogo - babka ze strony ojca cięgle "żyje umierająca", a dziadkowie ze strony mamy są zbyt schorowani aby błąkać się po lokalach wyborczych...
d_r pisze:Q: Nie zmieniając tematu: macie w rodzinie (bo wśród znajomych prawie na pewno nie) zwolenników PiS?
Nie wiem - nie rozmawiam z nimi na tematy politycznych preferencji, bo ich wiedza w tym zakresie uniemożliwia jakąkolwiek dyskusje przekraczająca dwa zdania _^_' Ale pewno ktoś ich popiera - ale nie uważam tego za coś złego ;)
Gagarin pisze:Q: o której zwykle chodzisz na wybory?
Po południu - koło 17


Q: Słyszysz w Wiadomościach, że w tragicznym wypadku "dzieśtam" zginęło 50 naszych rodaków... Co czujesz?

: sob 20 paź, 2007 13:31
autor: Lenneth
d_r pisze:Nie zmieniając tematu: macie w rodzinie (bo wśród znajomych prawie na pewno nie) zwolenników PiS?
Nawet jeśli są jacyś, to skutecznie ukrywają swoje poglądy. :lol: W zeszłą niedzielę byłam na rodzinnym obiadku i całe towarzystwo o bardzo zróżnicowanym przekroju wiekowym jechało po PiSie równo. Moja rodzina będzie głosować na PO, LiD, PSL... ale na PiSiorów nikt... no fakt, wujka ze wsi nie było, więc nie wiem, co tam u niego. On pewnie i tak nie pójdzie na wybory.
Jedynie babcię bym o to podejrzewała, ale z babcią wyjaśniło się wczoraj. :lol:
Zuo pisze:o której zwykle chodzisz na wybory?
Bardzo różnie, zazwyczaj koło siedemnastej, osiemnastej.
Zuo pisze:hmmm jakoś nagle zgasł mój zapał pójścia na wybory...
[patriotyczna muzyka]Poświęć się! Miłość do ojczyzny ponad prywatą![/patriotyczna muzyka] :>
kwazi pisze:Słyszysz w Wiadomościach, że w tragicznym wypadku "dzieśtam" zginęło 50 naszych rodaków... Co czujesz?
Absolutnie nic. A co, może powinnam rwać sobie włosy z głowy?


Pytanie: Ups, upadło Wam mydło. Schylacie się? :>

: sob 20 paź, 2007 16:46
autor: Diann
Schrödinger pisze:Q: Trzeba poświęcić swoje życie. Dla jednego najlepszego przyjaciela czy głodujących lub cierpiących z powodu wojny 2000 osób z trzeciego świata.
Wolę pomóc przyjacielowi. Zawsze może mi to jakoś w przyszłości wynagrodzi :>
Orania pisze:Q: Bush czy Kaczynski?
Bush. Nie lubię patrze na nikogo z góry ^^
kilmindaro pisze:Pytanie: idziesz na wybory?
gdybym mógł, to bym poszedł
dark_raven pisze:Q: Nie zmieniając tematu: macie w rodzinie (bo wśród znajomych prawie na pewno nie) zwolenników PiS?
Nikt tego jeszcze nie ujawnił

Q: Pierwsza bajka, której się baliście?
(U mnie to Muminki. Toż, to straszne było, gdy jakieś włochate stwory wylazł nie wiadomo skąd i zaczęły coś robic. Nie pamiętam co, ale to było straszne ^^)

: sob 20 paź, 2007 17:19
autor: Orania
dark_raven pisze:Q: Nie zmieniając tematu: macie w rodzinie (bo wśród znajomych prawie na pewno nie) zwolenników PiS?
niestety tak... moja babcia... xP
Gagarin pisze:Q: o której zwykle chodzisz na wybory?
nie jestem jeszcze dorosla :D
kwazi pisze:Q: Słyszysz w Wiadomościach, że w tragicznym wypadku "dzieśtam" zginęło 50 naszych rodaków... Co czujesz?
wspolczuje rodzinom poszkodowanych i zaczynam plakac... :/
Lenneth pisze:Pytanie: Ups, upadło Wam mydło. Schylacie się?
no szukam mydla, szukam :)
Diann pisze:Q: Pierwsza bajka, której się baliście?
u mnie smerfy :P balam sie gargamela... :D


Q: Idziesz na koncert do klubu. Dobrze sie bawisz, nagle terrorysci wbiegaja do klubu i zajmuja caly budynek :D co robisz? :P

