Kiepskie filmy

Wszystko związane z kinem; nowości, dobre filmy, aktorzy.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Gveir
Moderator
Moderator
Posty: 2966
Rejestracja: pn 22 maja, 2006 18:37
Lokalizacja: Newport City

Post autor: Gveir » pn 19 mar, 2007 22:38

Sogetsu pisze:nie mów, że dzieckiem będąc nie oglądałeś z zapartym tchem przygód Pana Kleksa? (o czytaniu książek nie wspomnę)
Oglądałem - i zasypiałem na tym niesamowicie nudnym filmie :wink: Książka była już lepsza, ale i tak jest jedna z chyba policzalnych na palcach jednej ręki lektur przez które przebrnąłem z przymusu...
Sogetsu pisze:a co do Godzilli, to rozumiem, że mówisz o Japońskiej a nie o amerykańskim raptorze :lol:
Broń boże przed tą amerykańską hybrydą reksa, raptora, obcego i Godzilli... Oczywiście mówiłem o kolejnej części japońskiej Godzilli :]
We are the outstretched fingers,
That seize and hold the wind...

Awatar użytkownika
Nienormalny_PS2
Malboro
Malboro
Posty: 637
Rejestracja: śr 04 maja, 2005 03:16
Lokalizacja: Chronoles

Post autor: Nienormalny_PS2 » wt 20 mar, 2007 09:12

Comando - film był tragiczny, ale popłakałem się przy nim ze śmiechu. Miała być sensacja a była komedia lepsza niż inne. Jak Schwarzi widział odbicie gościa w siekierze, skakał z koła samolotu do stawu o głębokości metra albo przywalił w słup autem konkretną prędkością i od razu sobie wysiadł. To była taka parodia, że masakra. Film głupi, ale śmieszny.

Awatar użytkownika
aden
Kupo!
Kupo!
Posty: 160
Rejestracja: pn 12 lut, 2007 22:55

Post autor: aden » czw 22 mar, 2007 17:02

Wzgórza mają oczy (ang. The Hills Have Eyes) - Chodzi o remake a nie o oryginał, którego nie widziałem.. W każdym razie film jest straszliwie wręcz nudny. 3 razy próbowałem do niego podejść zawsze odpadałem po 40-50 minutach.

Awatar użytkownika
Pinhead
Kupo!
Kupo!
Posty: 153
Rejestracja: wt 18 kwie, 2006 07:32

Post autor: Pinhead » pt 13 kwie, 2007 06:11

Ghost Rider, zawiodłem sie na filmie, spodziewałem się filmu z mhrocznym klimatem, tymczasem dostałem film akcji z duuuużą ilością efektów specjalnych. Johnny Blaze jest kaskaderem, gdy dowiaduje się że jego ojciec ma raka , podpisuje pakt z diabłem, dusza Blaze'a w zamian za wyzdrowianie ojca. Jednak po latach diabeł wraca do Johnnego z propozycją ,odda mu duszę , gdy Blaze się stanie Ghost Riderem.

Nie powiedział bym, żeby film się wyróżniał czymś specjalnym , gra aktorów na średnim poziomie, muzyka przyzwoita.

Kod: Zaznacz cały

Oczywiście główny bohater jak stał sie Ghost Riderem nawet porządnie w zęby nie dostał, umiał wszystko od początku
IMO film tylko można obejrzeć dla samych efektów. W skali od 10 film otrzymuje 3 (w tym 2 za motocykl :) a 1 za efekty).
Nie każdy chłop z widłami to Posejdon

Awatar użytkownika
Nienormalny_PS2
Malboro
Malboro
Posty: 637
Rejestracja: śr 04 maja, 2005 03:16
Lokalizacja: Chronoles

Post autor: Nienormalny_PS2 » pt 13 kwie, 2007 10:08

The Brothers Grimm.
Wielkie rozczarowanie. Myślałem, że zobaczę jakąś fajną opowieść a już sam początek mnie znudził. To jakieś wszystko było nudne i takie z dupy. Podobał mi się tylko sam las.

