Telefony komórkowe

Nowinki a la konsole, komórki, net, jak i problemy z nimi związane

Moderator: Moderatorzy

hm?

pustelnik
4
8%
maniak
7
14%
zwykły użytkownik
31
63%
symbian
7
14%
 
Liczba głosów: 49

Awatar użytkownika
Uleq_w_Sztyfcie
Kupo!
Kupo!
Posty: 56
Rejestracja: sob 25 kwie, 2009 11:52

Post autor: Uleq_w_Sztyfcie » pt 22 maja, 2009 05:21

Squall24 pisze:A telefon mam Sony Ericsson K550i.
Brother-in-phone :D
Też mam K550i, chociaż tak bardzo się z tego nie cieszę. Często się wiesza, nie wiadomo dla czego, zacinają się przyciski, a o rozmowach lepiej żebym nie pisał, bo lepiej wyrazi to ta Emotikona :573: . <- Tak to się dzieje kiedy ktoś do mnie dzwoni, bo właśnie wtedy następują Białe Ekrany Śmierci czyli po prostu telefon się wiesza i wykonuje akrobatyczne manewry w powietrzu. (Jakoś w końcu trzeba odreagować...)

A tak do ankiety strzelam, że raczej jestem zwykłym użytkownikiem

Awatar użytkownika
qfas
Cactuar
Cactuar
Posty: 212
Rejestracja: czw 07 maja, 2009 08:15

Post autor: qfas » pt 22 maja, 2009 09:32

Zwiechy telefonu to również mój problem: jako szczęśliwy posiadacz Motoroli V3i co pewien czas muszę ją resetować, poprzez wyjęcie baterii :P. Telefon służy mi głównie do dzwonienia i sesemesownania, więcej bajerów mi nie potrzeba (no ok, od czasu do czasu jakieś śmieszne filmiki sobie nań wrzucę, co by przylansować się przed znajomymi: "te, stary, a to widziałeś?").
Teksty w podpisach zazwyczaj trącą sztampą.

Awatar użytkownika
Vaan
Cactuar
Cactuar
Posty: 408
Rejestracja: pn 19 lip, 2004 22:38

Post autor: Vaan » pt 22 maja, 2009 11:46

Uleq_w_Sztyfcie pisze:(Jakoś w końcu trzeba odreagować...)
Lepiej sobie zaparzyć melisy.

Od roku nie używam i nie mam telefonu komórkowego. Tak wiem wielki ze mnie bohater, ale mam zamiar utrzymać taki stan rzeczy przez długie lata, a przy dobrym wietrze dożywotnio.

Awatar użytkownika
qfas
Cactuar
Cactuar
Posty: 212
Rejestracja: czw 07 maja, 2009 08:15

Post autor: qfas » pn 01 cze, 2009 01:08

I tyle. Pochwaliłem się telefonem, a ten się chyba zawstydził i odmówił posłuszeństwa. Od paru dni leży w serwisie :(.
Teksty w podpisach zazwyczaj trącą sztampą.

Awatar użytkownika
mroczna sarna
Cactuar
Cactuar
Posty: 212
Rejestracja: ndz 31 maja, 2009 23:50

Post autor: mroczna sarna » pn 01 cze, 2009 12:56

Jak kilku innych przedmówców - telefonu używam w 95% do wykonywania rozmów i pisania sms.Telefony posiadam dwa - Sony Ericsson W880i (którego nienawidzę,używam tylko do połączeń międzynarodowych) i bardzo wygodną Nokię 6300,z której mógłbym korzystać chyba do końca życia.Nie potrzebuję symbiana,ani żadnych wymyślnych nowinek typu aparat,który mimo megapikseli zawsze pozostanie aparatem beznadziejnym.Do robienia zdjęć używam lustrzanki,internetu w komórce nie potrzebuję,a nawet jak wymyślą egzemplarze z wbudowaną kuchenką mikrofalową,to takowego nie kupię,bo mikrofali nie uznaję ;>

Yakuza 0 (PS4)
, World of Final Fantasy (PS4), Tales of Berseria (PC)&(PS4)

Awatar użytkownika
Gveir
Moderator
Moderator
Posty: 2964
Rejestracja: pn 22 maja, 2006 18:37
Lokalizacja: Newport City

