Walki, potwory i strategie.

Następczyni słynnej FF 7 i niezaprzeczalnie kontrowersyjna część cyklu sagi.

Moderator: Moderatorzy

Ulubiony boss?

Ultimecia
34
36%
Adel i Rinoa
5
5%
Raijin & Fujin
10
11%
NORG
0
Brak głosów
Tonberry King
16
17%
Edea
9
9%
Elvoret
6
6%
Seifer
14
15%
Iguions
0
Brak głosów
Abadon
1
1%
 
Liczba głosów: 95

Awatar użytkownika
Xellos
Kupo!
Kupo!
Posty: 37
Rejestracja: sob 21 mar, 2009 09:02

Post autor: Xellos » pn 30 mar, 2009 15:55

Bodaj między 40 a 50 lvl zaczyna się pojawiać (jeśli mnie pamięć nie myli to pierwszy raz trafiłem go na 46 poziomie)
Magic trick da się wykonać tylko w wersji konsolowej i nie w każdym szaraku działa bo w niektórych nie można klapki podczas gry otworzyć. Działa to w następujący sposób: otwierasz okienko ze Slot po czym uchylasz konsolę. Płyta powinna się zatrzymać. I teraz jeśli zaatakują cię fizycznie, obrywasz, ale w przypadku czaru albo specjalnego ataku gra zatrzymuje się ale ty nadal możesz losować czary. Jak trafisz to co trzeba wybierasz Cast i zamykasz klapkę a gra leci dalej. I warto się zabezpieczyć Hero bo przykładowo niemiło jest dostać Megido od Omegi przy wylosowaniu po 15 minutach The End XD

Awatar użytkownika
Gveir
Moderator
Moderator
Posty: 2961
Rejestracja: pn 22 maja, 2006 18:37
Lokalizacja: Newport City

Post autor: Gveir » pn 30 mar, 2009 17:21

Czyli trik działający na tej samej zasadzie co wykorzystywany w FF VII z użyciem Regen w walkach z Weapon'ami i innymi silniejszymi bossami. :] W VIII można zrobić to samo, chociaż jest mniej efektywne czasowo z powodu innej specyfiki dodawania życia przez Regen w tej części.
We are the outstretched fingers,
That seize and hold the wind...

Awatar użytkownika
Kimahri
Dark Flan
Dark Flan
Posty: 1217
Rejestracja: śr 14 gru, 2005 20:56
Lokalizacja: Biała Podl.

Post autor: Kimahri » śr 01 kwie, 2009 20:30

squall_black pisze:Hmm...a czy to nie zależy od levelu postaci? :>
Na pewno nie, kiedyś na około 12-15lvl mi się pojawił.

Awatar użytkownika
Squdow
Kupo!
Kupo!
Posty: 16
Rejestracja: sob 21 mar, 2009 19:31
Lokalizacja: wiesz ?

Post autor: Squdow » czw 09 kwie, 2009 15:42

Tonberry - bo to moja ulubiona postać przemykająca przez FF

Awatar użytkownika
Anem
Kupo!
Kupo!
Posty: 10
Rejestracja: czw 26 mar, 2009 15:37
Lokalizacja: Rudy Śl.

Post autor: Anem » sob 11 kwie, 2009 21:11

Zawsze było tak gdy walczyłem z malboro :
:573:
Moje ataki obracały się przeciwko mnie
Ale taktyka ( moja ) była uboga w specjalne efekty

Najlepsze dostępne bronie dla postaci którimi walczysz i Defens-y ( wszystkie morzliwe ) na więcej niż 125 %
Jeśli cię obraziłem to wiesz co ? ... mam to gdzieś

Taras19
Kupo!
Kupo!
Posty: 8
Rejestracja: wt 28 kwie, 2009 16:33

Post autor: Taras19 » wt 28 kwie, 2009 17:24

taktyki na potwory sa rozna ale najwazniejszy jest sklad. jak dla mnie najlepszy sklad tworza Squall Zell i Irvine ich limity poprostu wymiataja

Lord Sadler
Kupo!
Kupo!
Posty: 21
Rejestracja: ndz 14 cze, 2009 10:07

Post autor: Lord Sadler » ndz 14 cze, 2009 12:50

Bądźmy szczerzy ale w ósemce nie ma poważnych przeciwników czy bossów.
Tak na dobrą sprawę to największe kłopoty sprawił mi Midgar Solom wielki wąż, na którego polowało się z chęcią zdobycia magii Beta. Chciałem zgładzić go jak najszybciej i dlatego się przejechałem na nim.

Gveir: części się chyba pomyliły :P
Ostatnio zmieniony pn 15 cze, 2009 16:29 przez Lord Sadler, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Koola1992
Kupo!
Kupo!
Posty: 15
Rejestracja: czw 18 cze, 2009 23:10
Lokalizacja: Ciechowice

Post autor: Koola1992 » pt 19 cze, 2009 10:44

Ulubiony boss: Edea. Walki dosyc dlugie. Pozornie trudna do pokonania. No i ta muzyka w tle:)

Najbardziej znienawidzony boss: Adel & Rinoa. Po prostu nienawidze walki z nimi. Gdy gralem w to pierwszy raz, to nigdy nie umialem wygrac. Codzennie zmiana strategi, ukladanie planu bitwy. A wszystko na nic. Po okolo dwudziestej porazce puscily mi nerwy. Zdecydowalem ze pora uzyc Cheatow. Coz. Cel uswieca srodki. Walke oczywiscie wygralem, ale frajdy jakos malo z tego zwyciestwa wynioslem :D
There is no spoon...

