Strona 89 z 111

: ndz 20 maja, 2007 20:15
autor: Isia
Q: Jakim chciałbyś być warzywem i dlaczego?
Porem - bo jest fajny :wink:
Q: Telekineza czy Pirokineza?
Tele. Można se herbatkę z dołu przynieść.
Q: Stalin, Lenin czy Marks?
... Czyżbyś sugerował, że fjut fjutowi nierówny?
Marks- jako jedyny nie ma krwi na rękach i naprawdę chciał dobrze...
W tym problem, że nie chciał dobrze - chciał ZUA na świecie. A, że robotę zrobili zań inni...
Q: Najgorszy kolor na ściany w pokoju?
Kurkuma, fiolety i wszelkie odcienie techo-odblasko-metalik
Q: Dlaczego uważasz Marchewkę za warzywo wszech miar godniejsze tytułu "Bohatera Związku Radzieckiego" od Ogórka w kontekście rewolucji październikowej?
Ze względu na znacznie wyższą zawartość barwników karotenoidowych w marchewce (po ludzku - marchewka jest czerwieńsza od ogórka!)

Pytanie: Opisz w dwóch zdaniach idealny świat.

: pn 21 maja, 2007 00:20
autor: kwazi
kilmindaro pisze:Q: Czy czujesz czasem ból w klatce piersiowej w okolicy serca, jak ja teraz? (na karwia, niechże przestanie boleć! >.<)
Tak

Q: Prowadziłeś/aś kiedyś po pijaku? Oo'

<ja owszem - rower bo prawka na auto nie mam...>

: pn 21 maja, 2007 00:30
autor: Gveir
Cthulhu pisze:Q: Zagłada atomowa, inwazja obcych, czy biblijna apokalipsa?
Zagłada atomowa. Bo szanse na spotkanie obcej cywilizacji są tak wieeeelkie, że prędzej spotkają się dwa komary, kiedy jeden ruszy z Europy a drugi z Australii. But do not give up hope ;]
dark_raven pisze:Q: Najgorszy kolor na ściany w pokoju?
Czerwony. 10 minut i miałbym permanentny berserk.
kilmindaro pisze:Q: Dlaczego uważasz Marchewkę za warzywo wszech miar godniejsze tytułu "Bohatera Związku Radzieckiego" od Ogórka w kontekście rewolucji październikowej?
Bo od wsadzonej w anusa marchewki zginął Rasputin, jakiś czas po powstaniu bolszewickim. A mniejszewicy i tak mieli przerąbane _^_
Isia pisze:... Czyżbyś sugerował, że fjut fjutowi nierówny?
Tak. Wystarczy proste badanie za pomocą linijki i od razu widać różnicę. A i inne skale przenoszące się w bezpośrednie działanie w świecie rzeczywistym posiadaczy owych wiele o ich nierówności mówią. Chociaż przeważnie w skali odwrotnej.
Isia pisze:Pytanie: Opisz w dwóch zdaniach idealny świat.
"I think therefore I am, I live and so I wonder, programmed this empath me.
And I see no religion ."
kilmindaro pisze:Q: Czy czujesz czasem ból w klatce piersiowej w okolicy serca, jak ja teraz?
Zdarza się niestety.
kwazi pisze:Q: Prowadziłeś/aś kiedyś po pijaku?
Rower, samochód, motor, nawet hulajnogę lata temu...

Q: Dopada Cię czasem filozoficzny, pełen zadumy na sensem/strukturą rzeczywistości/życia/miłości/ludzi/innego badziewia nastrój? (Oj tak. Tak jak w tej chwili.)

: pn 21 maja, 2007 12:23
autor: Diann
Gveir pisze:
Cthulhu pisze:Q: Zagłada atomowa, inwazja obcych, czy biblijna apokalipsa?
Zagłada atomowa. Bo poczułbym się jak w Fallu xD
dark_raven pisze:Q: Najgorszy kolor na ściany w pokoju?
Biały. Po kilku chwilach poczułbym się jak we wariatkowie
kilmindaro pisze:Q: Dlaczego uważasz Marchewkę za warzywo wszech miar godniejsze tytułu "Bohatera Związku Radzieckiego" od Ogórka w kontekście rewolucji październikowej?
Bo kotlet schabowy skacze po patelni. (cokolwiek to by znaczyło :P)
Isia pisze:... Czyżbyś sugerował, że fjut fjutowi nierówny?
Tak. Zobacz sobie miarką ;)
A no i jeszcze kątomierzem, bo niektóre po długiej zabawie są już lekko wykrzywione xD
Isia pisze:Pytanie: Opisz w dwóch zdaniach idealny świat.
Zero matematyki, zero kaczek, zero buraków no i SEXXXXXXXXXXXXXXXXXXXx xDxDxD
kilmindaro pisze:Q: Czy czujesz czasem ból w klatce piersiowej w okolicy serca, jak ja teraz?
Tak, bo mam lekką arytmię.
kwazi pisze:Q: Prowadziłeś/aś kiedyś po pijaku?
Byłem na rolkach... teraz już tak nie robię.
Q: Dopada Cię czasem filozoficzny, pełen zadumy na sensem/strukturą rzeczywistości/życia/miłości/ludzi/innego badziewia nastrój? (Oj tak. Tak jak w tej chwili.)
No ba! Najczęściej po obejrzeni obrad sejmu i ujrzeniu jak mój chomik myli kredkę z marchewką ;)