Post autor: Gveir » wt 28 lip, 2009 15:43

Z miesiąc już działam na Noki 6300. Pierwsza Nokia jaką posiadam - w porównaniu z S-E i Siemensami wypada IMO to tu lepiej, to tam gorzej. Z pewnością pancernik z niej srogi. Brak rys mimo noszenia po kieszeniach z kluczami, nożem, majtaniu się w torbie z różnymi twardymi przedmiotami, kilka upadków zaliczyła. Test wodny zaliczony - zalana w kieszeni, kiedy złapała mnie w trasie burza z potężnym gradem. Rozebrana, woda wylana, wysuszona - na drugi dzień działa. Dwa tygodnie i wszystkie zacieki z ekranu zniknęły. Milutko. S-E by tego już nie przetrwał (chociaż wyławiałem go z kibla i działał). Co do użytkowania, to jest funkcjonalna, ale jeżeli chodzi o menu i rozłożenie opcji konfiguracji, to jest tak nieintuicyjna, że dostaję szału. Odrzucając przyzwyczajenia - do sensowności menusów z S-E to Nokii brakuje wiele. IMO oczywiście. Do tego to muł straszny. Powolne przełączanie, powolne pisanie, powolne działanie... Wyjątkowo kretyński system wybierania adresata sms'a (90% tego do czego używam komórek), dodający tylko i wyłącznie masę niepotrzebnego szukania. Jakoś już powoli się z tym jednak godzę. Obsługa mediów standardowa jak na komórkę. Można sobie pograć spokojnie chwilę, jak w robocie nic się nie dzieje ;] I zamarudzę jeszcze na wielkość elementów w przewijanych menu - i znowu trzeba się dzięki temu niepotrzebnie nawciskać 1000 razy. Słynna ergonomia i przyjazność Nokii w tym przypadku troszkę zawiodła. ...dobra, popsioczyłem, popsioczyłem, ale telefonu nie używa się źle i jakoś problemów gigantycznych nie sprawia. I przez to te małe niedoróbki tak drażnią.
mroczna sarna pisze:Sony Ericsson W880i (którego nienawidzę,używam tylko do połączeń międzynarodowych)
Kumpel miał takiego, zanim wymienił go na Nokię. Przyjemny i fajny telefon, do tych przycisków idzie się szybko przyzwyczaić ;] Ostrzegałem go, ale nie... i teraz psioczy.

Jakiż sporny temat XD
We are the outstretched fingers,
That seize and hold the wind...

Awatar użytkownika
mroczna sarna
Cactuar
Cactuar
Posty: 212
Rejestracja: ndz 31 maja, 2009 23:50

