Jobs in Final Fantasy V

Tu rozmawiamy o dwóch pierwszych generacjach części Final Fantasy: 1-3 wydanych na NES i poczciwego Pegazusa oraz 4-6 na SNESa

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Ababeb
Dark Flan
Dark Flan
Posty: 1244
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005 15:12
Lokalizacja: Czwórmiasto

Post autor: Ababeb » pt 01 lip, 2005 21:29

A dla mnie świetnym jobem jest Niebieski Mag/Blue Mage. Nie wiem zupełnie czemu, ale lubię coś takiego. :)

A i Mimic jest świetny. To bardzo dobry job, ale niestety bez pozostałych jest niczym. :P
The Schrödinger's cat paradox outlines a situation in which a cat in a box must be considered, for all intents and purposes, simultaneously alive and dead. Schrödinger created this paradox as a justification for killing cats

Awatar użytkownika
Faris
Malboro
Malboro
Posty: 1028
Rejestracja: wt 18 sty, 2005 20:31
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Faris » sob 02 lip, 2005 10:28

Praktycznie najlepsza jest profesja Normal (jak sie zmasteruje Mimica), bo może używać najwięcej poznanych wcześniej technik i do tego może założyć Ribbon. (jeeee :) ) I do tego się doskonale sprawdza, jest uniwersalny. W końcowej walce np. miałam 2 Mimiców i 2 Normal i bardzo dobrze mi się grało. ;)

Awatar użytkownika
Ashramus
Cactuar
Cactuar
Posty: 449
Rejestracja: pn 09 maja, 2005 21:06
Lokalizacja: Kaedwen 3C.

Post autor: Ashramus » sob 02 lip, 2005 11:26

Blue Mage? Niecierpie.. chyba dopiero w IX troche sie pobawie 'eat' Kłiny, normalnie blue mage zlewalem.. Mimic konkretny i przynajmniej walka staje sie szybsza.. Sshot +3/4x mimic i smiga :) a To$ jest moim zdaniem skillem przesadzonym i to ostro. Za duze dmg i jeszcze w grupe.. normal jest dobry na koncowke, chociaz mimic ma wsumie 3 sloty na skille wiec to i tak wystarcza, wywalasz item i ladujesz 2-hand i costam, sshota czy magie jakas na zelki
~~~<< piesek preriowy >>~~~

Awatar użytkownika
Izrail
Malboro
Malboro
Posty: 757
Rejestracja: pt 02 lip, 2004 14:20
Lokalizacja: Tartaros

Post autor: Izrail » sob 02 lip, 2005 11:29

Ashramus pisze:Blue Mage? Niecierpie..
Prawda. Też nie mogłem się w 5 przemóc i zacząć go uzywać, a poza tym nie wtopił mi się w początkowe klasy i nie chciało mi się go szkolić.
Ashramus pisze:To$ jest moim zdaniem skillem przesadzonym i to ostro
A moim ulubionym... Dzięki temu wszystko staje się prostsze, jak to mówią...
Hunter ogólnie jest klasą beznadziejną, ale X-Fight robi swoje :wink:
Foolish brother... If you wish to kill me, hate me, detest me and survive in some unsightly way...

Run and run and cling to life...

Awatar użytkownika
Ababeb
Dark Flan
Dark Flan
Posty: 1244
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005 15:12
Lokalizacja: Czwórmiasto

Post autor: Ababeb » sob 02 lip, 2005 11:31

Izrail pisze:Hunter ogólnie jest klasą beznadziejną, ale X-Fight robi swoje Wink
Tak jak Red Mage. Jest przydatny w miarę wcześnie, ale w drugim świecie jest już słaby i przydaje się tylko jego X-Magic.
The Schrödinger's cat paradox outlines a situation in which a cat in a box must be considered, for all intents and purposes, simultaneously alive and dead. Schrödinger created this paradox as a justification for killing cats

Awatar użytkownika
Ashramus
Cactuar
Cactuar
Posty: 449
Rejestracja: pn 09 maja, 2005 21:06
Lokalizacja: Kaedwen 3C.

Post autor: Ashramus » sob 02 lip, 2005 12:14

Niestety nie sprawdzilem jakie sa bonusy z profesji i wsumie x-magic by sie przydalo.. a mam tylko zmasterowanych white i black. Chociaz niby nie bylby to problem wyszkolic red mage w zamku ex-deatha.. ale po co mi to, zawsze wolalem sword then magic :P
~~~<< piesek preriowy >>~~~

Mogster

Post autor: Mogster » sob 16 lip, 2005 20:00

Moja druzyna , wymiatali po prostu-.-

Butz: Ninja, double sword ze sztyletem tanca czy jakos tak: Robil praktycznie zawsze Swords Dance za pierwszym razem i zabieral okolo 7k pierwszym atakiem i 5k drugim
Potem mialem Kogos: Red mage z x-magix i summonowaniem
Wtedy: Wht/Time Mage
No i: Black/ Blue Mage
Wszyscy byli mimami(oprocz butza bo tracil na ataku ;p) i mieli po dodatkowe umiejetnosci =]

kleinTOD

Post autor: kleinTOD » pn 12 wrz, 2005 14:09

Izrail pisze: Prawda. Też nie mogłem się w 5 przemóc i zacząć go uzywać, a poza tym nie wtopił mi się w początkowe klasy i nie chciało mi się go szkolić.
Co do Blue Mage'a to bardzo wiele stracili co niektórzy z was. Jeśli poświęcisz się i zawsze będziesz trzymać osobę ze skillem learning możesz zyskać bardzo wiele przydatnych zdolności. Poniżej podaję przykłady sensownego użycia Blue Magic w czasie gry:
1. Adamantite. Boss, który normalnie może sprawić nieco trudności niskopoziomowym postaciom. Dzięki Niebiskiej magi można pozbyć się go bardzo łatwo:
"...jeśli tylko masz czar "Level 5 Death" lub Death Claw. Lv 5 Death zabije żółwia od razu, za to Death Claw zostawi mu zaledwie kilka punktów zdrowia, tak więc następny atak zada ostateczny cios." (cytat z solucji krypty). Od siebie dodam, że w walce z żółwiem bardzo może pomóc także czar Flash, który bagatela też jest w posiadaniu Blue Mage'a

