Strona 8 z 13
: pt 13 lut, 2009 11:08
autor: Squall24
u mnie nikt nie leczył, wszyscy nawalali limitami. Gdy Ultimecia (3,4 forma) walnęła Jugement, to używałam Megaelixir lub megapotion. Na ogół to były łatwe walki.
Pamiętam jak bodajże 3 raz przechodziłam Final Fantasy VIII, miałam wtedy 30lvl na CD4, to wtedy to był problem ! nie mogłam pokonać tego GF'a Ultimeci

Nie miałam broni Leonheart ani żadnej innej

Poprostu masakra była.
Kyho, nom Tonberry King jest trudny, jeżeli nie masz Leonheart, ale jak nie masz to rozwalasz limitami

Najlepiej mieć skład : Squall, Rinoa i Zell. Squall jak nawala z limitów, potrafi dużo zabrać, Rinoa też, ale zależy też czy masz jej najlepszy limit, a Zell to wiadomo, szybko kombinacje robisz (0,15 mi zawsze szło).
: pt 13 lut, 2009 13:47
autor: Kyho
Squall24 pisze:Rinoa też, ale zależy też czy masz jej najlepszy limit
Rinoa u mnie tylko leczyła lub używała Invisible Moon . Denerwujący jest Jumbo Cactuar bo bez LionHearta też jest trudno wygrać .
: pt 13 lut, 2009 17:13
autor: squall_black
Kyho pisze:Denerwujący jest Jumbo Cactuar bo bez LionHearta też jest trudno wygrać
Meltdown + limity i sprawa załatwiona

Na niskim poziomie HP Zell ma tyle czasu na wykonanie limitu, że przy wsparciu Renzokukena i Wishing Star można Cactuara oklepać w 3, może 4 turach
: ndz 15 lut, 2009 21:03
autor: Kyho
A co myślicie na temat Cerberusa ? Według mnie jest on strasznie silnym bossem ze względu na swoją szybkość .
: ndz 15 lut, 2009 22:28
autor: squall_black
Cerberus może nieźle namieszać, jeśli zapomnisz wyrobić sobie zaklęcie Dispel. Wtedy rzuca często Triple Thundagę i jedna postać praktycznie z głowy. Na upartego można Carbuncle'a użyć, ale to i tak niewiele daje, bo wtedy Cerber atakuje ogonem (ataki co prawda pojedyncze, ale dosyć mocne).
Moja strategia uwzględnia trójkę: Rinoa, Squall, Zell.
Na początek Squall rzuca na Rinoę czar Triple. Następnie Rinoa Haste na wszystkich, żeby wyrównać szanse. Zell od samego początku na bardzo niskim HP, żeby uzyskać możliwie najwięcej czasu na wklepywanie kombinacji; polecam: Mach Kick, Heel Drop, Punch Rush (nie pamiętam dokładnej kolejności tych trzech kombinacji, ale są one bardzo szybkie i można zadać Cerberowi bardzo duże obrażenia).
Drugą turę rozpoczyna Rinoa rzucając siebie i Squalla aurę (na Zella szkoda zaklęcia, bo przy niskim HP kilka razy może paść), a dalej powtórka z Duela i Renzokuken.
Trzecia tura to zazwyczaj czas na leczenie (wskrzeszenie Zella, bo zapewne padł). Jeśli Zell przeżyje, to Triple Curaga w wykonaniu Rinoi i dalej Duel+Renzokuken. Należy szczególnie uważać na HP postaci, bo Cerberus zapewne ma już w tym momencie nałożony status Triple.
Przetrwanie trzeciej tury jest decydujące. W tym momencie "piesek" powinien już ledwo sapać. Teraz wystarczy tylko poprawić Renzokukenem lub Duelem i po zabawie
: pt 20 lut, 2009 13:37
autor: Squall24
Jak masz Leonhearta to sprawa załatwiona z "pieskiem" :D On nie zadaje dużo obrażeń wg. mnie. A kaktus jest wnerwiający, ale jak wyżej pisali, walisz limitami cały czas i sprawa załatwiona.
: pt 20 lut, 2009 18:21
autor: Kyho
Squall24 pisze:On nie zadaje dużo obrażeń wg. mnie.
Jak to nie ? Jeżeli nie mamy podpakowanych postaci to jesteśmy straceni . Cerber często rzuca Tornado czy Quake które odbierają bardzo dużo HP i mogą z łatwością wykończyć naszą ekipe .
: czw 26 lut, 2009 09:35
autor: Squall24
zależy jakie masz resy (odporności) i hp oraz jak szybko się z nim rozprawisz. Jak masz Squalla na małym hp i walisz limit, to już po nim (zależy od broni). U mnie postacie na CD2 pod koniec mają ok. 6500hp. Quake i Tornado mało zabiera, quake coś koło 1000, tornado Squallowi chyba dodaje parę.
: czw 26 lut, 2009 13:19
autor: squall_black
Squall24 pisze:zależy jakie masz resy (odporności) i hp oraz jak szybko się z nim rozprawisz. Jak masz Squalla na małym hp i walisz limit, to już po nim (zależy od broni). U mnie postacie na CD2 pod koniec mają ok. 6500hp. Quake i Tornado mało zabiera, quake coś koło 1000, tornado Squallowi chyba dodaje parę.
Owszem, ale nie każdy ma super dopakowane postacie i najlepsze bronie od 1CD. To nie jest forum tylko dla wymiataczy. Owszem, można startować na Cerberusa i nie stracić nawet 1HP, ale nie wszyscy to potrafią (czyt. większość). Dla średnio-zaawansowanych graczy Cerberus będzie trudnym przeciwnikiem, a początkujący mogą kilka razy powtarzać walkę

