: ndz 21 lis, 2004 13:20
Powiem wam tylko jedno - Naruto jest najlepszy. Nie ma bezsensownych nawalanek( Dragon Ball
), widać przemiany bohaterów, pełno wątków pobocznych( choćby Rock Lee), wszystko zaskakujące i ciekawe 
To jest Roy Mustang z Full Metal Alchemistjesli dobrze kojarze to na twoim avatarze jest klient z hellsinga
Nie ma bezsensownych nawalanek( Dragon Ball ), widać przemiany bohaterów, pełno wątków pobocznych( choćby Rock Lee), wszystko zaskakujące i ciekawe
No więc to było tak: w poszukiwaniu skanów innej mangi (Kenshina), przypadkowo trafiłam do Świata Toryiamy.Koki pisze:Kobieta w wieku 20 lat lubiąca anime dla młodych gniewnych przedstawicieli płci męskiej?
Ja tam anime nie widziałem, ale łapałem mangi póki je wypluwało Toryiamaworld. Przyjemnie się czytało, miałem nawat avka ze Shrimp'em... już nawet nie pamiętam jak się nazywał, heh.
Ciekawe urozmaicenie po wspaniałych walkach a'la DB czy Naruto.
eee...nic dodac nic ujac...powiem tylko jedno Naruto Rulesss !!!!Powiem wam tylko jedno - Naruto jest najlepszy. Nie ma bezsensownych nawalanek( Dragon Ball ), widać przemiany bohaterów, pełno wątków pobocznych( choćby Rock Lee), wszystko zaskakujące i ciekawe
No... Na moście w Kraju Fal się prali przez chyba 5, walka z Gaarą - też ok.5, a walka Jiraya, Tsunade i Orochimaru to... też coś koło tegonajdłuższa walka w serii trwała tylko 3 odcinki