Strona 8 z 29

: wt 21 mar, 2006 16:31
autor: guzik'
Brahne(jak i większość postaci z IX)jest tragicznie groteskowa.
Pajac Wakka strasznie mnie wnerwiał swoim "akcentem" i fryzem...no i,że wyrwał Lulu :evil:

: śr 22 mar, 2006 20:48
autor: neo rpgomaniak
Z tego Squala taki nudiarz, że ff8 nie przypadła mi do gustu. Jest sztywny i nudny, głupio się ubiera, jest nudny, małomówny, jest nudny, ma nie ciekawą historię i jest nudny.

: śr 22 mar, 2006 22:26
autor: Ivy
neo rpgomaniak,Squall nie jest nudny- dobrze się ubiera, jest pozytywnie sztywny ( :twisted: ) nie jest nudny. Ma ciekawą osobowość, interesującą historię, nie jest nudny . Mało gada, ale NIE JEST NUDNY :lol: (ok, skończyłam, nie traktuj tego poważnie XD. Ale Squalla będę bronić własną piersią :D )
Pajac Wakka strasznie mnie wnerwiał swoim "akcentem" i fryzem...no i,że wyrwał Lulu
Luuuci, powiemy mu coś? :lol: Wakka jest niezły na swój misiowaty sposób :lol:

: śr 22 mar, 2006 22:35
autor: Lenneth
Ivy pisze:Squalla będę bronić własną piersią
Ja tam wolę go do własnej piersi... przytulić. XD
Rpgomaniak ma przechlapane. :evilbat: Hej, Ivy, czy znajdzie się w regulaminie Krypty punkt pt. 'za obrażanie Squalla - BAN'? XD
Ivy pisze:Luuuci, powiemy mu coś? Wakka jest niezły na swój misiowaty sposób
Ależ oczywiście. :] Guzik pewnie zazdrosny o Lulu, bo sam nie ma takiej kobiety, a chciałby. :twisted:

[fangirl mode off XD]

: śr 22 mar, 2006 23:20
autor: Sephiria
Lenneth pisze:Hej, Ivy, czy znajdzie się w regulaminie Krypty punkt pt. 'za obrażanie Squalla - BAN'?
To raczej MNIE powinnyście o to zapytać :twisted:. Ano owszem jest pewna furtka :P
11) Moderator/Admin ma swobodę w doborze kary i zależnie od stopnia wykroczenia oraz własnego zdania, mod/admin może: upomnieć lub dać ostrzeżenie, a w ekstremalnych przypadkach uniemożliwić pisanie postów lub zbanować.

Wszelkie kwestie sporne rostrzygają Moderatorzy, a w ostateczności Admini.
No to jak? :evilbat:
Lenneth pisze:Ivy napisał/a:
Squalla będę bronić własną piersią

Ja tam wolę go do własnej piersi... przytulić. XD
A ja go wole własna piersią popieścić :lol:

P.S. Mięchem (Squallem) z nikim się nie dziele ^^

: czw 23 mar, 2006 01:13
autor: Garnet
:lol:
guzik' pisze:Pajac Wakka strasznie mnie wnerwiał swoim "akcentem" i fryzem
brawo :D

spokojnie moje siostry :lol: nie kazdemu podoba sie postac gadajaca do sciany :lol: :]]]]]]]
Ivy pisze:Wakka jest niezły na swój misiowaty sposób
U sure,ya? :]
Aiven pisze:Hej, wy, co nie lubicie Zella! Jestem pewien, że wasza niechęć do tej genialnej postaci spowodowana jest (na co wskazuje kilka postów) nieumiejętnym wykonywaniem jego limitu. Nie jest to nic trudnego. Układy kombinacji ciosów nie zmieniają się. Wystarczy wybrać jedną "ścieżke" jego combosów, która w pewnym momencie zapętli się. Po kilku próbach przyciski będą "same" się wklepywały.
po prostu nie lubie takiego charakteru..a jego ubior jeszzce pogarsza sprawe..limit nic tu nie ma do gadania
Aiven pisze:Wracając do tematu: osobiście nie lubię Sephirotha. Wiem, że to geniusz zła i nosi odlotowy czarny płaszcz, ale jak dla mnie jest to postać zbyt mroczna.
mhrok zalewa FFXD

: czw 23 mar, 2006 17:34
autor: Isia
Ivy pisze: Squalla będę bronić własną piersią
Lenneth pisze: Ja tam wolę go do własnej piersi... przytulić. XD
<dreams about Squall.sigh> To co, dziewczyny, tworzymy fanklub? :wink:
neo rpgomaniak pisze:Z tego Squala taki nudiarz, że ff8 nie przypadła mi do gustu. Jest sztywny i nudny, głupio się ubiera, jest nudny, małomówny, jest nudny, ma nie ciekawą historię i jest nudny.
Ma ciekawą historię,, myśli, nie gada, co mu ślina na język przyniesie,(żadnego "Hej! Uratujmy świat!" "Kocham was, ludzie!" itd.) jest skupiony, honorowy i ma wątpliwości. Jest wiarygodny.