Q: czujecie, że macie dla mnie stajla?? :]

: pn 21 maja, 2007 16:44
autor: Raven
kilmindaro pisze:Q: Dlaczego uważasz Marchewkę za warzywo wszech miar godniejsze tytułu "Bohatera Związku Radzieckiego" od Ogórka w kontekście rewolucji październikowej?
Bo tak
Gveir pisze:Q: Dopada Cię czasem filozoficzny, pełen zadumy na sensem/strukturą rzeczywistości/życia/miłości/ludzi/innego badziewia nastrój?
No ba. Ze strukturą jeszcze jakoś idzie, ale z sensem gorzej.
kilmindaro pisze:Q: Czy czujesz czasem ból w klatce piersiowej w okolicy serca, jak ja teraz?
Mnie ciągle coś boli. Już się do tego zdążyłem przyzwyczaić
Isia pisze:Pytanie: Opisz w dwóch zdaniach idealny świat.
Ja.
Nim rządzę.
Isia pisze:... Czyżbyś sugerował, że fjut fjutowi nierówny?
O tak, zrównaj Marksa ze Stalinem. :> A Rydzyk to drugi Hitler? Obydwaj nie lubią Żydów. :>
Dian Cecht pisze:Q: czujecie, że macie dla mnie stajla?? :]
Joł joł ziąąąą?

Q: Najgłupszy sport jaki znasz? (Ostatnio zafascynowałem się Lacrossem- hokejem z siatkami na motyle zamiast kijów)

: pn 21 maja, 2007 18:39
autor: Isia
Q: Czy czujesz czasem ból w klatce piersiowej w okolicy serca, jak ja teraz?
Bywa.
Q: Prowadziłeś/aś kiedyś po pijaku?
Nie pijam i nie prowadzam :P
Q: Dopada Cię czasem filozoficzny, pełen zadumy na sensem/strukturą rzeczywistości/życia/miłości/ludzi/innego badziewia nastrój?
Na to mam te zielone pigułki.
Q: czujecie, że macie dla mnie stajla?
Joł meen, kul end wypas! (owieczek na hali). Czuję, że fristajluję :wink:
Q: Najgłupszy sport jaki znasz?
A są jakieś mądre?
3. ZUS jest zakazany XD
Dobrze godo! Dać mu wódki!
Tak. Zobacz sobie miarką
Hmmm... Zainspirowałeś mnie, teraz będę biegać z centymetrem i mierzyć :lol:
O tak, zrównaj Marksa ze Stalinem.
Właśnie zrównałam. Chcesz argumenty?

Kod: Zaznacz cały

I przykazanie RPG - nie próbuj wykazać błędu MG swemu &#58;> - ona wie, co mówi

: wt 29 maja, 2007 20:56
autor: UNOisMAD
Q: Czy czujesz czasem ból w klatce piersiowej w okolicy serca, jak ja teraz?
Bywa
Q: czujecie, że macie dla mnie stajla?
Yo ziom, boosta !
Q: Raito Yagami czy Rodion Romanowicz Raskolnikow? I dlaczego?
Nie znam ani jednego ani drugiego , wiec ci nie odpowiem sry Kil'
Q: Jaki jest twoj ulubiony wykonawca Hip Hopu ew Rapu (ja nie slucham ale jeden mi przypadl do gustu , Xzibit)

: śr 30 maja, 2007 18:11
autor: Gveir
Diann pisze:Q: czujecie, że macie dla mnie stajla?? :]
-_-"
dark_raven pisze:Q: Najgłupszy sport jaki znasz?
Curling i cross ball.
kilmindaro pisze:Q: Raito Yagami czy Rodion Romanowicz Raskolnikow? I dlaczego?
Light. Bo NIENAWIDZĘ Zbrodni i Kary. I bohatera debila tejże książki także.
UNOisMAD pisze:Q: Jaki jest twoj ulubiony wykonawca Hip Hopu ew Rapu
Jedyny którego mogę słuchać nie wymiotując - DKA.
kilmindaro pisze:Q: Najbardziej pedalski program w tv według Ciebie
Nie program, a stacja. Tv Trwam.