: sob 20 paź, 2007 17:49
autor: Isia
Q: Rzecz, która według Was nie ma prawa istnieć w dzisiejszym domu.
Śpiewające hamburgery, fotele z podpaski i papier toaletowy w miękkie pieski. Mam te pieski powyżej skrzeli.
Q: Trzeba poświęcić swoje życie. Dla jednego najlepszego przyjaciela czy głodujących lub cierpiących z powodu wojny 2000 osób z trzeciego świata.
Jestem człowiekiem, nie lewacką ideą. Dla przyjaciela.
ej a to prawda, że w poniedziałek porobili godziny rektorskie, żeby każdy mógł pojechać do domu i zagłosować?
Ale u mnie były godziny rektorskie w zeszły poniedziałek, bo był koncert! :)
Q: Słyszysz w Wiadomościach, że w tragicznym wypadku "dzieśtam" zginęło 50 naszych rodaków... Co czujesz?
Powtarzam. Jestem człowiekiem, nie lewacką ideą. Śmierć jest udziałem ludzkiego pogłowia, trudno.
Pytanie: Ups, upadło Wam mydło. Schylacie się?
Używam tylko mydła w płynie.
Q: Pierwsza bajka, której się baliście?
Każda... :558:
Q: Idziesz na koncert do klubu. Dobrze sie bawisz, nagle terrorysci wbiegaja do klubu i zajmuja caly budynek :D co robisz? :P
Nie bywam w klubach. Ale wiem co kilmi na to odpowie...

Kod: Zaznacz cały

Just as planned...
Question, weird as usual: Jesteś kobietą-szalonym naukowcem (wyobraź to sobie, dammit!). W Twoim szalonym laboratorium zatrudnił się właśnie nowy, niczego niepodejrzewający i bardzo... mihihihi... fajny :wink: komputerowiec z potencjałem (rozumianym dowolnie). Co dalej?

: sob 20 paź, 2007 18:29
autor: Gagarin
kwazi pisze:Q: Słyszysz w Wiadomościach, że w tragicznym wypadku "dzieśtam" zginęło 50 naszych rodaków... Co czujesz?
zastanawiam się na jaki koncert/mecz znowu nie pójde, bo Kaczor wprowadzi żałobę... bluzgam. Wypadki się zdarzają... po co mam płakać po ludziach, których nawet nie znałem? hmmm
Lenneth pisze:[patriotyczna muzyka]Poświęć się! Miłość do ojczyzny ponad prywatą![/patriotyczna muzyka] :>
niestety moja miłość prywatna do Ciebie, jest czymś więcej niż patriotyzm! zostanę w domu zamiast iść na wybory, żeby pielęgnować moje uczucia XD :lol:
Lenneth pisze:Pytanie: Ups, upadło Wam mydło. Schylacie się?
oczywiście, a mam się na nim zabić? XD poza tym, kąpie się z osobami, które nie są w stanie mnie skrzywdzić, co wynika z braku pewnych narządów, a higiena to podstawa ^^ :] Wiem Luci, że Ty byś nie podniosła tego mydła :P
Diann pisze:Q: Pierwsza bajka, której się baliście?
Muminki i buka rządzą do teraz :D
Orania pisze:Q: Idziesz na koncert do klubu. Dobrze sie bawisz, nagle terrorysci wbiegaja do klubu i zajmuja caly budynek :D co robisz? :P
już nie pamiętam jak wygląda klub... ale hmmm co robię? obezwładniam jednego napastnika, zabieram mu kałasza, zabijam prawie wszystkich z wyjątkiem kilku ładnych samic, uciekam z nimi i wina spada na terrorystów :]
Isia pisze:Question, weird as usual: Jesteś kobietą-szalonym naukowcem (wyobraź to sobie, dammit!). W Twoim szalonym laboratorium zatrudnił się właśnie nowy, niczego niepodejrzewający i bardzo... mihihihi... fajny :wink: komputerowiec z potencjałem (rozumianym dowolnie). Co dalej?
hmmm najpierw zapoznaję się ze swoim ciałem, bawię się piersiami itp. komputerowiec będzie odwalał za mnie brudną robotę, a później będę robić na nim liczne eksperymenty ^_^ i sprzedam jego komputer :P na allegro

Q: jakie masz na sobie skarpetki?

