

Tak więc jak na razie GTA3 i GTA:VC zostawiają San Andreas dość daleko w tyle.
Btw, bardzo sposobał mi się wątek nawiązujący do GTA3 (po misjach, kiedy mieliśmy się ścigać poza miastem).
Moderator: Moderatorzy
temat ten juz jakiś czas istnieje, więc nie on to wrzucał... poza tym, dla niektórych jest to shit, a dla innych hit. Szanując opinie obydwu grup pojawić sie temat ten powinien w Polecamy jak i Najnudniejsze gryVaanFromRO pisze:Nie potrzebnie wrzucales w temat Polecamy... Pozatym na S.A. pojechalismy juz w "najnudniejszych grach"
Ty i te Twoje porządki.. ^^VaanFromRO pisze:Nie potrzebnie wrzucales w temat Polecamy... Pozatym na S.A. pojechalismy juz w "najnudniejszych grach"
Piewrsze misto bardzo mi sie podobalo tak samo wioski ^^ gorzej jest z pustynia -_-'' tam to tylko lotnisko nadrabia..... po pustyni gra robi sie nuda do potegi.nawet mi się podobała ale to już jest przesada. Za dużo tego wszystkiego. Znudziło mi się po pierwszym mieście - wieś jest beznadziejna... za długo się gra..
Oj, to chyba też grzech popełniłem, bo wcześniej w tym temacie na GTA psioczyłem :D. Troszkę luzuVaanFromRO pisze:Nie potrzebnie wrzucales w temat Polecamy... Pozatym na S.A. pojechalismy juz w "najnudniejszych grach"
W San Andreas nic nie nadrabia nuuuudy... Zbyt pusto jest niestety przez połowę gry. I nie mam na myśli ilości obiektów otoczeniaKimahri pisze:Piewrsze misto bardzo mi sie podobalo tak samo wioski ^^ gorzej jest z pustynia -_-'' tam to tylko lotnisko nadrabia..... po pustyni gra robi sie nuda do potegi.
Też lubię taki klimaty, ale wolę lata 80'. Chyba wpływ "Człowieka z blizną", na którym zresztą Vice City było robione. No i ten chumor głównego bohatera. np: jego pogaduszki z szefem gangu motocyklowego o Wietnamie, o wyburzeniu budynku, czy inne takie (najlepsza była aducja radiowa, będąca reklamą jakiejś gry: "...Dad, I don't wanna hear any of your Vietnam stories!..." i tak dalej :D ). San Andres też miewało dobre akcje - C.J. grający z szefem yakuzy na konsoli, albo dowolne akcje z ich udziałem. Poza chumorem GTA w 3D niewiele mają do zaoferowania...IMO najlepsza pod tym wzgledem bylo GTA 3, ten gangserski klimat, prawie cigle padal deszcz, super.