No, między nami chemii nie ma. Niestety, przegapiłam okno zwrotu. Może to za dużo powiedziane, że "męczę się" z Remake, ale nie trawie tych zmian z tymi duszkami i wciskaniem na siłę postaci, których w oryginale nie było. np. ten blondas na motorze. Za dużo też zbędnych pierdół, typu snucie się po nie wiadomo jak wielkiej ulicy po wybuchu Sector 5 reactor. Podglądanie Tify od spodu w Shinra HQ

już odpuszczę. Po co to komu? Nie gram dla eye candy, tylko dla rozrywki. Zatrzymałam się zaraz jakoś po momencie wizyty u rodziców Jessie. Nie gram głównie dlatego, że po prostu mam inne świetne gry:
1) na PS4 i PS5: Jedi Fallen Order: platynę na PS4 już mam

, teraz robię platynę na PS5

, Jedi Survivor napoczęta, czeka w kolejce, Napoczęty GoW Ragnarök na PS4, w GOW 2018 jeszcze rodowałam ta platynę self challengem zupgrade'owannia każdego epic pancerza, napoczęte Horizon Forbidden West na PS4, a już 3. część na horyzoncie. Potem jest kończona FF XVI, która jest o niebo lepsza od XV, którą też muszę skończyć. Podoba mi sie klimat i historia w XVI, postacie o wiele głębsze. Ultimaliusa w sumie już zabiłam, ale cofnęłam się by zrobić Echoes of the Fallen i Rising Tide. Echoes przeszłam w jeden dzień - walka z Omegą wymagająca, ale dałam radę

. Rising Tide napoczęłam.
2) Potem jeszcze OGROMNY backlog gier na GoGu. Nie wymienie tytułów, które czekają na instalację, Mam rozgrzebanego Wiedźmina 2, Dziki gon czeka, chociaż wersję na PS4 już napoczęłam. Potem kilka tytułów Star Treka (Armada 2, Elite Force 2, Away Team). Mam też rozgrzebane całkiem fajne Tyrannny. Ostatnio męczyłam też ponownie Baldur's Gate i mam nawet plany by zrobić po 3 alignments (good, neutral, chaotic) obiema płciami, które potem pójdą do BG2 i ToB. No i teraz mam fazę na Diablo 3. Nadal korci mnie by wymaksować woja na lvl 50 single w D1. Ostatnio kupiłam remake 3-jki i 4-ki oraz 7-9 na GoG.
Nota bene skusiłam się na Reign of the Waorlock do Diablo 2 Resurrected i po upgradzie kompa powinno mi śmigać bez ustawiania detali na minimum.Po 25 latach wygasły mi ostatnie postacie na classic Battlenet, więc Diablo 2 lod original pójdzie w końcu na emeryture, ale Resurrected godnie zajmie jego miejsce.
3) Potem jeszcze mini backlog gier na Steaam: FF XIII-2 napoczęte, LRFFXIII napoczęte i rzucone w kąt, FFX do skończenia (Pennace i część Dark Aeons, bodaj Ixio9n, bahamut, Anima, Sisters i Yojimbo), FFX-2 napoczęte, chyba nawet skończyłam Chapter 1
Natomiast Rebirth nie planuje kupić. Dla mnie jest tylko jedna FFVII - ta z 1997 r.