: wt 19 gru, 2006 00:07
Fajnie, że wszystkim zainteresowanym napisałeś, na jakim kanale, o której godzinie, etc. _^_
wczesniej lecialo na samym AXN, wiec jeszcze moze powtorza, to i obejrzysz od poczatku:)KAIN pisze:Szkoda tylko, że zacząłem oglądać to od chyba dziesiątego odcinka
Kod: Zaznacz cały
Opowiada on o chłopcu Ippo któremu dokuczali w szkole z powodu tego że pomagał pracować matce przy kutrach rybackich i połowach a mimo siły zdobytej w pracy nie potrafił i bał się bronić. Dopiero gdy bokser Takamura uratował go to wciągnął sie w boks zyskał pewność siebie i postanowił zostać zawodowcem.Również to widziałem i spodziewałem sie dużo lepszegoGveir pisze:I'm In Love With My Little Sister - tytuł mówi już wiele Godzinne OVA opowiadające historię brata zakochanego w swojej siostrze (a potem i siostra przechodzi na ciemną stronę mocy...). Chłopak jest inteligentny i bystry - siostra wręcz przeciwnie Co ciekawe, cała historia jest tak przedstawiona, że w końcu bohaterom się kibicuje, żeby byli razem, mimo oczywistego incestu. I co ciekawe, mimo, że to opowieść o miłości, wcale nie jest przesłodzona, ba wręcz przeciwnie, sporo tu smutku itp. Scena która mnie rozłożyła - rodzeństwo przytula się przed ołtarzem w kościele i nagle ona krzyczy: "Nie, nie możemy! BÓG PATRZY!" - murowane sturlanie się z fotela ze śmiechu Jak ktoś nie ma oporów przeciwko kontrowersyjnym tematom, polecam.
Bo to melodramat, nic, nawet nietypowy temat tego nie zmieni, ale jakoś nie narzekam i melodramaty oglądać mogę, zwłaszcza że ten nie był jakoś maksymalnie łzawy i nie przedstawiał wydarzeń w idealnym sielankowym ujęciu.Dyzio_USSJ pisze:Również to widziałem i spodziewałem sie dużo lepszego. Dostajemy za to nudny niby wyciskacz łez z kiepską kreską i ogólnie skopaną fabułą. Manga jest ponoć lepsza ale ja nie czuje sie przekonany.
Głosowało się, głosowało, jak tylko się ankieta pojawiła to się głosowało :] Szkoda, że można tylko raz... Ale to jest coś - Death Note w polsce, no pełnia szczęścia normalnie ^^ Tylko niech tłumacz się wysili i pokaże klasę jak przy Ghost in the Shell, które do tej pory jest nie pobite w polsce pod względem jakości tłumaczenia.Go Go Yubari pisze:Głosujcie na TAK w ankiecie dotyczacej wydania przez JPF "Death Note". OMG OMG OMG DN na półce <3 Z tego co się orientuję, to klamka zapadła, bo jpf poprosiło Projekt Mange o usuniecie DN z ich strony, co oznacza, że wykupiło DN :D Ale i tak głosujce ^^ :D
Znając refleks JPF-u to my 12 tom ( o 13 nie wspominając) dostaniemy za sto lat >_> W ankiecie zagłosowałam już dawno, MUSZĘ mieć DN na półce, bo skanlacje to zuo.Gveir pisze:Go Go Yubari napisał/a:
Głosujcie na TAK w ankiecie dotyczacej wydania przez JPF "Death Note". OMG OMG OMG DN na półce <3 Z tego co się orientuję, to klamka zapadła, bo jpf poprosiło Projekt Mange o usuniecie DN z ich strony, co oznacza, że wykupiło DN :D Ale i tak głosujce ^^ :D
Głosowało się, głosowało, jak tylko się ankieta pojawiła to się głosowało :] Szkoda, że można tylko raz... Ale to jest coś - Death Note w polsce, no pełnia szczęścia normalnie ^^ Tylko niech tłumacz się wysili i pokaże klasę jak przy Ghost in the Shell, które do tej pory jest nie pobite w polsce pod względem jakości tłumaczenia.
