Strona 9 z 69

: pn 14 mar, 2005 19:12
autor: Dante
Od zawsze pamiętam te zajęcia z polskiego języka - zero własnej inwencji, bo racje mają jedynie nauczyciele. Nieważne jakbym to zinterpretował, nieważnym jest również mój osobisty punkt widzenia - jeśli jest sprzeczny z tym przedstawionym przez wykładowcę. Wszystko oparte jest na wzorcach i nie ma nawet możliwości poszerzać nieco swojej wyobraźni poprzez to co robimy w szkole. Tam uczą głupoty i podporządkowania schematom! Dlatego pracodawcy cenią sobie ludzi z wyobraźnią i inwencją twórczą w czasach dzisiejszych - tacy ludzie to wyjątki które jakimś cudem nie dały się "ustawić" za młodu.

Mowa jest o młodych którzy lekcje rozkładają. Zazwyczaj powody są inne, ale znałem człowieka który zachowywał się w ten sposób jedynie dlatego że nie pozwolono mu mówić tego co myśli, tylko przyjąć to co mu jest wmawiane. Może to brzmi śmiesznie nieco i przypomina bardziej czasy rusyfikacji ale w niektórych szkołach naprawdę tak bywa.
(...)robią buraczarnię i wszyscy (debile) się śmieją z tego
No hmmm... ja się śmiałem a za debila się nie uważam :roll: Zdaje się że tu bardziej chodzi o poczucie humoru i gust jeśli mowa o dowcipie słownym - w tym i sarkaźmie i drwinie. To że ciebie nie śmieszą pewne zachowania nie znaczy że każdy który inaczej zareaguje jest debilem :?

Testy gimnazjalne to był taki niesamowity banał, że smiać mi się chciało jak te pytania zobaczyłem. Pozwolę sobie zauważyć że należę do rocznika experymentalnego, czyli tego który szlaki nowego systemu przeciera od ładnych lat paru. Taki szum ludzie wywołali odnośnie tych testów przed ich ujawnieniem, a jak przyszlo co do czego okazało się że zupełnie niepotrzebnie. Więcej stresu było na miesiąc przed datą egzaminu niż po rozdaniu tych bzdurnych kartek.

Co do matmy "prostej" - ja mam w szkole matmę rozszerzoną i przyznać muszę Erelenie że racji mieć nie masz. Rzeźnia w szkole z tym materiałem niesamowita i naprawdę nie wyobrażam sobie nauki do matury...

Co do "nowego" systemu i jego poziomu. Zazwyczaj to jest tak że jako pierwszy rocznik idący systemem nowym musimy zaopatrywać się w komplety nowych i tak wspaniale pachnących książek kosztujących krocie tylko po to... żeby kilka miechów później dojść do wniosku że identyczne zbiory zadań chociażby z matmy są w starych pitagorasach :? Ale książeczka z napisem "klasa 3" być musi i nie ma gadania. Podobnie sprawy się mają z fizyką, chemią czy polskim. Gdzież tu jest mądrość narodu polskiego? Pewnym jest napewno fakt, że ktoś na tym nieźle zarabia już od czasu dłuższego.

: pn 14 mar, 2005 19:21
autor: Erelen_Galakar
Jak ja widzę matematykę na poziomie podstawowym to mnie posty śmiech bierze. To samo miałem w 8 klasie podstawówki ^^

: pn 14 mar, 2005 23:40
autor: Lenneth
Erelen_Galakar pisze:Jak ja widzę matematykę na poziomie podstawowym to mnie posty śmiech bierze. To samo miałem w 8 klasie podstawówki ^^
Bo to niestety prawda jest, że nas równają do Unii. Jak miałam 16 lat (druga licealna), pojechałam na wymianę do Niemiec. I wiecie, co moi ówcześni rówieśnicy przerabiali wtedy na matmie (w niezłym liceum, żeby nie było)?

W życiu nie zgadniecie.

Oni uczyli się wyciągania pierwiastków. Sześciennych.

*gleba*

: wt 15 mar, 2005 00:04
autor: Sephiria
WHAT???!!!

He he nawet powinnam się cieszyć. Jak takie miernoty mają wyjść ze szkoły to ja o swoje miejsce pracy w Europie mogę być spokojna :lol:

: wt 15 mar, 2005 00:09
autor: Krzysiek2099
Faktem jest, że nasz program nauczania strasznie zaniżył loty ale jest też inna kwestia. Mianowicie: uczeń nie może być zmuszany. Nauczyciel robi co musi ale uczniowie nadal niechcą się uczyć. Przychodzi sprawdzian i najlepsi trzaskają ledwo 75% zadań. Nauczyciel zaniża skalę punktową, gdyż jeżeli by się jej trzymał to by 1/3 szkoły niezdała. A wiadomo, że tyle uczniów niemoże niezdać bo jakby szkoła wyglądała. Bo na wyższych szczeblach powiedzą, że nauczyciele są słabi. A jak jest w rzeczywistości - to uczniowie są leniwi.