2. Mighty Guard to czar, za pomocą którego można zwolnić White Mage'a z obowiązku wrucania shell lub protect.

3. Blow Fish jest doskonały na przeciwników z ogromnym defensem. Bardzo łatwo za pomocą tego czaru rozwalić Gil Turtle.

4. White wind doskonale nadaje się, gdy Blue Mage ma dużo więcej HP niż reszta teamu (HP+ 30%). Może on wtedy z łatwością zastąpić White Mage'a (znowu) niestety jest to czar drogi w manie. :?
Izrail pisze:A moim ulubionym... Dzięki temu wszystko staje się prostsze, jak to mówią...
Hunter ogólnie jest klasą beznadziejną, ale X-Fight robi swoje :wink:
Nie tylko X-Fight czyni Huntera użyteczną profesją.
:arrow: Aim przydaje się na przeciwników o dużym współczynniku evasion, bo w przeciwieństwie do aim z FF4 nie ładuje się tyle czasu, tylko działa błyskawicznie.

:arrow: Animals pokazuje swoją wartość głównie w początkowej fazie gry. Oto jak go dobrze wykorzystać: Naucz jakąś postać animals i zaraz zmień ją w maga i uzbrój w tą umiejętność. Większość ze zwierząt wraz z Moombą i Mysydian Rabbitem nie jest zbyt przydatne, ale bardzo często zdarza się za przyzwać niebieskie ptaszki (Nightingale), które nie dość, że leczą to jeszcze zdejmują statusy poison i blind. Cała sztuczka polega na tym, że mag zamiast te około 200-300 Hp wylczy za pomocą tej zdolności 700-900 Hp i to bez kosztów w Mp!!! No i dodam, że Ninghtingale wychodzi dosyć często.

DranDragore

Post autor: DranDragore » ndz 30 paź, 2005 18:33

Poniewaz gram w v. Pl , wiec nazwy czarow sa wziete z tego tlumaczenia .
Niebieski mag moze sie nauczyc ( wlasciwie juz na samym poczatku gry ) czaru Wyssanie krwi - bardzo dobry , mozna leczyc sobie HP kosztem potwora , walczac z chimera w 1 swiecie po dostaniu Wodnym oddechem najczesciej go stosuje .
A swoja droga to czym jest czar ????? ?
Trener tez sie przydaje - przy silnych samotnych potworach przejecie kontroli daje kilka darmowych tur .

Awatar użytkownika
Ababeb
Dark Flan
Dark Flan
Posty: 1244
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005 15:12
Lokalizacja: Czwórmiasto

Post autor: Ababeb » ndz 30 paź, 2005 18:40

DranDragore pisze:Wyssanie krwi - bardzo dobry , mozna leczyc sobie HP kosztem potwora
Bardzo sobie cenię Suck Blood - to samo co Drain, ale za bardzo małe MP!
The Schrödinger's cat paradox outlines a situation in which a cat in a box must be considered, for all intents and purposes, simultaneously alive and dead. Schrödinger created this paradox as a justification for killing cats

kleinTOD

Post autor: kleinTOD » wt 01 lis, 2005 21:22

DranDragore pisze:A swoja droga to czym jest czar ?????
Zadaje obrażenia równe ubytkowi HP osoby używającej go.

Penq

Post autor: Penq » pn 03 kwie, 2006 16:25

Mój team:Knight,Samurai,Dragoon,Monk

Magii nie potrzebuje :D

Awatar użytkownika
squcloud
Kupo!
Kupo!
Posty: 117
Rejestracja: ndz 09 paź, 2005 16:48
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: squcloud » pn 03 kwie, 2006 22:40

Mój team 2 z Jobem Any i 2 Mimiców. oczywiscie wszsyskie joby na master :] Mimicom daje x magic i jednemu daje summon i white a drugiemu black i time, no a ci z jobem any x fighta maja:p
Whadya think you're doing?

Moren

Post autor: Moren » pt 07 kwie, 2006 15:21

Moje ulubione joby to: Samurai + Jump(Giltoss i w miarę duża siła), Monk + Summon (duża siła i Summony ofkorz), Time Mage + White (duży zasób czarów), Black Mage + Throw (gdy brakowało MP można było użyć broni. Tylko do paru profesji nie mogłem się przemóc (Berserker, Hunter, Blue/Red mage, Trainer).

Awatar użytkownika
squcloud
Kupo!
Kupo!
Posty: 117
Rejestracja: ndz 09 paź, 2005 16:48
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: squcloud » pt 07 kwie, 2006 15:26

Moren pisze:Tylko do paru profesji nie mogłem się przemóc (Berserker, Hunter, Blue/Red mage, Trainer).
nom ja tez, chociaz Red Magowi warto wyuczyc x-magic.
Whadya think you're doing?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Final Fantasy I-VI”