Tak se my tu gadu gadu, ale jest coś jeszcze dziwnego co do tego sys. nauczania. Czy nie zauważyliście (raczej pyt. do starszych) że w porównaniu ze starym systemem, w nowym wymaga się o połowę mniej?
Umm, no sorry ale ja miałem fizykę w 6 kl. podstawówki, a teraz dopiero w 2 kl. gimnazjum gdzie niegdzie jest wprowadzana...

To dobrze nie służy, zwłaszcza, że matura jest trudnawa...
A tak jeszcze na marginesie wspomnę o dziwnej polityce OKE... Pierwsze egzaminy gimnazjalne wypadły dosyć dobrze. OKE uznało, że ustanowione egzaminy są po prostu za łatwe, a wyszło tak, że nie egzaminy były łatwe, tylko uczniowie co je pisali byli jeszcze spod starego programu właściwie... A teraz OKE robi trudne egzaminy, i jednocześnie gimnazjaliści mniej umieją niż ich rówieśnicy z bodaj 2-3 lat wstecz...
Ofkoz to nie jest wina samych uczniów bo oni sami niestety nic do gadki nie mają... Heh, tak samo z maturami tymi... Brak spójności, jednolitej formy chociażby w punktacji a o jęz. polskim i regułach punktowania nie wspomnę... Co prawda sam za prace z polaka wg. punktacji maturalnej mam jedne z lepszych w szkole ale cóż... To i tak niczego dobrego nie wróży jeżeli ponad 50 % uczniów praktycznie ledwo zdaje... I to nie dlatego, że czegoś nie umie, wręcz przeciwnie, ci co więcej i inteligętniej napiszą, dostaną mniej punktów od tego co napisze przeciętnie, gdyż punktuje się stwierdzenia przeciętne a nie oryginalne i błyskotliwe...
Cóż... Jest jednak promyk nadziei

otóż jakieś 2 tyg. temu były organizowane specjalne obrady egzaminatorów w których ustanowiono nowe formy punktacji.... Mimo że zmiany kosmetyczne... Idą na korzyść ucznia, czasem nawet bardzo... Heh, tak czy siak gruntowne zmiany sys. mogą być dopiero za 2 lata minimum toteż mnie ewentualne zmiany na lepsze dotyczyć już nie będą
Aha i co do poprzednich wypowiedzi Ireth i Dyzio... Miło że ktoś się ze mną w czymś zgadza :D
Ireth pisze:wybrać sobie odpowiednią klase w liceum
To jest naciągane Ireth... Tak czy siak te klasy do niczego nie przygotowują... Niezwykle mało jest oddziałów które przygotują np. na Akademię Medyczną, no bo kto stworzy klasę z rozszerzoną: biologią, fizyką, chemią i jednym językiem obcym? Heh, aby zdać zostaje tylko nauka, a najlepszym wyjściem przy wyborze klas jest raczej nakierowanie na matmę-fizę, bo jakby nie patrzeć historiii można samemu się porządnie nauczyć... no... z polskim może być trudniej, ale dla chcącego nic trudnego
Żeby było jaśniej, licea profilowane właściwie niczym się nie różnią od ogólnokształcących, także to nie jest aż tak strasznie ważna chwila w życiu gimnazjalisty, jaką klasę chce wybrać... O wiele poważniejszy moment jest wtedy, gdy wybiera przedmioty z których chce zdawać maturę... tym bardziej, że TO matura i jej wyniki decydują o dostaniu się na studia... No jeszcze są testy predyspozycji na Wyższych Uczelniach ale to już inna bajka... Heh, jak se pomyślę o predyspozycjach na UJ albo SGH