...LOL...?Ivy pisze:od kiepskiej skanlacji gorsze jest tylko wtrącanie do mang typowo polskich zwrotów i slangu.
LOL, to po raz setny odbieramy coś zbyt osobiście, prawda? _^_ Dziwna sprawa,że ktoś siedzi na "nudnym forum" gdzie dyskusja odbiega od jego wysokiego poziomu i wysublimowanego poczucia humoruPawel Dybala pisze:Ivy napisał/a:
od kiepskiej skanlacji gorsze jest tylko wtrącanie do mang typowo polskich zwrotów i slangu.
...LOL...?![]()
Tzn., o jakie zwroty na przykład chodzi?
LOL bo, delikatnie mówiąc, większej bzdury dawno nie słyszałemIvy pisze:LOL, to po raz setny odbieramy coś zbyt osobiście, prawda? _^_
Cofam to o nudzie - jak widać, i uśmiać się setnie tutaj można. Zostaję!Ivy pisze:Dziwna sprawa,że ktoś siedzi na "nudnym forum" gdzie dyskusja odbiega od jego wysokiego poziomu i wysublimowanego poczucia humoru Czyżby masochizm?
Ależ dziękuję, miło wiedzieć, że ktoś się aż tak o mnie martwi...! Ale nie przejmuj się, na razie jest spoko, jak poczuję się urażony to na pewno zwrócę się w tej sprawie prosto do Ciebie!Ivy pisze:Żeby nie urazić czyichś delikatnych uczuć xD
Nie, była po prostu nieciekawa i niemerytoryczna, ale wrodzony optymizm pozwala mi mieć nadzieję na pojawienie się jednak jakichś konkretniejszych argumentów... Zapytam więc - czy koleżanka Ivy opowiada się zatem za używaniem w tłumaczeniach tylko i wyłącznie odmiany języka zwanej "standardową"?Ivy pisze:Kolejnej dyskusji na temat slangów nie będzie, skoro poprzednia była tak bardzo "dokuczliwa"
*liczy - jeden daw trzy...dziesięć, jedenaście, dwanascie...?*Ivy pisze:
( o 13 nie wspominając)
Tom specjalny, w sumie nazywany 'How to read', gdzie wyjaśniono wiele rzeczy z fabuły łopatologicznie, opisano wydarzenia jakie nie działy się na kartkach mangi a były ważne dla sprawy, lista słodyczy jakie zjadł L przez cały czas, jego prawdziwe imię i parę innych rzeczy - czyli bardzo ciekawa lektura :]Ireth pisze:....jaki 13 tom?!?!?!?!?!?!?!
Droga Ivy - co Twoim zdaniem jest wyznacznikiem 'polskiej wersji do bani'? Jezeli tlumaczy sie cos na jezyk polski, zwlaszcza, jezeli robi sie to na powaznie i bierze za cos pieniadze, to zazwyczaj robi sie to tak, jak ma to wygladac. Nie sadze, zeby ktorykolwiek z polskich tlumaczy 'wymslal' sobie teksty z kosmosu. Mam wrazenie, ze jestes osoba zyjaca glownie na skanlacjach. Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawe, ze osoby wykonujace sklanlacje robia to glownie 'na szybko' - nie tylko pomijaja wiele istotnych szczegolow, wynikajacych albo z nieznajomosci jezyka japonskiego, albo z faktu, ze nie potrafia wypowiedzi bohaterow ubrac odpowiednio w slowa w innym jezyku. Momentami wrecz zmieniaja cale kwestie wedle wlasnego upodobania. Smieszy mnie to, jak czesto spotykam sie z oskarzeniami wytykanymi polskim tlumaczom, ktore wyraznie kierowane sa od osob czytajacych skanlacje. Ludzie, troche zaufania, nasi tlumacze nie urwali sie z choinki i na pewno wiedza co robia lepiej od Was!Jak sie okaże,że polska wersja jest do bani, to zamówię wersję angielską w Empiku - od kiepskiej skanlacji gorsze jest tylko wtrącanie do mang typowo polskich zwrotów i slangu.