Oczywiście są nauczyciele, którzy nigdy tego zawodu ne powinni wykonywać ale nie jest ich aż tylu żeby to co napisałem wyżej się nie zgadzało.

: wt 15 mar, 2005 00:13
autor: Sephiria
Krzysiek2099 pisze:Oczywiście są nauczyciele, którzy nigdy tego zawodu ne powinni wykonywać ale nie jest ich aż tylu żeby to co napisałem wyżej się nie zgadzało.
Krzysiu, ważne że jako pedagog i przyszły(być może, ale dobrze się zastanów,m czy naparwdę tego chcesz) nauczyciel, potrafisz obiektywnie spojrzeć na "swoją" grupę zawodową. To świadczy o uczciwości.

[ Dodano: Wto 15 Mar, 2005 00:13 ]
A to że młodzież jest leniwa pisałam już pół roku temu przy okazji tematu FF 7 i 8 pl, gdy poruszałam kwestie pracowania.

: wt 15 mar, 2005 00:20
autor: Krzysiek2099
Sephiria -> dzięki za uznanie. Dużo to dla mnie znaczy. Ale ja niechce być nauczycielem. Ale tak samo mówił mój kolega - bramkarz. Póki grał w ręczną to kasę miał. Ale strasznie zniszczył kolana i lekarze przestali wydawać zezwolenie na grę. Więc musiał pracy poszukać. A jako, że skończył AWF to został nauczycielem W-Fu (sam ówczesny prezydent miasta Szczecina załatwił mu tę pracę :D). Więc też się nie zarzekam, że nie będę gdyż niezbadane są wyroki Boskie.

Do tego też byłem uczniem. A, że teraz wiem jak powinna wyglądać praca nauczyciela, więc wiem, którzy z moich byłych nauczycieli są "nie w zawodzie" a ich praca to pomyłka.

[ Dodano: Wto 15 Mar, 2005 ]
Sephiria pisze:A to że młodzież jest leniwa pisałam już pół roku temu przy okazji tematu FF 7 i 8 pl, gdy poruszałam kwestie pracowania.
Niepamiętam czy to było na tym form czy na innym ale był młodzian, który potrzebował kasy na abonament za FFXI i prosił o pomoc w znalezieniu pracy, którą by mógł wykonywać w wieku 16 lat. Po pierwsze lenistwo. Po drugie za naukę by się wziął. FFXI pożera zbyt dużo czasu, żeby tak sobie w nią grać. Tę grę polecam po maturze.

: wt 15 mar, 2005 07:56
autor: Boni
Koki pisze:Mi się tam wydaje że wrzucić wszystkich do jednego worka, zawiązać i uciekać to nie taki zły deal, hehehe.
No niestety ale o sprawę zabierania dorastania to raczej tu nie chodzi, bo w gim. jest i tak przeogromny luz.

: wt 29 mar, 2005 14:34
autor: Garnet

: wt 29 mar, 2005 15:28
autor: Erelen_Galakar
1) Litwo, Ojczyzno moja, ty jesteś jak zdrowie
ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, kto cię stracił, dziś piękność twą w całej ozdobie,
widzę i opisuję bo tęsknię po tobie.
2) Litwo, Ojczyzno moyaa, tY jesteś jaq zdrowje
eeLe ciem trzEba cenić, then tylko siem dowie, ktHo Cię sTHraciu, dziś peeękNość twš w całej osdobie,
widzem i opeesuję bo tęsknię po tobeee.
3) .:::LjTwo, OjtShySnOOooO mOYA, tHY JesTheś Jaq Zdrowje
JlLe cjeM ThsHEBa CEnJć, TeN THyLqO SjEm dOwjE, QtHO cJem sThrACJł, DZjś pjENqnOść Thfom f cAuEy osdobJE,
wjdzEm i OpJsoOoyeM Bo tEnsQNjem po ToBjE. :::.
Garnet genialny translator :D

: wt 29 mar, 2005 16:00
autor: Krzysiek2099
Genialny był ten kto go stworzył. Idiota ten kto go używa.

: śr 30 mar, 2005 18:56
autor: Dante
..::GENJALNy bBYł TheN QThooO go SthwoshyYYyU. IIIIdjotha TheNnNnn QtOOo Go usHyfFA. ::..

;)

: śr 30 mar, 2005 18:59
autor: Eiko
chyba najlepsze jest na poziomie 3 :D

: śr 30 mar, 2005 21:30
autor: Darios
Dzisiaj u mnie w szkole dziewczyna brutalnie pobiła inną dziewczynę na zlecenie jeszcze innej :roll: .

Poszło o chłopaka to jedna powiedziała drugiej "zrób jej to bo tamto".
Skutki: Katetka & Policja + Prokurator.

: śr 30 mar, 2005 23:04
autor: Sephiria
Darios2 pisze:Skutki: Katetka & Policja + Prokurator.
= się kilka miesięcy pobytu w poprawczaku, czy może już za pobicie i podżeganie do czynów karanych w przypadku młodocianych też karzą odsiadką?