: sob 20 paź, 2007 18:38
autor: kilmindaro
Lenneth pisze:Anyway, na kogo głosują Wasi dziadkowie?
Nie wiem.
dark_raven pisze:Q: Nie zmieniając tematu: macie w rodzinie (bo wśród znajomych prawie na pewno nie) zwolenników PiS?
Nie wiem.
Gagarin pisze:Q: o której zwykle chodzisz na wybory?
Nie wiem.
kwazi pisze:Q: Słyszysz w Wiadomościach, że w tragicznym wypadku "dzieśtam" zginęło 50 naszych rodaków... Co czujesz?
Radość ^____________________________^ Nic tak nie poprawia humoru jak wieść o tym, że kilkudziesięciu frajerów w okrutny sposób straciło swoje bezwartościowe życie i osierociło dziesiątki potomstwa, których teraz czeka albo dom dziecka albo gwałty przez "kochającą rodzinę ^__________^ " (tm). Albo coś jeszcze gorszego ^-^.
Lenneth pisze:Pytanie: Ups, upadło Wam mydło. Schylacie się? :>
Mówię do kolegi: "Ej, coś ci upadło".
Diann pisze:Q: Pierwsza bajka, której się baliście?
Też Muminki. To była czysta psychodelia o______O' I chyba jeszcze Gumisie (zamek Iktorna, czy tego innego jakmutam, był straszny).
Orania pisze:wspolczuje rodzinom poszkodowanych i zaczynam plakac... :/
Oh.

Zadanie dodatkowe: znajdź emo.
Orania pisze:Q: Idziesz na koncert do klubu. Dobrze sie bawisz, nagle terrorysci wbiegaja do klubu i zajmuja caly budynek :D co robisz? :P
Raduję się, albowiem mam powód żeby ukatrupić paru imbecyli. I jeszcze dostać za to order xD
Isia pisze:Jesteś kobietą-szalonym naukowcem (wyobraź to sobie, dammit!)
*bawi się biustem*
Isia pisze:W Twoim szalonym laboratorium zatrudnił się właśnie nowy, niczego niepodejrzewający i bardzo... mihihihi... fajny :wink: komputerowiec z potencjałem (rozumianym dowolnie).
Isia pisze:Co dalej?
Najpierw dziki seks, potem przejęcie władzy nad światem drogą zależną od tego, czym właściwie się zajmuję, a gdy już jestem bogiem (czy raczej boginią) zaczynam sodomizować małych chłopców i małe dziewczynki. Potem władza nad wszechświatem.
Gagarin pisze:Q: jakie masz na sobie skarpetki?
Ładne.

Pytanie: masz jednego Phoenix Downa. Kogo wskrzeszasz i dlaczego?

: ndz 21 paź, 2007 01:09
autor: kwazi
Gagarin pisze:Q: jakie masz na sobie skarpetki?
Czarne :evilbat:
kilmindaro pisze:Pytanie: masz jednego Phoenix Downa. Kogo wskrzeszasz i dlaczego?
Moja wątrobę - potrzebna mi ... T__T


Q: Co Cię ostatnio najmocniej styrało? :>

: ndz 21 paź, 2007 01:54
autor: Schrödinger
Orania pisze:Q: Bush czy Kaczynski?
Bush bo jest maczo a Kaczynski nie. No i jest taki amerykański taki, no fajny taki.
kilmindaro pisze:Pytanie: idziesz na wybory?
Są teraz jakieś wybory? Miss?
Lenneth pisze:Na kogo głosują Wasi dziadkowie?
Dobre pytanie. Zapytam ich zanim przypełzną do kościoła...
Gagarin pisze:Q: o której zwykle chodzisz na wybory?
sth like 3pm...
kwazi pisze:Q: Słyszysz w Wiadomościach, że w tragicznym wypadku "dzieśtam" zginęło 50 naszych rodaków... Co czujesz?
Jestem lewacką ideą, nie człowiekiem. Smuci mnie to. Niezależnie od tego czy to rodacy czy nie.
Lenneth pisze:Ups, upadło Wam mydło. Schylacie się?
Upadło "nam"... czy "mi"?
Diann pisze:Q: Pierwsza bajka, której się baliście?
Nie pamiętam tytułu. Straszyła mnie postać potwora "arbuz-head" ktory strzelał pestkami jak z karabinu i zmnieniał swoje ofiary w arbuz-head.
Gagarin pisze:Q: jakie masz na sobie skarpetki?
Kolorowe.
kilmindaro pisze:masz jednego Phoenix Downa. Kogo wskrzeszasz i dlaczego?
Zachowam sobie na później. Bo tak.