: pt 24 mar, 2006 19:54
autor: Izrail
Isia pisze:Ma ciekawą historię
Czy na pewno gralismy w to samo FF8? :>
Isia pisze:myśli
tego akurat nie zauwazyłem _^_
Isia pisze:nie gada, co mu ślina na język przyniesie
On w ogóle się nie odzywa prawie... :wink:
Isia pisze:jest skupiony, honorowy i ma wątpliwości.
skupiony?... Na czym...? I jakie ma wątpliwości? W co ja grałem, że tego nie zauważyłem?! XD
Isia pisze:Jest wiarygodny.
Quina jest bardziej wiarygodna od niego :lol:

: pt 24 mar, 2006 23:52
autor: Lenneth
Sephiria pisze:P.S. Mięchem (Squallem) z nikim się nie dziele ^^
Awww... nie bądź taka.
Ja się z Tobą zawsze podzielę Seymourkiem. XD
Sephiria pisze:No to jak?
Na razie na obserwację go. XD
Isia pisze:To co, dziewczyny, tworzymy fanklub?
Fanklub żyje i ma się dobrze, przyjmujemy nowe osoby z otwartymi ramionami. XD
Izrail pisze:Czy na pewno gralismy w to samo FF8?
tego akurat nie zauwazyłem
skupiony?... Na czym...? I jakie ma wątpliwości? W co ja grałem, że tego nie zauważyłem?!
Polecam soczewki kontaktowe Vision Express, słownik jęz. angielskiego Longmanna i grę za dnia, kiedy łatwiej o koncentrację. :twisted: A, i na przyszłość nie kupuj gier u ruskich, bo kto wie, może oni do pudełka z FF8 włożyli Ci coś innego?
:evilbat:

: sob 25 mar, 2006 01:42
autor: Sephiria
Lenneth pisze:Awww... nie bądź taka.
Ja się z Tobą zawsze podzielę Seymourkiem. XD
A FUJ - zatrzymaj sobie Gayusa, bo nie lubie wybrakowanego towaru second hand. :P Zresztą obecny podział jest sprawiedliwy - ty masz Gayusa, Ivy Vincenta, Garnet ma Kuje, Go Go dostanie Bascha, bo jest Aragornowaty, a JA mam Squalla dla siebie. No i przy takim podziale wszystkie powinnysmy być zadowolone. Reszta dziewczyn stoi nisko w hierrachii i dostaje jedynie okruszki po naszej piątce :P Anyway, Squall is mine.
Izrail pisze:Quina jest bardziej wiarygodna od niego
Prędzej Squall - mój brat miał czasami takie fazy jak on: "zostaw mnie, whatever, spadaj, nic mnie to nie obchodzi (idź pogadać do ściasny)" i uciekał do swojej głowy, żyjąc we własnym umyśle... wypisz wymaluj Squall tyle że bez Lionhearta i sexy futerkowej kurteczki (już wiem, co mu na urodziny kupię, mhrrrau :wink:). Są tacy ludzie, czasem każdy miewa taki moment, że najchętniej by wszystkich posłał do diabła, byle mieć święty spokój.

: sob 25 mar, 2006 14:49
autor: TomajS
guzik' pisze:Pajac Wakka strasznie mnie wnerwiał swoim "akcentem" i fryzem...no i,że wyrwał Lulu
Lenneth pisze:Ależ oczywiście. :] Guzik pewnie zazdrosny o Lulu, bo sam nie ma takiej kobiety, a chciałby
Nie dziwie mu sie,Lulu jest niesamowita mniammm...:D :P

Normalnie Squalowi zaczynam zazdrościc tyle cycków ;) chce go do siebie przytulić,taki to ma dobrze :P ;)

: sob 25 mar, 2006 16:33
autor: Go Go Yubari
Sephiria pisze:Go Go dostanie Bascha
Sama go sobie weź. Ja chcę Aurona, albo Squalla. O!
Sephiria pisze:a JA mam Squalla dla siebie.
Pfffft. Chciałabyś.
Sephiria pisze:bo jest Aragornowaty
Sama jesteś Aragornowata. O!

Lulu rlz. Ze wszystkich kobiecych postaci to ona jest u mnie no.1. Ma charakter, zajebisty wręcz design i głos angielski do zniesienia. A wybrała Wakkę, bo Tidus ciotowaty i jest własnoscią Yuny, Kimahri nadmiernie owłosiony, a Auron...no wiadomo ;)
Zostaje Wakka. Prostaczek i poczciwina, łatwo siedzi pod pantoflem i łatwo nim kierować. Nie mysli za wiele, za to ma spore...khe....atrybuty męskie (zapewne, bo nie sprawdzałam XD).