: czw 26 lut, 2009 21:46
autor: Kyho
Właśnie to miałem powiedzieć

. Podczas mojego pierwszego podejścia do FF VIII Cerber był bardzo wymagającym przeciwnikiem i nie raz z nim przegrywałem wtedy jeszcze nie wiedziałem co to jest Lionheart i waliłem tylko GF'ami .
: pt 27 lut, 2009 19:05
autor: ..::PHOENIX::..
Kyho pisze:wtedy jeszcze nie wiedziałem co to jest Lionheart i waliłem tylko GF'ami .
Cerberus wcale nie jest taki trudny. Ja nie używałem żadnego limitu i nie miałem z nim problemów. Trzeba tylko pamiętać o leczeniu.
: sob 28 mar, 2009 14:47
autor: Anem

Mnie Zamurowało kiedy przeskanowałem Tonberry King*a 100000 HP myślałem " Umarł w Butach " ale pokonałem go dzieęki strategii takiej : Wszystkie postacie do tylnego rzędu Squall na minimum HP z aurą Atakuje Renzokukenem Oczywiśie z Lion Heat Zell walczy też z aura atakuje najkrótszymi kombinacami A trzecia postać jest dowolna
PS :
Trzecia postać ma najlepsze dostępną magię .
: sob 28 mar, 2009 16:22
autor: squall_black
anem190 pisze:Wszystkie postacie do tylnego rzędu
hmm...
anem190 pisze:Squall na minimum HP z aurą Atakuje Renzokukenem
anem190 pisze:Zell walczy też z aura atakuje najkrótszymi kombinacami
Czyli na dobrą sprawę do defensywy odsyłasz jedną postać, a nie wszystkie
anem190 pisze:Trzecia postać ma najlepsze dostępną magię
To chyba zrozumiałe, że nie będziesz się leczył samymi potionami
anem190 pisze:na minimum HP z aurą
Niepotrzebna strata Aury
: sob 28 mar, 2009 16:30
autor: Xellos
Zawsze zostaje Selphie i The End pod warunkiem, że zna się sposób, aby go wyklikać bez obrywania

: pn 30 mar, 2009 14:59
autor: squall_black
Xellos pisze:Zawsze zostaje Selphie i The End pod warunkiem, że zna się sposób, aby go wyklikać bez obrywania

Hmm...a czy to nie zależy od levelu postaci?