Q: Jak jest Twoja ulubiona marka gipsu murarskiego? :lol: (Cekol XD )

: pn 18 cze, 2007 19:54
autor: Diann
dark_raven pisze:Q: Najgłupszy sport jaki znasz?
polityka...
UNOisMAD pisze:Q: Jaki jest twoj ulubiony wykonawca Hip Hopu ew Rapu
Nie znam żadnego. Po prostu nie lubie takich klimatów ziom! ;)
kilmindaro pisze:Q: Najbardziej pedalski program w tv według Ciebie
Lippy & Messy w którjś TVP
Jak jest Twoja ulubiona marka gipsumurarskiego? :lol: (Cekol XD )
Cekol xD Dobry na łyse ściany xD

Q:Jak wolicie spac: na rycerza(z mieczem w pochwie), czy na strażaka(z wężem w ręku)
Ja osobiście wolę na wojaka xD

: wt 10 lip, 2007 14:38
autor: Isia
Q: Jak jest Twoja ulubiona marka gipsu murarskiego?
Cekol rulz :)
Q: Raito Yagami czy Rodion Romanowicz Raskolnikow? I dlaczego?
Pozostaję w łacińskim kręgu kulturowym. A Raskolnikow za bardzo trąci "rhomhanthyzmhem" żebym go polubiła.
Zamiast pytania - Zrób ten test : http://www.purescore.com i przyznaj się do wyniku :) (97% grzeczności :D )

: śr 11 lip, 2007 07:38
autor: Gveir
Diann pisze:Q:Jak wolicie spac: na rycerza(z mieczem w pochwie), czy na strażaka(z wężem w ręku)
Za stary i wyżyty jestem na taką emulację :P
Isia pisze:Zamiast pytania - Zrób ten test : http://www.purescore.com i przyznaj się do wyniku :) (97% grzeczności :D )
Hmm... 51% grzeczności ;]

Q: Dowiadujesz się przypadkiem, że wpadnie Ci na chatę policja i zrobi rewizję za domniemanymi piratami - co robisz? (Już dawno podjąłem odpowiednie środki zapobiegawcze ;] )

: śr 11 lip, 2007 08:32
autor: Gagarin
Gveir pisze:Hmm... 51% grzeczności ;]
mi wyszło 25% grzeczności... yyyy hmmm... deviant?
Diann pisze:Q:Jak wolicie spac: na rycerza(z mieczem w pochwie), czy na strażaka(z wężem w ręku)
Ja osobiście wolę na wojaka xD
śpię różnie... :]
Q: Najgłupszy sport jaki znasz? (Ostatnio zafascynowałem się Lacrossem- hokejem z siatkami na motyle zamiast kijów)
mnie też to niezwykle zaskakuje XD ale Curling chyba nieco bardziej wymiata :]

Q: macie sąsiada/sąsiadke... którą chcielibyście zabić...? jak byście to zrobili?

np. moja potrafi mi napieprzać miotłą o balustradę od balkonu... o 5 rano - BO WKURZAJĄ JĄ GOŁĘBIE!! mam plan, żeby trochę okruchów jej w nocy nawrzucać na balkon i niech się bawi :> albo takie kluchy z wody i z mąki :]

: czw 26 lip, 2007 14:56
autor: kilmindaro
Ten temat był niegdyś kompletny, lecz zabrakło jednego niezbędnego składnika... czas to naprawić!
Gagarin pisze:Q: macie sąsiada/sąsiadke... którą chcielibyście zabić...? jak byście to zrobili?
Mamy. Chcielibyśmy. Jak? Po cichu i bez świadków... no i powoli i boleśnie ;]

Q: Budzisz się z ręką w nocniku. Co robisz?

: czw 26 lip, 2007 16:09
autor: Diann
kilmindaro pisze:Ten temat był niegdyś kompletny, lecz zabrakło jednego niezbędnego składnika... czas to naprawić!
Ktoś to w końcu ruszył.
Gagarin pisze:Q: macie sąsiada/sąsiadke... którą chcielibyście zabić...? jak byście to zrobili?
Niestety mam. Jak? Cicho, boleśnie i bez świadków(tu nie jestem oryginalny). Myśle, że tygodniowe oglądanie obrad sejmu byłoby wystarczające
kilmindaro pisze: Q: Budzisz się z ręką w nocniku. Co robisz?
Szukam kila pod łózkiem. Ot tak, na wszelki wypadek.

Q: Wolelibyście sprzedawać lody czy rozwozić pizzę?

: czw 26 lip, 2007 16:25
autor: kilmindaro
Diann pisze:Q: Wolelibyście sprzedawać lody czy rozwozić pizzę?
Rozwozić lody. Z pizzą za bardzo by mnie kusiło żeby podjadać.

Q: Budzisz się w ultranowoczesnym mieście wielkości układu słonecznego. Niemal wszystko co potrafi się ruszać z chęcią zabiłoby cię przy pierwszym spotkaniu. Co robisz? :lol: