Strona 10 z 19

: pt 09 wrz, 2005 20:10
autor: freeq
Njawiekszy problem mialem z FF6 za pierwszym razem jak przechodzilem to nie poczekalem na Shadowa, i pozniej jak swiat zostal zniszczony to nikt nic nie gadal a ja nie wiedzialem co robic wiec siegnalem po poradnik[:/] a gosiu opisywal jak przejsc z shadowem wiec musialem cala gre przejsc jeszcze raz:/ ale tym razem juz bez problemow:]
P.S
Przeszedl ktos FF6 bez poradnika?

: pt 09 wrz, 2005 20:54
autor: Wakizashi
Najłatwiejszy jest FF 7, a tym bardziej, gdy sie go widziało już z 10 razy :P hahahaha

: pt 09 wrz, 2005 20:56
autor: Faris
freeq pisze:a gosiu opisywal jak przejsc z shadowem wiec musialem cala gre przejsc jeszcze raz:/
Nie rozumiem Cię. Przecież można przejść i bez niego, bez żadnych problemów.
freeq pisze:Przeszedl ktos FF6 bez poradnika?
Nigdy nie uzywam poradników, gdy gram pierwszy raz. Finale to nei są gry z wielce trudnymi zagadkami i miejscami, w których można by się poważnei zaciąć.

: pt 09 wrz, 2005 20:58
autor: Wakizashi
Ivy pisze:Ech..ja kumplowi rysowałam mapki, jak dotrzeć do statku White Seed
Heh, ja też nasiedziałem się nad tym z tydzień... Taaak to jeden z wredniejszych momentów w FF8 :P

: pt 09 wrz, 2005 21:00
autor: I am Vincent
Możecie się śmiać, ale jak ja za pierwszym razem przechodziłem Finala 8, to przechodziłem nie czytając żadnych tekstów które mówią postacie i utknąłem na...przebraniu się Sqalla na misję, ślęczałem parę dni, aż w końcu wchodzę do jakiegoś pokoju, naduszam przez przypadek, a on mi się przebiera!

: pt 09 wrz, 2005 21:05
autor: Faris
No tak - po prostu chodzi o to, że jesli ktoś dobrze operuje angielskim, nie powinien sie zaciąć na dłużej ;) Ale wyjątki też sie zdarzają.

: sob 10 wrz, 2005 08:23
autor: Wakizashi
Heh ja mam FF8 po francusku! Przy tym to dopiero były przypadki :D

: sob 10 wrz, 2005 08:31
autor: Gokulo
Ja chyba z tydzien szukalem drogi, ktora doplywa sie do Temple of the Ancients pod koniec pierwszego CD w FF7 -.-;

: sob 10 wrz, 2005 10:21
autor: gilgamesh
Gokulo pisze:Ja chyba z tydzien szukalem drogi, ktora doplywa sie do Temple of the Ancients pod koniec pierwszego CD w FF7 -.-;
Heh mialem ten sam problem i chyba przez to ze 2 razy od nowa gre zaczynalem :P

: sob 10 wrz, 2005 14:37
autor: Wakizashi
Gokulo pisze:Ja chyba z tydzien szukalem drogi, ktora doplywa sie do Temple of the Ancients pod koniec pierwszego CD w FF7 -.-;
A ja tam wlazłem przez przypadek i musiałem przejść gre od nowa (bo Demon Gate był za silny jak na takie słabe postacie, jakie wtedy miałem). Hmmmm, tak to bywa, gdy sie nie czyta dialogów :)

: sob 10 wrz, 2005 18:19
autor: freeq
Faris pisze:
freeq pisze:a gosiu opisywal jak przejsc z shadowem wiec musialem cala gre przejsc jeszcze raz:/
Nie rozumiem Cię. Przecież można przejść i bez niego, bez żadnych problemów.
freeq pisze:Przeszedl ktos FF6 bez poradnika?
Nigdy nie uzywam poradników, gdy gram pierwszy raz. Finale to nei są gry z wielce trudnymi zagadkami i miejscami, w których można by się poważnei zaciąć.
No ja jakos przejsc nie umialem po zniszczeniu swiata nikt nic nie mowil gdzie trzeba leciec itd. a poradnik tego goscia zakladal jak przejsc z shadowem, gdy olewalem ten fragment to reszta nie dzialala, np trzeba bylo leciec po shadowa a pozniej po inna postac np sabina i jak sie nie mialo shadowa to sabin sie nie pojawial. Wiec przeszedlem jeszcze raz.

: ndz 11 wrz, 2005 16:36
autor: Boni
gilgamesh pisze:Gokulo napisał/a:
Ja chyba z tydzien szukalem drogi, ktora doplywa sie do Temple of the Ancients pod koniec pierwszego CD w FF7 -.-;


Heh mialem ten sam problem i chyba przez to ze 2 razy od nowa gre zaczynalem
O tak, z tym się zgodzę. To dość niejasny motyw w FF7 z tą świątynią. Jak się nie mylę to dość odległa ona jest od miejsca gdzie lądujemy samolotem (chyba tak to było) i dość ciężko znaleźć po tym, jak zawsze przechodziło się z lokacji do lokacji bez zbędnego myślenia. Heh, dla niektórych jeszcze podobno trudno było znaleźć Desert Palace, ale to już o niebo łatwiejsze było... Ja to sposztrzegłem jeszcze na 2cd, choć nie wiedziałem co to ale od razu se potem skojarzyłem z DP. A w FF8 to chyba najgorzej jest znaleźć Edea's House oraz sposób na dojście do Esthral, że trza przez FH isc. Tak mi się zdaje ;) W ogóle to FH jest obrzydliwe :lol:

[ Dodano: Nie 11 Wrz, 2005 ]
w FFx to chyba wszędzie bez myślenia się trafia :grin: :lol:

: ndz 11 wrz, 2005 17:26
autor: Gokulo
Z DP bodajze nie mialem problemow, ale Edea House i Esthar byly bad :D No FH sucks -.-

: pn 26 wrz, 2005 13:18
autor: yoshi314
najtrudniejszy ff2, a najprostszy ff8 definitywnie. najlatwiej zdobyc wszystkie GF'y w porownianiu na polowanie na sekrety w innych grach (KoTR w ff7 to masakra), nie trzeba nabijac poziomow, a wszystko co potrzebne mozna zdobyc przez karcianke.
drugi najprostszy ff7 - bo mozna postacie przeladowywac materia i umiejetnosciami po prostu i menu akcji miesci z 16 pozycji, a goscie zamiataja przeciwnikami podloge.

niedlugo zagram w ffx i ffx-2 to sie zobaczy czy nie trzeba zmienic :D

: pt 30 wrz, 2005 17:57
autor: TomajS
yoshi314 pisze:(KoTR w ff7 to masakra),
:shock: Masakrą bym tego nie nazwał,trudniejsze jest zodbycie wszystkich kart w VII,no ale jak kto woli.