Q: Trzeba zrezygnować z jednej rzeczy na całe życie: seks albo czyszczenie ucha

: ndz 21 paź, 2007 10:37
autor: CePeN
kilmindaro pisze:Pytanie: idziesz na wybory?
Pewnie
Lenneth pisze:na kogo głosują Wasi dziadkowie?
Wszyscy nie żyją od paru lat
dark_raven pisze:Q: Nie zmieniając tematu: macie w rodzinie (bo wśród znajomych prawie na pewno nie) zwolenników PiS?
Brat :(
Kwazi pisze: Q: Słyszysz w Wiadomościach, że w tragicznym wypadku "dzieśtam" zginęło 50 naszych rodaków... Co czujesz?
To kolejne ~50 wolnych miejsc pracy dla bezrobotnych.
Lenneth pisze: Pytanie: Ups, upadło Wam mydło. Schylacie się?
Używam żelu pod prysznic.
Gags pisze:Q: jakie masz na sobie skarpetki?
C=40 M=40 Y=40 K=100

Q: Drinki zwykłe czy barwione?
Drink zwykły = stosunek alko do soku 1:1, barwione: 3:1

: pn 22 paź, 2007 06:23
autor: kilmindaro
kwazi pisze:Q: Co Cię ostatnio najmocniej styrało? :>
Mój ból głowy, nieustannie utrudniający mi życie od piątku. I nadal to robi.
Schrödinger pisze:Q: Trzeba zrezygnować z jednej rzeczy na całe życie: seks albo czyszczenie ucha
Jak trzeba to trzeba ;<
CePeN pisze:Q: Drinki zwykłe czy barwione?
Nie pijam alkoholu \../

Pytanie: jakie jest Twoje ulubione rozwinięcie skrótu CP?

: pn 22 paź, 2007 11:03
autor: CoD
dark_raven pisze:Q: Nie zmieniając tematu: macie w rodzinie (bo wśród znajomych prawie na pewno nie) zwolenników PiS?
niestety :/
Kwazi pisze: Q: Słyszysz w Wiadomościach, że w tragicznym wypadku "dzieśtam" zginęło 50 naszych rodaków... Co czujesz?
Myślę ze wstrętem o kolejnej tygodniowej żałobie
Lenneth pisze: Pytanie: Ups, upadło Wam mydło. Schylacie się?
Jasne, przecież nikt mnie nie skrzywdzi :lol:
Gags pisze:Q: jakie masz na sobie skarpetki?
Aktualnie brak
CePeN pisze:Q: Drinki zwykłe czy barwione?
Drink zwykły = stosunek alko do soku 1:1, barwione: 3:1
Tylko dobre wino i miody pitne :p
Schrödinger pisze:Q: Trzeba zrezygnować z jednej rzeczy na całe życie: seks albo czyszczenie ucha
Naprawdę muszę? :<
Gagarin pisze:Q: o której zwykle chodzisz na wybory?
Po kościele
Diann pisze:Q: Pierwsza bajka, której się baliście?
Też muminki i Buka, zwykle zmieniałem kanał :p
Diann pisze:Q: Recz, która według Was nie ma prawa istnieć w dzisiejszym domu.
^^
Gagarin pisze:A: takie to małe, chodzi po pewnym czasie na dwóch nogach, sika i slini się... rzyga, ma dostęp do piersi częściej niż ja i ogólnie wala sie pod nogami :P
kilmindaro pisze:Pytanie: jakie jest Twoje ulubione rozwinięcie skrótu CP?
Co powiedziałeś?



Q: Big Cyc?

: wt 23 paź, 2007 16:18
autor: kwazi
Schrödinger pisze:Q: Trzeba zrezygnować z jednej rzeczy na całe życie: seks albo czyszczenie ucha
Seks
CePeN pisze:Q: Drinki zwykłe czy barwione?
Piwo ^^ lub zwykłe z Tonic'em :]
kilmindaro pisze:Pytanie: jakie jest Twoje ulubione rozwinięcie skrótu CP?
C**jowa panna... <vel paszczet, glonojad lub keks xD >

CoD pisze:Q: Big Cyc?
Wole "B" :D


Q: Ile liter ma Twoje nazwisko? :>

(moje 4 ^^')