Strona 8 z 30

: pt 29 paź, 2004 21:36
autor: s-master
Ech chciałbym nie tyle zamieszkać co mieć możliwość uczenia się w takim Gardenie :smile: Zamiast w tym nudnym 14 LO :P A zamieszkać to hmm.. miasto Balamb myślę, że było by dobre, ew. Costa del Sol (coś położonego nad morzem najlepiej) A na starość to bym zamieszkał w Winhill :grin: Spokojna i cicha wiocha...

: pt 29 paź, 2004 22:09
autor: Darios
jak chcesz nad wodę to sio do edea's house :D

: sob 30 paź, 2004 09:27
autor: s-master
Heh myślałem o Edea House, ale stwierdziłem, że za mało tam ludności :) Wolę więc jakieś małe miasteczko 8)

: sob 30 paź, 2004 11:42
autor: Darios
mażna zawsze se koleżkow sprowadzić albo miec to jako domek letni

: sob 30 paź, 2004 11:53
autor: s-master
Też prawda :D

: śr 03 lis, 2004 08:28
autor: LiZaRd
Najlepsza lokacja to:

-----

Wszystkie są dobre. Producenci tak sie postarali żeby każda z nich nam sie spodobała. :)

: śr 03 lis, 2004 09:54
autor: Lenneth
Na pewno nigdzie w FF7... a jeśli już, to tylko w Midgar - na Górnej Płycie, oczywiście! :)

Jeśli chodzi o FF8, to zastanawiam się nad Winhill albo Dollet, bo to takie śliczne miasteczka z knajpkami i/lub masą kwiatów.

FF9 - zdecydowanie Treno. Kocham Treno!!! :lol: ...Ewentualnie Desert Palace.

FFX - Guadosalam i basta! (Choć Kilika też ładna... hmm, trudny wybór... :P)

: czw 04 lis, 2004 10:34
autor: LiZaRd
Nie rozumiem Was!
Według mnie każda lokacja jest dopieszczona na max'a!

: czw 04 lis, 2004 10:39
autor: Lenneth
Pytanie nie brzmiało 'która lokacja najładniej wygląda', tylko 'gdzie chcielibyście mieszkać'. :) ....Czyli możesz wybierać miedzy miastem/wioską, lasem/pustynią, ciepłym/zimnym klimatem, itd. Nie wierzę, że wszystkie miejsca w Finalach podobały Ci się jednakowo! :P W końcu każdy ma jakieś preferencje. :grin:

: wt 09 lis, 2004 13:19
autor: LiZaRd
No dobra Balamb Garden przypadł mi chyba najbardziej (spokojna muzyczka nic sie nie dzieje , zasnąć można:))

: wt 09 lis, 2004 13:24
autor: Izrail
a mnie to właśnie wnerwiało w FF8. Te lokacje są o wiele za duże! W niektórych miastach sie można zgubić :twisted:

: wt 09 lis, 2004 14:20
autor: Spewak
Eshtar jest przykladem takiego miasta, wiem ze jak spojrzec na mapke na Krypcie to ta lokacja wyglada banalnie ale podczas gry jest inaczej wszystko wyglasda zupelnie inaczej i nie moge zapamietac nigdy ktoredy sie dochodzi dokad :D Akurat w Balamb Garden to sie trudno zgubic - dosc przyjemne miejsce, silowni tylko nie widzialem :P

: czw 11 lis, 2004 21:30
autor: LiZaRd
A mnie cieszy jak ogrom miasta wpędza mnie w zakłopotanie, chyba lepiej się gubić niż włóczyć się bez sensu po dwóch alejkach na krzyz:))

: czw 11 lis, 2004 21:50
autor: Lenneth
Ja też lubię wielkie lokacje w FF (czytaj: dziesieć ulic zamiast trzech :lol:), choć muszę przyznać, że wioski są sto razy bardziej klimatyczne/urocze (Kalm, Winhill, Kilika, Black Mage Village, etc. :) )

W Esthar nigdy nie zabłądziłam, za to na Mt. Gazazet owszem - i to co najmniej kilka razy. :x

Ale FF to i tak mały pikuś. Przypomina mi się pewna 'niewinna' lokacja w VP, gdzie przez cztery bite godziny miotałam się w kółko, nie mogąc znaleźć wyjścia. :evil:

: pt 12 lis, 2004 22:04
autor: Dante
A propos szukania wyjścia... Grał ktoś w Morrowinda? :) Chyba z 30 pkt atletyki zdobyłem zanim dotarłem do miasta :):

Wioski jak Winhill - tragedia - strasznie tam nudno i żal mnie się Laguny zrobiło kiedy go na 2 Cd zobaczyłem w tak opłakanym stanie. Lądując w takim miejscu skazujesz sam/a siebie na dożywotnią zwałe i brak jakiegokolwiek urozmaicenia w życiu codziennym - jak dla mnie "stay away". Juz chyba Midgar wolę :P .

Mnie osobiście Gardeny do gustu przypadły - szczególnie Balamb - świetna sprawa, szkoda że taki sprzet nie istnieje ...