Strona 10 z 34

: ndz 15 maja, 2005 00:39
autor: Sephiria
Teraz się to zmienia i sporo studentów oraz ludzi świeżo po studiach podejmuje walkę z nałogiem, bo zdają sobie sprawę, że im później tym znacznie trudniej będzie.

: wt 17 maja, 2005 01:49
autor: Nienormalny_PS2
Właśnie się dowiedziałem,że w tej części naszego kraju gdzie mieszkam ludzie najbardziej piją :D.Polska 4 life.Co do nałogu papierosów to jakiś czas temu widziałem chłopaka około 12 lat co sobie szedł twardo 8) "co to nie on".Za nim ekipa w postaci dwóch młodszych kolegów i jest cool.Rządzą normalnie.Tacy to dopiero mają przesrane.
Kiedyś ktoś mi na imprezie dosypał amfetaminy.Coś tak dziwnie się czułem...Ale na następny dzień rano ... >_< Oaahh.Uczucie strasznie niszczące.

: czw 19 maja, 2005 13:54
autor: Izrail
nienawidzę papierosów :evil: Jeden mi starczył - syf jakich mało. I warto było, już mnie nikt nie przekona do wzięcia czegos takiego do gęby... :wink:

: czw 19 maja, 2005 17:43
autor: Lady Luck
Izrail pisze:I warto było, już mnie nikt nie przekona do wzięcia czegos takiego do gęby...
A spróbuj się zapomnieć- wylecisz przed okno razem z papierochem i smrodem, kochanie :>:>:>:>:>:>:>:>


Myślicie, że ktoś tę internetową ankietę o legalizację maryśki bierze na serio? :)

: pt 20 maja, 2005 00:59
autor: BeeBBo
nienawidzę papierosów Jeden mi starczył - syf jakich mało. I warto było, już mnie nikt nie przekona do wzięcia czegos takiego do gęby...

nienawidze fajek!!!!! Nigdy nie paliłem i nie bede dzięki mojemu ś.p dziadkowi. Wielki człowiek...

Myślicie, że ktoś tę internetową ankietę o legalizację maryśki bierze na serio?

ankieta o marihuanie? Gdzie? :wink:

: pt 20 maja, 2005 01:42
autor: Ashramus
Hmm.. milczenie jest zlotem ale nie moge, rewelacyjny topik.. Moze jakies wyznanie ze ktos sztachnal sie tabaczka i mial zgona na 3 dni? Albo starszy brat dal mu kieliszek wodki do wypicia a w tydzien pozniej - jedynka w szkole!

A co do muzeum - Muzeum Kaszubskie w Kartuzach. Jakis czas temu zmarl kustosz a nowy jest znacznie mniej wygadany i czestuje jakas felerna tabaczka. Oldone mial samorobke (ponoc).

: pt 20 maja, 2005 16:59
autor: Lady Luck
BeeBBo pisze:nie bede dzięki mojemu ś.p dziadkowi
Nooo, ciebie dziadek też skutecznie zniechęcił, widzę :)

Ashramus pisze:A co do muzeum - Muzeum Kaszubskie w Kartuzach. Jakis czas temu zmarl kustosz a nowy jest znacznie mniej wygadany i czestuje jakas felerna tabaczka
Cholera... :/

: pt 20 maja, 2005 18:05
autor: BeeBBo
Lady Luck pisze:Nooo, ciebie dziadek też skutecznie zniechęcił, widzę

Nie o to chodzi. Nigdy nie palił papiersów i zawsze mnie przed tym ostrzegał. Zginął pod autobusem.

: wt 07 cze, 2005 11:54
autor: Ivy
A ja chyba rzuciłam... tylko czemu teraz dym tytoniowy tak bardzo mnie drażni?!

: wt 07 cze, 2005 12:15
autor: BeeBBo
heh...moja kumpela tez ostatnio próbowała rzucić...mówiła że jeśli wytrzyma tydzień to wygra z nałogiem...Po 2 tygodniach znowu zaczęła palić...

: wt 07 cze, 2005 12:24
autor: Nienormalny_PS2
Koleś najdłużej rzucił na 2 dni...Moi starzy dużo jarali tych cholernych papierochów,poszli na kurację i na szczęście już nie palą.Zasrane szlugi.

: wt 07 cze, 2005 12:24
autor: Ivy
BeeBBo pisze:heh...moja kumpela tez ostatnio próbowała rzucić...mówiła że jeśli wytrzyma tydzień to wygra z nałogiem...Po 2 tygodniach znowu zaczęła palić...
Ja juz tak od pół roku :) Nie pamiętam, kiedy kupiłam ostatnia paczkę, tylko popalałam sobie "do towarzystwa". Ostatnio nawet taki sporadyczny papieros raz na miesiąc przestaje bawić, nie mówiąc o kompletnym braku głodu tytoniowego.. za to strasznie mnie wkurza, jak ktoś przy mnie pali. Starszy na przykład kopci cały czas i mój pokój przypomina bardziej pub w godzinach szczytu.. Teraz juz rozumiem miny niepalących, którym dymiłam pod nosem.. to jest naprawde straszny smród, nie wspminając o oddechu, jakim zionie przeciętny palacz..

: wt 07 cze, 2005 14:23
autor: Ashramus
nie wspminając o oddechu, jakim zionie przeciętny palacz
A mamusia zabkow myc nie nauczyla? ^^

: wt 07 cze, 2005 14:29
autor: Nienormalny_PS2
Ashramus pisze:A mamusia zabkow myc nie nauczyla? ^^
To nic nie daje mega palaczom.

: wt 07 cze, 2005 14:39
autor: Ashramus
A co powiecie o cygarach? (no dobra... kogo ja sie pytam ^^")
Gdyby to cholerstwo nie bylo takie drogie, to mmm..

Ale 26zl za Romeo y Juliete z Havany to khem.. a wiekszosc i tak widze ponad 4 dyszki za sztuke. Chociaz klima daje niezly i ostatnio wypalilismy chyba w 10 osob jedno:)