Strona 9 z 37

: ndz 12 cze, 2005 11:26
autor: Ashramus
Eiko pisze:gej.
No juz nie chcialem szkalowac dobrego imienia mojego psa, ostatnia milosc to jakos 16 letni maly brzydki piesek z bielmem na oku.. znaczy to nie milosc, chodzi o sex >.<" (znaczy mu nie pozwalam, zreszta chywa wlascicielka weterana tez nie bylaby zadowolona ;>)

: ndz 12 cze, 2005 11:35
autor: Boni
Psy często są takie. Kiedyś jak w Łomży byłem to na każdym kroku jakiś zboczeniec chodził XD Nie ma to jak mieć gwałconą nogę przez psa :P :lol:

: ndz 12 cze, 2005 11:55
autor: Ireth
hmmm...ostatnio jak strasznie lało i wracałam ze szkoły to jakis biedny mały kundelek sie do mnie przyplatał....i szedł tuż przy mojej nodze ..na poczatku się na niego wkurzyłam bo co chwilę przebiegał tuż przede mną i o mało co go nie podeptałam ..ale biedak chyba był jeszcze bardziej mokry niż ja ...odprowadził mnei pod sam dom :shock: ...peniwe się zgubił ..... :?


..zawsze chciałam mieć psa ..jakiegoś ogromnego owczarka ...najlepiej bereńskiego ^^

: ndz 12 cze, 2005 12:00
autor: Boni
Ogromnego.... Ta mi starczył doberman... Załatwił mnie tak że mam bliznę na policzku i jakoś już nie kwapię się do tego typu zwierząt :roll:

[ Dodano: Nie 12 Cze, 2005 ]
swoją drogą psy nieźle mnie gryźli i to często... raz mało ręki mi nie odgryzł wilczur :twisted:

: ndz 12 cze, 2005 12:03
autor: Ireth
na mnie się rzucił mój królik i mam do dzisiaj taki piekny odcisk jej zabków na nadgarstku :)

jedna blizna w tą czy w tamta ...mam ich pod dostatkiem :)

: ndz 12 cze, 2005 12:04
autor: Boni
ja wolę nie mieć ;]

: ndz 12 cze, 2005 12:07
autor: pho3n1x
Izrail pisze:kiedyś miałem totalnego świra na punkcie pajaków...
Mój kumple ma dwa ptaszniki. Fajne zwierzaki :wink: . Najweselej było jak kiedyś mu jeden uciekła z terarium i terroryzował jego rodzinę :)

: ndz 12 cze, 2005 12:14
autor: Ireth
pająki ..brr ..nie cierpie pajaków ...w koło domu mam ich pełno ..małe, duze , z chudymi nóżkami ..i z takimi grubymi owłosionymi :?

uwielbiam pajęczyny ..mam ich równie duzo co pająków, i uwielbiam patrzeć jak krople rosy się na nich zawieszaja. Kropelki tak fajnie rozszczepiają światło wtedy :)

zawsze kochałam jaszczurki i i wszelakie gady ...hmm..legwan mi się marzy ..

albo szczur ..albo koszatniczka ..takie są słodkie ^^

: ndz 12 cze, 2005 12:19
autor: Boni
Ireth pisze:.i z takimi grubymi owłosionymi
lol... to gdzie ty żyjesz, że masz takie towarzystwo XD

[ Dodano: Nie 12 Cze, 2005 ]
Ireth pisze: zawsze kochałam jaszczurki i i wszelakie gady ...hmm..legwan mi się marzy ..
jaszczurek to ja masę nałapałem kiedyś, pamiętam jak byłem mały bawiłem się w zbawiciela... Wpier je topiłem, a potem sztuczne oddychanie... Żadna nie ucierpiała. ;)

: ndz 12 cze, 2005 12:23
autor: Lenneth
Ireth pisze:na mnie się rzucił mój królik i mam do dzisiaj taki piekny odcisk jej zabków na nadgarstku
jedna blizna w tą czy w tamta ...mam ich pod dostatkiem
Kiedyś mój królik -chyba wyjątkowo wkurzony był- dziabnął mnie w palec. Przez 30 minut (sic!) nie mogłam zatamować krwawienia. :shock: Nawet panikować zaczęłam. ;) Oczywiście bliznę mam do dziś. :)

Pamiętam, że na początku był strasznie dziki, prawie w ogóle nie pozwalał się głaskać. Żyły na przegubach dłoni też miałam nieźle poszarpane. :) Potem nauczyłam się zakładać rękawiczki... :lol: ...a potem króliczek wreszcie się oswoił. :)

: ndz 12 cze, 2005 12:27
autor: Ireth
J zyję na mokradłach Boni ..pająków tu do groma ..nie wiem daleczego ..a żab jeszcze wiecej ...i na przeciwko mojego domu dwie kaczuchy mają ganizdko ..i parę razu sarenkę widziałam jak piła wodę z rzeki ...fajne miejsce ..

kiedyś mi kumpel złapał jaszczurkę jak byłam mała, ale tata kazał mi ją wyrzucić :cry: ....


mój królik tez był dziki ...a potem był jeszce bardziej dziki ... :?

najmilej wspominam moją swinkę morską ...fajne było to stworzenie :)

: ndz 12 cze, 2005 14:32
autor: Erelen_Galakar
Ech, wracając do tematu, jakiego zwierzaczka bym chciał (a raczej o jakim marzę): to smok :) Pieścił bym go, tulił i nazwał Dżordż :) (Hmmm... chyba jestem jedyny na forum, który ma marzenie posiadania smoczka XD). A co do zwierząt, miałem kiedyś takiego urwisa: Sznaucer Olbrzym, wabił się Kora. Rodzice w końcu go oddali po skakał po łóżkach i je demolował, sikał na podłogę (po tym jak tata w nocy wywinął na jego sikach koziołka było pewne, że go oddamy). Strasznie mi było go szkoda, choć dokuczliwy był bardzo :]

: ndz 12 cze, 2005 14:35
autor: Ashramus
Erelen_Galakar pisze:chyba jestem jedyny na forum, który ma marzenie posiadania smoczka
Mozliwe, smokow nie ma..

Dobra, nie bedziemy sie klocic ;P

: ndz 12 cze, 2005 14:47
autor: Erelen_Galakar
Cii... to nie będzie kłótnia, weźmiemy Boniego i Iza do pomocy i udowodnimy, że smoki istnieją ;) Nam się wszystko uda ;)

: ndz 12 cze, 2005 14:53
autor: Ireth
emm ..powodzenia Erelen ...

to jest hatteria ..mi zawsze przypomina smoczka ..fajny gadzik, niestety już na wyginięciu ..relikt bodajże ..wystepuje tylko w nowej zelandiii :) no i ma narząd ciemieniowy, czyli trzecie oko ...kandydat na smoka jak sie patrzy XD


Obrazek