Mission Impossible 3.
Nie przypominam sobie naprawdę kiedy widziałem coś tak schrzanionego :576:

GGY: Więcej argumentów? Wiem, ze potrafisz >>'
Ostatnio zmieniony pt 13 kwie, 2007 19:23 przez Nienormalny_PS2, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
BeeBBo
Cactuar
Cactuar
Posty: 409
Rejestracja: pt 09 sty, 2004 23:39
Lokalizacja: bdg

Post autor: BeeBBo » wt 17 kwie, 2007 20:25

Kilka dni temu obejrzałem "W stronę słońca". Okazuje się że nasze kochane słoneczko niestety powoli umiera i ludzkość zebrała sie żeby coś z tym fantem zrobić. Wysyłają więc pierwszy statek z ogromniastą da bomb (wielkości wyspy manhattan), która ma niby pobudzić słońce do życia. Nie udaje im sie więc wysyłają drugi. No i tu zaczyna sie nasza historia. Ośmiu śmiałków którzy nie boją sie oddać życie dla dobra ludzkości, podróżuje śladem pierwszego statku by ukończyć zadanie. No i tyle...

Oczywiście nie ma to jak oryginalne podejście do tematu, koniecznie z biegającym, mutantem zabijającym pasażerów i ciężkim do przewidzenia zakończeniem...

Niby dobre efekty specjalne ale nic poza tym. Nie polecam.

Awatar użytkownika
Gagarin
Malboro
Malboro
Posty: 631
Rejestracja: śr 28 gru, 2005 18:44
Lokalizacja: się znamy?

Post autor: Gagarin » czw 10 maja, 2007 00:27

właśnie wróciłem z kina... a wysłano mnie na... Spider-mana 3... ktoś chce na to iść? ja chciałem... i żałuje.
zacznę od fabuły: wiadomo, superbohater i całe miasto skandujące: GO SPIDEY GO! w akcie desperacji... cała sala kinowa robiła dokładnie to samo: krzyczeliśmy i klaskaliśmy, no i oczywiście śmialiśmy się wszyscy :) zabawne elementy? oprócz patosu i żałosnego Petera, to nic takiego nie było... no ewentualnie Redaktor Naczelny, który był jedyną ciekawą postacią i nawet zabawną. ok troche treści:
Z kosmosu spada glut, który polubił naszego kochanego misiaczka i zmienił jego strój w CZARNY! tak jak stórj jest czarny, tak samo CZARNY jest wtedy charakter naszego kochanego bohatera ^^ (geeez jak jak go 'lubie'!!), oczywiście zmienia się też fryzura - ma taka grzywkę na całe czoło :] ogólnie to zmienia sie w palanta i żałosnego dupka, no ale i tak i tak jest źle... no dobra, nieważne w sumie :] no i ten glut modyfikuje też takiego chłopca no i walczą ze sobą - niezwykle fascynujące ! aaa no i mamy tez piaskowego potworka który BUUUUU musi uzbierac pieniądze dla swojej córki! ale prawy SPidey mu preszkadza, stąd konflikty :] Harry sobie zyje, obrażony na Petera i takie tam... Fabuła jest NAPRAWDĘ porywająca...
muzyka - no jak w spider- manie - typowa, nic specjalnego
efekty? całkiem niezłe, ale widziałem lepsze... specjalnie poszedłem na ten film do Cinema City i się głeboko zawiodłem, spodziewałem się mega-wypasionego kina, z super wygodnymi siedzeniami i ooooogorooooooomnym ekranem... a tu? normalny ekran, nic specjalnego... to się chowa w porównaniu do Kinepolis.
Jezeli naprawdę chce ktoś na to iść - to weźcie ze sobą super ekipę, która umili Wam tą tragedie na ekranie... ten film był nawet 2 razy gorszy od Mission Impossible 3, myślałem, że nic gorszego mi się nie trafi - a jednak! :)
Umierając zawsze miej przy sobie prezerwatywę... nawet po śmierci możesz zarazić się HIV albo jakimiś innymi fajnymi wenerami.

Awatar użytkownika
Go Go Yubari
Ifrit
Ifrit
Posty: 4619
Rejestracja: pn 20 gru, 2004 20:07
Lokalizacja: Gotham

Post autor: Go Go Yubari » czw 10 maja, 2007 10:47

Jak sie dowiedziałam, ze Kirsten śpiewa, to mi cała ochota na ten film przeszła XD
Chodzi plotka, że w 4tej części Tobey'go (<3) zastąpi Jake Gyllenhaal /czy jak to się tam pisze/ (Jack z wąsami z Brokeback Mountain :lol:) Ja tam czekam na Shreka 3ciego i PzK3 XD

Awatar użytkownika
Gagarin
Malboro
Malboro
Posty: 631
Rejestracja: śr 28 gru, 2005 18:44
Lokalizacja: się znamy?

