Strona 10 z 24

: pn 10 paź, 2005 17:36
autor: dory
CZkeaj bo nie rozumiem tego do konca:
# - oznacza dowolne dzialanie ?
A tak pozatym to co to jest grupa ? (bo nie wiem)

: pn 10 paź, 2005 17:47
autor: Zeratul
Działanie a#b oznacza b+a-3.
Np. 4#5 = 5+4 - 3 = 6.

Też chciałbym wiedzieć co to jest grupa.

: pn 10 paź, 2005 18:03
autor: dory
Ta juz wiem co i jak.
Boni plz zmien pytanie bo tej czesci algebry wogule nie rozumiem i nie lubie :D
Nawet nie bede probowal tego rozwiazac.

: pn 10 paź, 2005 19:26
autor: Boni
No, czyli godzinka nie starczyła? To dobrze XDD
A teraz, faktycznie, kiedy się zrobi zadanie, to wydaje się perfidnie proste, ale jak się nie wie co i jak to dopiero masochizm -_-' Przeżyłem to :lol: A co do grupy:

Jeśli w zbiorze A wykonalne jest działanie "#", przy czym jest ono łączne, ma element neutralny i dla każdego a należącego do A istnieje element odwrotny a^-1 należący do A, to ten zbiór wraz z działaniem "#" nazywamy grupą zw względu na działanie "#" . :grin:

[ Dodano: Pon 10 Paź, 2005 ]
Aha, tego nie ma w programie nauczania szkół średnich. :lol:

: pn 10 paź, 2005 23:14
autor: dory
Sluchaj to byla moja slaba strona a wiec nawet nie podejme sie tego.
Gdybym chcial pewno bym ci to udowodnil ale nie chce mi sie szukac po zeszytach i przypominac tego dzialu.
Bo mnie to nie fascynuje.
Prosze o inne pytanie.:D

[ Dodano: Wto 11 Paź, 2005 00:30 ]
Za to ja moge dac ciekawe zadanie:
Udowodnic wzory:
sin2x=2sinxcosx
cos2x=cos^2(x) - sin^2(x)

[ Dodano: Czw 13 Paź, 2005 20:35 ]
Dobra widze ze nie idzie.
Dam podpowiedz drobna.
Do udowodnienia tego trzeba skorzystac z postaci trygonometrycznej liczb zespolonych.

: pt 14 paź, 2005 11:18
autor: Preacher
Boni pisze: dla dowolnych a,b należących do C jest grupą.
aaaa <krzyk przerażenia> właśnie to przerabiam na studiach .. ja się za to nie zabieram .. mam już tego dość, ale napisze co to oznacza że coś jest grupą jeśłi ktoś by chciał się za to zabrać ;) :

1. dla każdego x,y należącego do zbioru C wynik działania x#y też należy do C
2. jeśli dla każdego a,b,c należącego do C zachdozi (a#b)#c=a#(b#c)
3. jeśłi istnieje taka liczba e należąca do zbioru C że dla każdego x należącego do C e#x=x#e=x
4. jeśli dla każdego x należącego do C istnieje x^(-1) czyli element odwrotny

oczywiscie zeby udowodnić że coś jest grupą nelży udowodnić że wszystkie te warunki są spełnione ;)

[ Dodano: Pią 14 Paź, 2005 12:20 ]
nie zauważyłem Boni że to już wytłumaczyłeś co to jest grupa.. :P ale ja zapiałem to w nieco bardziej czytelny i "przyajzny" sposób :P

: pt 14 paź, 2005 11:22
autor: Boni
Preacher zawarł w tym poście kwintesencję mojego zadanka.

A co do
dory pisze: cos2x=cos^2(x) - sin^2(x)
To się podobno ma dopiero na studiach udowadniać, a poza tym trygonometria jest zwalona więc walę to XD

: pt 14 paź, 2005 11:23
autor: Preacher
dory pisze:Do udowodnienia tego trzeba skorzystac z postaci trygonometrycznej liczb zespolonych
chodzi Ci o to: x + iy= r(cos(alfa) + i*sin(alfa)), tak?

: pt 14 paź, 2005 15:44
autor: Zeratul
No nieźle! Myślałem, że porobię jakieś zadania, a widzę, że walicie tu takimi rzeczami, że raczej wiele nie dokonam.

A propo liczby zespolonej, czy czegośtam... czytałem o tym w jednym słowniku matematycznym (co nie znaczy, że wiem o co w tym chodzi). Jak zobaczyłem objaśnienie: 'i' - jednostka urojona - to myślałem, że walnę ze śmiechu.

: pt 14 paź, 2005 16:48
autor: Boni
Buahaha. No faktycznie. Z resztą matma na studiach to same urojenia. :lol:

[ Dodano: Pią 14 Paź, 2005 ]
Zeratul, dam potem jakieś zadanko żebyś nie czuł się osamotniony XD

: pt 14 paź, 2005 18:00
autor: Zeratul
Ja nie potrafię się uczyć teorii matematycznej z książek. Kiepsko mi to idzie. Ale jeżeli usłyszę to od nauczyciela, to jest zupełnie odwrotnie. Nie rozumiem jak na profilu mat-inf w elitarnej klasie tyle osób nie może załapać matematyki - przecież to, co jest na lekcjach to banał.

Ale mimo wszystko nie wybieram się na studia matematyczne. Bo niby co można robić po takich studiach? Być nauczycielem? O, nie, nie - dziękuję bardzo. Ja na ten moment wybieram studia informatyczne.

[ Dodano: Pią 14 Paź, 2005 19:01 ]
C++ the best!!!

A propo, jak idzie z tym kursem, Boni?

: pt 14 paź, 2005 19:12
autor: Boni
Zeratul pisze:
A propo, jak idzie z tym kursem, Boni?
Heh, nawet pracę domową zrobiłem :lol: A miałem do zrobienia stabilne równanie kwadratowe, równanie prostej i jakieś tam zamiany numeru dnia na nazwę dnia, ot takie tam badziewko :lol:

Ale to i tak jest głupie bo mi nie działa na kompie XD

: pt 14 paź, 2005 19:13
autor: Izrail
Zeratul pisze:i' - jednostka urojona
Heh, tak samo pierwiastki z liczb ujemnych to liczby urojone :]

Co do samych studiów, to nawet mi matma chodzi po głowie :lol:

: pt 14 paź, 2005 19:14
autor: Boni
E tam, po matmie to najlepiej na SGH iść. ;)

: pt 14 paź, 2005 19:41
autor: dory
Preacher to co pokazales to jest tylko postac trygonometryczna liczby zespolonej.
A nie udowodnienie wzoru.
Gdzie ty tu widzisz zwiazek z wzorami na sin2x i cos2x ?
Podpowiedzialem ze aby to udowodnic to trzeba skorzystac z tej postaci.