Awatar użytkownika
squall_black
Kupo!
Kupo!
Posty: 155
Rejestracja: wt 25 lis, 2008 21:02
Lokalizacja: stamtąd

Post autor: squall_black » pt 19 cze, 2009 14:23

Koola1992, a co w tym trudnego? Aura na Zella i jedziesz Duelem (bo wykończenie Renzokukena może Rinoę ubić :P), a Rinoę leczysz :) 3, góra 4 limity i po sprawie (przy średnio dopakowanych postaciach)
A gdyby tak dla odmiany spróbować żyć?

Awatar użytkownika
Koola1992
Kupo!
Kupo!
Posty: 15
Rejestracja: czw 18 cze, 2009 23:10
Lokalizacja: Ciechowice

Post autor: Koola1992 » pt 19 cze, 2009 17:03

Squall_Black, ja tak robilem ale zawsze mnie s*ka ubila. No ale wtedy mialem postacie na ok 30 lvl bo nie zwracalem zbytnio uwagi na lvl mojej druzyny. Teraz za kazdym razem wbijam do 100 ale to troche glupie bo wrogowie tez awansuja. Nie wiem czy bosowie tez, ale tacy "normalni" oponenci tez rosna w sile. Teraz jade bez kodow. It's payback time!!! :)
There is no spoon...

Awatar użytkownika
Raven
Redaktorzy
Redaktorzy
Posty: 1411
Rejestracja: czw 20 lip, 2006 11:24
Lokalizacja: W.M. Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Raven » pt 19 cze, 2009 17:06

FF8 jest bardzo proste. Nie ma praktycznie żadnych trudnych przeciwników (prócz Omegi) jeśli się wie co robić. Po prostu zamiast siedzieć godzinami zdobywając levele, siedzimy godzinami drawując czary :roll:
Słuchaj więc nas chociażby szła cenzorów horda
Razem zbudujemy punkowego megazorda
Rebel forevor, transformatą napieprzamy
Niech soczyste ŁO K***A obija się o ściany

Awatar użytkownika
Gveir
Moderator
Moderator
Posty: 2961
Rejestracja: pn 22 maja, 2006 18:37
Lokalizacja: Newport City

Post autor: Gveir » pn 22 cze, 2009 14:56

Koola, co jak co - ale za pierwszym przejściem gry miałem postacie w tym momencie na 30 poziomie i jakoś właśnie sprawiedliwe tłuczenie Duel dało sobie z nią radę, na spółkę z Renzoukenem, który nie wylosował zakończenia tym razem. Nic trudnego. Za drugiem razem miałem tam poziom 100 (po pakowaniu z Cactuarem) i poszło znacznie, znacznie prościej - mimo że bossowie też stają się silniejsi wraz z wzrostem poziomów postaci gracza. Silniejsze czary, więcej HP - tak jak i zwykłe stworki.
We are the outstretched fingers,
That seize and hold the wind...

Awatar użytkownika
Sephiria
Administrator
Administrator
Posty: 2557
Rejestracja: sob 13 wrz, 2003 14:20
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Sephiria » śr 24 cze, 2009 21:21

Drugi dobry LB na Adel to Speed Shot, Normal Shot, Armor Shot. W sumie poza Selphie wszyscy dadzą radę, nawet Laser Eye Quistis :P
Ive seen that frustration
Been crossed and lost and told no
And Ive come back / unshaken
Let down and lived and let go.

Awatar użytkownika
Belpheron
Kupo!
Kupo!
Posty: 5
Rejestracja: pn 23 lut, 2009 00:10
Lokalizacja: Opole

Post autor: Belpheron » śr 08 lip, 2009 14:59

Kiedyś pierwsza walka z Raijin i Fujin sprawiła mu dużo problemów.....bo utknąłem tam z niskim lvlem a do tego jeszcze to Tornado Fujin ~~... Po za tym , świetna z nich para , zawsze miałem ubaw z ich tekstów "Fujin: ......RAGE!"

Jumbo Cactuar......równie zabawny co morderczy ... 10 thousand needles i gleba Ker Plunk też bardzo bolał. Do tego potrafi uciec pod koniec walki i potem znów zaatakować z pełnym HP.

Zresztą wymienieni bossowie nie mogą się równać z Ruby Dragon + Back Attack + Breath = Game Over , ani tym bardziej z Malboro niby jest on powolny ale ZAWSZE niemal pierwszy korzysta z Bad Breath (ja mam zwyczaj expic z Quistis + low HP + Degenerator i jakimś cudem Malboro prawie zawsze ją wyprzedzał....).

cast
Kupo!
Kupo!
Posty: 78
Rejestracja: wt 30 cze, 2009 19:56

Post autor: cast » śr 08 lip, 2009 20:37

Belpheron pisze:(ja mam zwyczaj expic z Quistis + low HP + Degenerator i jakimś cudem Malboro prawie zawsze ją wyprzedzał....)
Warto dorzucić Initiative, a dla 100% skuteczności jeszcze można battle speed zmniejszyć :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Final Fantasy VIII”