Faris, ubiegłaś mnie - już dawno miałam coś napisać na temat polskiego FMA, ale jak zwykle mi się nie chciało. _^_
Moje wrażenia odnośnie naszego wydania są raczej pozytywne. W zasadzie nie podobało mi się tylko koszmarne złożenie komiksu, JPF
naprawdę ma z tym problemy, w paru mangach zauważyłam to samo. Chmurki na brzegach ston są poucinane, więc trzeba się domyślać, co mówią bohaterowie. Brakuje też części rysunków. Wpieniłam się prawie tak, jak przy lekturze polskiego 'Kenshina'. Naprawdę tak ciężko jest posklejać książeczkę, żeby ludzie mogli obejrzeć całe strony? -_-
Przynajmniej cena jakaś przystępna (13,95), ale wolałabym wyższą jakość za te cztery złote więcej.
Przetłumaczenie 'Fullmetal Alchemist' jako 'Stalowy Alchemik' uważam akurat za trafione. Swego czasu przeczytałam fanowską, polską skanslację mangi, której autorzy postawili na 'Pełnometalowego Alchemika' ...i to dopiero było komiczne. 'Automatyczna zbroja' zamiast 'Automail' też jako-tako mi pasuje, choć wolałabym coś krótszego, np. 'Autozbroję', whatever. A, jeszcze jedno. Rysunek Eda w węglem i wodą zostawiono w angielskiej wersji, i chwała im za to. W końcu językiem urzędowym w Amestris był angielski; na japońskie głosy postaci w serialu należało patrzeć jak na dubbing.

Faris, a jak Ty byś przetłumaczyła 'Fullmetal', że się tak spytam z ciekawości?
Faris pisze:Razi mnie to, że wydawnictwo próbuje "dopasować się do potrzeb młodych czytelników" i wprowadza młodzieżowy język
Młodzieżowy język w ustach samego Ewarda mnie nie razi, już w wersji oryginalnej chłopak gadał bardzo 'na luzie',
zwłaszcza w mandze, gdzie ma zupełnie inną osobowość, niż w anime (poczytasz, zobaczysz). Ed w serialu TV jest ludzki i emocjonalny, w mandze na odwrót. Ja akurat wyobrażam go sobie mówiącego 'sorasy' w wymienionym przez Ciebie momencie... choć faktycznie, wyrwane z kontekstu, brzmi to cokolwiek dziwnie. O.o
Faris pisze:Ortograf na 136 stronie - "O, tutaj pisze"
Może to było celowe, młodzieżowa stylizacja i takie tam? Z drugiej strony, Ed jest geniuszem, nie powinien popełniać takich błędów.
Faris pisze:No cóż - manga naprawdę mi się podobała - choć do rysunków trzeba się przyzwyczaić. Od razu można zauważyć, że będzie miała więcej elementów humorystycznych :]
....Raczej elementów "Jestem Ed i jak coś wam nie pasi, to spadówa!"

...Serio.