Znienawidzona postać? Hmmm.... Co powiecie o Brotherze? Zwłaszcza w X-2? Bo ja go nienawidze szczerze, lol.

: sob 25 mar, 2006 17:18
autor: Lenneth
Właśnie, Sephi, ja też protestuję. Ze wszystkich wymienionych przez Ciebie mięs i ciast to Squall zajmuje u mnie pierwsze miejsce. :twisted: Zaraz potem Kuja i Sephy, a Seymour dopiero gdzieś za nimi. Dlatego nie w smak mi taka dyskryminacja. I nie pisz, że to sprawiedliwe.
...No chyba, że Reno jeszcze wolny, wtedy biorę bez protestów. :]
Go Go pisze:[Wakka] nie mysli za wiele, za to ma spore...khe....atrybuty męskie (zapewne, bo nie sprawdzałam XD)
Jak to były główne/jedyne kryteria wyboru, to aż dziw, że się jednak nie hajtnęła z Kimahrim. XD Z drugiej strony Kimahri pewnie by się nie sprawdził w roli pantoflarza. XD
Go Go pisze:Znienawidzona postać? Hmmm.... Co powiecie o Brotherze? Zwłaszcza w X-2? Bo ja go nienawidze szczerze, lol.
Jest tak obleśnie brzydki, głupi, dziwaczny, piskliwy i wkurzający... że aż nic do niego nie mam. Chciałam napisać: 'lubię', ale po chwili doszłam do wniosku, że to nie to, bo sympatią do niego nie pałam. Niemniej jednak dostaje u mnie punkty za oryginalność - drugiego takiego oszołoma ze świecą szukać (...przynajmniej w grach, bo w realu pełno XD). Rozbrajająca postać. Już o wiele bardziej od niego nie mogłam ścierpieć Shinry, kretyńskiego dzieciaka w masce gazowej, albo Buddy'ego, którego istnienie też było dla mnie jedną wielką pomyłką (...jak całe FFX-2, zresztą).

Last but not least...

*hugs TomajS*

:lol:

: sob 25 mar, 2006 18:47
autor: Sephiria
Go Go Yubari pisze:Sama go sobie weź. Ja chcę Aurona, albo Squalla. O!
Squall jest poza dyskusją - mój misiaczek musi się skoncentrować na mnie, bo ja mam bardzo wygórowane wymagania seksualne :twisted: Skoro nie chcesz Bascha, to ok - bierz sobie starucha Aurona, a do tego dam ci jeszcze Jechta gratis :). A ja mam sobie dwa młode , płodne, bycze bishouneny ^^ (Squallus i Basiek ;*****, tylko moi ^^).
Lenneth pisze:..No chyba, że Reno jeszcze wolny, wtedy biorę bez protestów. :]
Reno wolny i cały twój - zobacz: ty też dwa mięcha tylko dla siebie, zupełnie jak Go. teraz jest sprawiedliwie :D. Ja oprócz Squallusia rezerwuje sobie niechcianego przez nikogo Bascha - może i strzał w ciemno, ale po filmikach jestem bardzo pozytywnie do niego nastawiona (ślinotok mode ON - Basiek, chodź pofiglować :evilbat: ). Co do pozostałych dwóch z naszej piątki, to Ivy ma Vincenta jako main mięcho, a Tidusa lub Sephy'ego jako secondary (jeden z dwóch ivy, sorry ^^), natomiast Garnet niech sobie ma Kuję i Wakkę (lub jakiegoś innego bisha, z wyłaczeniem naszych własności of coz ;])

W moich typach chyba niewiele się zmieniło i dalej wysokie miejsce wśród nielubianych zajmują Cait Sith i Yuffie, chociaż zostali wypzredzeni przez Zorna z Thornem oraz("niespodzianka") Zidane'a. Powqody? Bo:
1) Zidane kojarzy mi sie z łysym piłkarzem, którego nie cierpie
2) bo jest bezpłciowy w sam na sam z garnet
3) są lepsi na jego miejsce w teamie

clowni ogólnie są denerwujący i głupi _^_ (losers :P), Yuffie ma minus za to że jest wrednychm bachorem-kleptomanką, a Cait Sith to zdrajca bez osobowości i uroku :D
Lenneth pisze:*hugs TomajS*
and a friendly kiss on the cheek :)

: sob 25 mar, 2006 19:27
autor: Isia
Hehe, dziewczyny,a pamiętacie wielką bitwę Faris vs. Isia? :lol:
Sephiria pisze:Są tacy ludzie, czasem każdy miewa taki moment, że najchętniej by wszystkich posłał do diabła, byle mieć święty spokój.
I to nie ma nic wspólnego z "emo".

Co do FFfacetów : bezapelacyjnie najgorszy był Cyan - gupi jak but z lewej nogi, kompletna nieznajomośc świata dookoła, bezsensowna archaizacja języka (w jego rodzinnej twierdzy też tak nie mówili!) ogólnie beznadziejna stylizacja.