Post autor: mroczna sarna » wt 28 lip, 2009 20:29

Przeczytałem sobie wszystkie posty w tym temacie i zauważyłem, że część z Was zrobiła podsumowanie swoich telefonów. Zrobię więc to samo i to z dużą przyjemnością, bo tak się składa, że te najlepsze aparaty były najstarszymi. Więc od początku:
Pierwszym telefonem, który posiadałem będąc jeszcze w wojsku (daaawno temu), była Nokia 5110 -> http://upload.wikimedia.org/wikipedia/c ... a_5110.jpg
Był to absolutny numer jeden (no, może dwa, ale o tym później) do momentu, w którym znalazł go mój dowódca i wyrzucił za burtę. Przez cały okres użytkowania przeszedł on szereg różnych, niespodziewanych przygód i mimo to działał zaskakująco dobrze. Poza tym przydawał się na wachcie - wąż był wtedy hitem komórkowym;>
Kilka dni po pożegnaniu wzrokiem wpadającej w bezkresną toń Nokii, upatrzyłem sobie - wtedy nowość na rynku - Siemens C35i -> http://katalog-telefonow-komorkowych.pl ... c35i-2.jpg . Na początku ciężko mi było się przyzwyczaić, ale po kilku tygodniach telefon ten stał się naprawdę "przyjazny". Do dziś jest w pierwszej trójce aparatów, które wspominam najcieplej. Prostota obsługi, poręczny i estetyczny - to zalety. Niestety, po kilkunastu miesiącach padła antena - telefon bezużyteczny. Później przez chwilę miałem jakiegoś Alcatela używanego, nie pamiętam modelu, ale był srebrny, jajowaty, z wyciąganą antenką i miał pomarańczowe podświetlenie. Pożyczony był, więc zbyt długo z nim kontaktu nie miałem. Później trafiłem na telefon numer dwa (czasami myślę, że nawet 1) w moim zestawieniu. Genialna Nokia 5510 -> http://img.gsmarena.com/vv/pics/nokia/no5510_00.jpg .Telefon marzenie. Na początku trochę się obawiałem - a że to za duży,a że to może niewygodny być...po pierwszym dniu, wiedziałem, że to telefon idealny dla mnie. Miał chyba 64MB pamięci (nie wiem dokładnie,ale średnio 18 utworów w niego ładowałem) i był moim pierwszym odtwarzaczem mp3,aż się łezka w oku kręci;-) Bardzo dużo wtedy esemesowałem - co było naprawdę wygodne. W późniejszym czasie ciężko mi było się przestawić z powrotem na "normalny" telefon. Ogólnie był to wypas,miałem go jeszcze jakiś czas po wprowadzeniu telefonów z kolorowymi wyświetlaczami. Miałbym pewnie znacznie dłużej, gdyby mi nie wpadł do jeziora. Następny telefon, był NAJGORSZYM jaki kiedykolwiek posiadałem,a mowa o Siemens M55 -> http://www.conita.com/files.php?file=Si ... 953710.jpg . Menu toporne, klawisze wołały o pomstę do nieba - przy częstszym pisaniu, po prostu bolały palce...no i to był pierwszy telefon, w którym zauważyłem zjawisko "zacinania się". Kolejny telefon,był zakupem już na Wyspach - postanowiłem po raz pierwszy skusić się na "klapkowca". Padło na Motorolę V220 -> http://www.telefonguru.hu/keszulekek/Motorola_V220.jpg .Po miesiącu użytkowania zepsuł się wewnętrzny wyświetlacz. Ot tak. Szedłem sobie, mając telefon w kieszeni. Po czymś takim powiedziałem sobie - nigdy więcej. Byłem zmuszony do kupna nowego aparatu,ponieważ okazało się,iż gwarancja nie obejmuje tej usterki w systemie "pay as you go". Wkurzony zakupiłem Sony Ericssona K700 -> http://www.mobile-review.com/articles/2 ... 0front.jpg który był telefonem całkiem przyjemnym w obsłudze,klawisze wygodne,jakość rozmów zadowalająca - w końcu coś dla mnie. Wszystko było ok, do momentu,w którym tak zachwalane wcześniej rozwiązanie,jakim była gałka sterująca - zwyczajnie się popsuła. Wtedy to zakupiłem dwa telefony (sytuacja tego wymagała/wymaga nadal) SonyEricssonW880i -> http://images.intomobile.com/wp-content ... /08/se.jpg oraz Nokię 6300 -> http://demo.itgc.in/ecommerce/products_ ... a_6300.jpg do której w bonusie dorzucili mi Xboxa360,lol.O tych dwóch pisałem już wyżej, więc powtarzał się nie będę. Mała uwaga - W880i, poczciwy staruszek niedomaga - zdarza mu się coraz częściej,przy naładowanej baterii wyłączać samoistnie. Najczęściej w momencie kiedy ktoś wysyła mi sms :'D Nokia natomiast - jest nie do zdarcia. Działa wyśmienicie,u mnie Gveirku nic się nie zacina (kwestia softu może?),bateria nadal trzyma przyzwoity poziom - ok. 4-5dni. Przy czym muszę podkreślić, że rozmawiam bardzo dużo (teoretycznie bateria powinna była już paść).O,jeszcze dodam,że ekran ma bardzo dobry kontrast.
Ostatnio w sklepie dostałem gratis jakiś telefon, więc i o nim wspomnę, ale tylko po to by przed nim ostrzec:D To "cudo", to Sony Ericsson 132 -> http://images.intomobile.com/wp-content ... e-j132.jpg .Telefon chyba budżetowy, nie wiem,nie interesuję się tym tak bardzo,aczkolwiek stwierdziłem to,po próbnym napisaniu smsa. Podczas pisania zdążyłem się 3 razy zirytować.Powolne działanie i nie nadążanie oprogramowania za moimi palcami to raz.Dwa,że przyciski są jakieś takie...ni to guma, ni to plastik.Lipa taka. No ale najgorsze przyszło,gdy postanowiłem sprawdzić jakość połączeń :D Przez ten telefon nie można się swobodnie porozumieć, to jakaś paranoja;> Słyszałem co drugie słowo rozmówcy, bardzo,bardzo cicho (głośność na max). Odradzam ten wynalazek. Oddam za darmo jak ktoś chce (tylko niech za przesyłkę zapłaci). Nom,to by była historia telefonów sarny w pigułce. Miłego wieczoru.

