: pn 28 kwie, 2008 15:56
Mam problem z limitami Selphie w jaki sposób mam ją nauczyć np the end czy istnieje jakaś książka ? prosze o pomoc
Najlepszy Polski Poradnik Final Fantasy
https://k-ff.com/phpBB3/
Masz na myśli Full-Cure?Strugus600 pisze:Na początek jest white wind
Selphie może używać The End od początku gry wystarczy mieć duże szczęścieStrugus600 pisze:Selphie nie może od razu używać The end.Wszystkich czarów "dodatkowych" których używa w swoich limitach, uczy się wraz ze wzrostem levelu. Na początek jest white wind, później około 10 poziomu może używać wall, następnie rapture, a koło 60 levelu w losowaniu zaczyna pojawiać się the end.... Szkoda tylko że faktycznie pojawia się tak rzadko...
Już to pisałem, ale zawsze się ktoś spierał będzie... Pierwszy raz użyłem The End'a na Diablosa..::PHOENIX::.. pisze:Selphie może używać The End od początku gry wystarczy mieć duże szczęścieStrugus600 pisze:Selphie nie może od razu używać The end.Wszystkich czarów "dodatkowych" których używa w swoich limitach, uczy się wraz ze wzrostem levelu. Na początek jest white wind, później około 10 poziomu może używać wall, następnie rapture, a koło 60 levelu w losowaniu zaczyna pojawiać się the end.... Szkoda tylko że faktycznie pojawia się tak rzadko...W tym przypadku level nie ma większego znaczenia
Im wyższy level tym częściej wypadają specjalne ataki (w tym The End ).
U mnie Selphie używała The End już na 1 Cd, a wcale nie trenowałem drużyny.
WSZYSTKICH (Bossów też) prócz ostatniego przeciwnika w grze oraz nieumarłych stworów.A jak to jest ten czar niszczy również bosów, czy tylko przypadkowo napodkane potworki?
To dlaczego ja go pokonałem używając The-End Oo' ? W sumie nie dam głowy za to, bo może coś mi się już pomieszało, ale jestem na 99 % pewny, że właśnie tym czarem Selphie pokonałem ostatniego bossa.kwazi pisze:WSZYSTKICH (Bossów też) prócz ostatniego przeciwnika w grze oraz nieumarłych stworów.A jak to jest ten czar niszczy również bosów, czy tylko przypadkowo napodkane potworki?
Selphie MOŻE pokonać UltimecjęHaichi pisze:To dlaczego ja go pokonałem używając The-End Oo' ? W sumie nie dam głowy za to, bo może coś mi się już pomieszało, ale jestem na 99 % pewny, że właśnie tym czarem Selphie pokonałem ostatniego bossa.
(Nawet na krypcie jest napisane, że tylko jeden przeciwnik jest nieczuły na ten czar).
Ale nie spieram się, bo mogę się mylić.
Haichi pisze:ale jeżeli przegapisz odpowiedni moment - w tym wypadku pobyt w Balamb gdzie występuje T-REX -nikt już nic na to nie poradzi.
OMG przecież w poradniku WYRAŹNIE jest napisane:czapka pisze:Pociąg do Balamb odjeżdża tylko z Timber z tego co się orientuję, a gdy jestem w Timber to jest to jedyny pociąg który nie jeździ.
Pociąg odjeżdża z Deling City nie z Timber <__<' Czytać ze zrozumieniem..!Krypta pisze:Na koniec jeszcze jedna uwaga: możecie zabrać się za ten quest również po wydarzeniach w Timber. Brakujące karty wygracie u studentów Galbadia Garden, przy czym karty potworów z poziomu piątego ma tylko jedna osoba - chłopczyk przy schodach do Reception Room. Do Galbadia Garden można wrócić z Deling City do momentu końcowej odprawy w rezydencji generała Carawaya.
OMG! Czytać ze zrozumieniem co JA pisze. Owszem z Deling City odjeżdza pociąg do gardenu, ale do Galbadia Garden, a ja wyraźnie piszę, że potrzebuje się dostać do Balamb bo jedynie tam można dostać Dragon Fangi od T-Rexaura! I po wydarzeniach z Timber nie da się tego zrobić i tu jest prawdopodobnie błąd w poradniku.kwazi pisze:OMG przecież w poradniku WYRAŹNIE jest napisane:czapka pisze:Pociąg do Balamb odjeżdża tylko z Timber z tego co się orientuję, a gdy jestem w Timber to jest to jedyny pociąg który nie jeździ.Pociąg odjeżdża z Deling City nie z Timber <__<' Czytać ze zrozumieniem..!Krypta pisze:Na koniec jeszcze jedna uwaga: możecie zabrać się za ten quest również po wydarzeniach w Timber. Brakujące karty wygracie u studentów Galbadia Garden, przy czym karty potworów z poziomu piątego ma tylko jedna osoba - chłopczyk przy schodach do Reception Room. Do Galbadia Garden można wrócić z Deling City do momentu końcowej odprawy w rezydencji generała Carawaya.I jak jesteś już po odprawie - to po ptokach...