Yakuza 0 (PS4)
, World of Final Fantasy (PS4), Tales of Berseria (PC)&(PS4)

Awatar użytkownika
Go Go Yubari
Ifrit
Ifrit
Posty: 4614
Rejestracja: pn 20 gru, 2004 20:07
Lokalizacja: Gotham

Post autor: Go Go Yubari » wt 28 lip, 2009 20:41

mroczna sarna pisze:Genialna Nokia 5510 -> http://img.gsmarena.com/v...a/no5510_00.jpg .
Miałam. Niezła krowa z niej była.

W sumie to mam ją nadal lol. Jest w idealnym stanie i przebywa na spoczynku w szufladzie rotfl.
"Getting killed made me feel alive for the very first time"

Awatar użytkownika
Gveir
Moderator
Moderator
Posty: 2964
Rejestracja: pn 22 maja, 2006 18:37
Lokalizacja: Newport City

Post autor: Gveir » ndz 02 sie, 2009 11:24

mroczna sarna pisze:Mała uwaga - W880i, poczciwy staruszek niedomaga - zdarza mu się coraz częściej,przy naładowanej baterii wyłączać samoistnie. Najczęściej w momencie kiedy ktoś wysyła mi sms :'D
Problemem w tym przypadku jest kieprawe oprogramowanie tej serii modeli, naprawdę dużo z nich ma takie akcje po długim czasie użytkowania.
mroczna sarna pisze:Nokia natomiast - jest nie do zdarcia. Działa wyśmienicie,u mnie Gveirku nic się nie zacina (kwestia softu może?)
Doprecyzuję - nic się nie zacina. Po prostu w porównaniu do innych komórek jakich używałem ta jest diabelnie powolna. Dzie jej do starszych Sagemów, Siemensów czy SE. Główną przyczyną tego narzekania jest relatywnie długi czas przełączania się między opcjami menu (przy czym te w formie listy nie mogły mieć już większych ikon... i scrollujemy na dół ile wlezie pół godziny), koszmarne opóźnienie w pisaniu kolejnej litery z tego samego knefla i dosyć długie czas wykonywania poszczególnych czynności po prostu. Sprawdzałem - komórka chodzi tak samo szybko jak inne Nokie, więc nie ma w niej żadnego technicznego problemu. Po prostu niezbyt wygodnie zrealizowane menusy i dostosowanie komórki aby była 'przyjazna' (czyli dla ślepych chyba) interfacem ogólnie zgodnie z nokiową tradycją. Do tego niezbyt wygodny Navi Ring, od którego bolą paluchy. Żeby nie zrozumieć tego źle - komórka jest dobra, używa się jej nieźle, ale w wielu miejscach tak odstaje od konkurencyjnych modeli innych firm z tego samego przedziału cenowego - w 90% wygodą użytkowania - że można się znerwić. Wszystko IMO.
Go Go Yubari pisze:Miałam. Niezła krowa z niej była.
Hehehehe, budziła szacunek. I twarda była - można było komuś zrobić nią mocno kuku, a na niej rysy nie było. Klasyk.
We are the outstretched fingers,
That seize and hold the wind...

Awatar użytkownika
Cloud Strife
Kupo!
Kupo!
Posty: 14
Rejestracja: ndz 12 wrz, 2010 01:59
Lokalizacja: Spira After
Kontakt:

Post autor: Cloud Strife » śr 10 lis, 2010 04:20

A ja mam nawyk szybkiego pisania na tel. Mam SE. I dużo siedze na nim w necie. Ale dobrze ze mam karte z GaduAIR.Mam neta za darmo.
Ukończone częsci FF: 3 NES(80h), 4 GBA (200h), 5 SNES (120h), 6 SNES (150h), 7 PSX (140h), 9 PSX (60h), 10 PS2 (89h), Crisis Core PSP (70h), Mistic Quest SNES (30h), Tactics Advance GBA (120h)

Awatar użytkownika
mroczna sarna
Cactuar
Cactuar
Posty: 212
Rejestracja: ndz 31 maja, 2009 23:50

Post autor: mroczna sarna » sob 15 sty, 2011 18:52

Więc minęło już sporo czasu i trochę się w tej materii pozmieniało.

Od marca posiadam nowy telefon, BlackBerry Bold 9700 --> http://asia.cnet.com/i/r/2009/crave/hp/ ... 00x388.jpg który stał się moją matką, żoną i kochanką w jednym. Jak kiedyś byłem stanowczo przeciwny smartfonom, tak po kilku miesiącach obcowania z jeżynką, nie mogę się od niej oderwać. Wygoda i jakość wykonania - przede wszystkim. Dzisiaj wszystkie inne telefony i ich menu wyglądają dla mnie topornie. W jednym miejscu mam telefon,irca,facebooka, twittera,msn,last fm - czyli praktycznie jestem non stop dostępny w sieci :) Poza tym - rewelacyjna usługa Blackberry Messenger, pozwalająca komunikować się zupełnie za darmo z innymi użytkownikami tych telefonów (już niejednokrotnie z tego korzystałem) niezaleznie od miejsca na świecie. Czyli ominięte zostają problemy z roamingiem i inne takie ;P Dodatkowo, kodowanie danych, blokowanie dostępu do dosłownie wszystkiego (karta pamięci, sms, no wszystko,czego dusza zapragnie).Firewall i przyzwoity GPS. Internet hula wyśmienicie; praktycznie codziennie, będąc w pracy siedze na forach po 3-4godziny ;) Jedyne, co mnie martwi to poziom zużycia baterii. O ile w marcu, wszystko było na bardzo dobrym poziomie, tak teraz wystarcza mi ona na raptem 7h (przy włączonym flipside,który wysyła przez cały czas dane do last fm, korzystaniu z internetu,włączonym bluetooth i pisaniu kilkudziesięciu sms). Telefon prawie idealny.

Drugi, dostałem w prezencie na święta. HTC HD2 --> http://images.dailymobile.se/wp-content ... phone1.jpg którego szczerze nienawidzę. Może i jestem stary i ciężko mi zmienić nawyki, ale telefonom z ekranem dotykowym, mówię stanowczo: NIE! Lubię pisać dużo i szybko (zarówno poprzez sms,jak i maile/posty na forach),a ta technologia skutecznie mi to uniemożliwia. Ok, ekran budzi zachwyt, świetnie się na tym ogląda zdjęcia i filmy na youtube. Nic poza tym. No, ma on ciekawe aplikacje/gry. Koniec końców - używam go jako przenośnego odwarzacza audio/video.

Yakuza 0 (PS4)
, World of Final Fantasy (PS4), Tales of Berseria (PC)&(PS4)

Awatar użytkownika
Ivy
Moderator
Moderator
Posty: 2001
Rejestracja: śr 20 paź, 2004 13:29
Kontakt:

Post autor: Ivy » sob 15 sty, 2011 22:21

mroczna sarna pisze: Jedyne, co mnie martwi to poziom zużycia baterii. O ile w marcu, wszystko było na bardzo dobrym poziomie, tak teraz wystarcza mi ona na raptem 7h (przy włączonym flipside,który wysyła przez cały czas dane do last fm, korzystaniu z internetu,włączonym bluetooth i pisaniu kilkudziesięciu sms). Telefon prawie idealny.
Zupełnie jak z moim blackberry pearl flip - najpierw ładowałam raz na tydzień, teraz niemal codziennie (z komórki korzystam raczej rzadko). Pomijając kwestię baterii, telefon jest dla mnie niemal idealny (bo ładny i z klapką- moje dwa główne kryteria wyboru xD)
mroczna sarna pisze:rugi, dostałem w prezencie na święta. HTC HD2 --> http://images.dailymobile...-vs-iphone1.jpg którego szczerze nienawidzę.
Z doświadczenia wiem, ze do HTC trzeba sie przyzwyczaić (interfejs byl dla mnie nieco chaotyczny), ale jakościowo są to świetne telefony, sama sie pewnie kiedys na nie przerzucę.

Awatar użytkownika
mroczna sarna
Cactuar
Cactuar
Posty: 212
Rejestracja: ndz 31 maja, 2009 23:50

Post autor: mroczna sarna » sob 15 sty, 2011 22:31

Ivy pisze: sama sie pewnie kiedys na nie przerzucę.
e tam. Zostaw BB, będziemy za darmo sobie konwersować w BlackBerry Messengerze (tylko podam Ci jeszcze później moje ID potrzebne do wpisania mnie na listę znajomych, ale to już via sms wyślę)

Yakuza 0 (PS4)
, World of Final Fantasy (PS4), Tales of Berseria (PC)&(PS4)

Awatar użytkownika
Ivy
Moderator
Moderator
Posty: 2001
Rejestracja: śr 20 paź, 2004 13:29
Kontakt:

Post autor: Ivy » sob 15 sty, 2011 22:39

mroczna sarna pisze:ędziemy za darmo sobie konwersować w BlackBerry Messengerze (tylko podam Ci jeszcze później moje ID potrzebne do wpisania mnie na listę znajomych, ale to już via sms wyślę)
Wreszcie sie dowiem jak sie messengera uzywa _^_

ODPOWIEDZ

Wróć do „Technologia”