Post autor: Gagarin » czw 10 maja, 2007 13:53

Go Go Yubari pisze:ak sie dowiedziałam, ze Kirsten śpiewa, to mi cała ochota na ten film przeszła XD
no śpiewa tam, ale nie wiem czy to jest jej prawdziwy głos... ona była w tym filmie wybitnie wkurzająca :] Go jesli naprawde chcesz się ponabijać i żałosnych dupków, to zamiast wchodzić na Krypte lub na inne forum :P - obejrzyj Spider-Mana 3 XD Maguire jest tam tragiczny...
czwarta część? o kurde, to ja myślałem, że to jest trylogia! geeeez po co oni wydaja tyle kasy na te serie?! jeżeli ma grac ktoś inny, to może Dunst też zmienia XD nie wiem czy sie odważe obejrzec 4 część... po 3 ochota na 2 mi przeszła maksymalnie... bleee
Umierając zawsze miej przy sobie prezerwatywę... nawet po śmierci możesz zarazić się HIV albo jakimiś innymi fajnymi wenerami.

Awatar użytkownika
Go Go Yubari
Ifrit
Ifrit
Posty: 4619
Rejestracja: pn 20 gru, 2004 20:07
Lokalizacja: Gotham

Post autor: Go Go Yubari » czw 10 maja, 2007 16:48

Maguire jest uroczy, ciasteczko takie....wszędzie tylko nie w Spiderze >< Jak się ślini do jeb**** Kirsten, to mi się agresor włącza >.<

Gags, od nabijania sie mam "Superman - powrót". Najgorsza szmira jaka w życiu widziałam. "Oh spałam z Supermanem i mam z nim dziecko, ale nie rozpoznaję Supermana, gdy zakłada okulary oO" ; ; Nie widziałam bardziej żenującego, dennego i infantylnego filmu.

CePeN

Post autor: CePeN » czw 10 maja, 2007 17:32

Największy shit jaki widziałem w życiu to "Jestem maniakiem seksualnym"
Dlaczego? Bo fabuła jest denna i kiczowata a sami aktorzy wyglądają jakby byli bezdomnymi.
Może i nie mam poczucia humoru albo jestem jakiś dziwny ale imho jestem zbyt inteligentny aby oglądać film takiego pokroju

Kod: Zaznacz cały

Dodam tylko że jak usłyszałem tekst że się onanizował w konfesjonale to już wyłączyłem film  &#58;!&#58; 
Filmu nigdy nie skończyłem oglądać i nie zamierzam, podsumowując: jeszcze nigdy tak nie zmarnowałem cennych minut mojego życia.

Awatar użytkownika
Gagarin
Malboro
Malboro
Posty: 631
Rejestracja: śr 28 gru, 2005 18:44
Lokalizacja: się znamy?

Post autor: Gagarin » czw 10 maja, 2007 17:37

Go Go Yubari pisze:Maguire jest uroczy, ciasteczko takie...
ŻE CO?!?!!??! :D buahahahahaha :lol: obejrzyj Spider-mana 3, to może wzrok Ci powróci :] ciasteczko? toż to WAFEL i BATON w jednym XD *turla się ze śmiechu* jesteś pierwszą osobą której podoba sie Maguire XD rotfl XD no trudno.. o gustach się nie dyskutuje :] lubiłem go w filmie: Cudowni Chłopcy - i on pasuje do takich ról :P a nie jakiegoś pseudo-kozaka
Jak się ślini do jeb**** Kirsten, to mi się agresor włącza >.<
oohohohohhohooooo XD to w kaftan Cię wrzucić i do kina zaciągnąć XD bo tam też się ślini i to nie tylko do Dunst :]
Go Go Yubari pisze:Superman - powrót". Najgorsza szmira jaka w życiu widziałam.
ej aż takie złe? ja nawet słyszałem kilka pochlebstw na temat tego filmu... ale to od takich osób którym się Spider-Man 3 podobał ... :] to coś takiego, jakbym np. przespał się z jakąś dziewczyną, ona przefarbowałaby włosy i jak bym jej nie rozpoznawał?! oo ROTFL XD tu musi byc gruuuuuubo :D
Nie widziałam bardziej żenującego, dennego i infantylnego filmu.
chyba to obejrze w takim razie :] porównam do innych dennych zapychaczy czasu :P
Umierając zawsze miej przy sobie prezerwatywę... nawet po śmierci możesz zarazić się HIV albo jakimiś innymi fajnymi wenerami.

Awatar użytkownika
Go Go Yubari
Ifrit
Ifrit
Posty: 4619
Rejestracja: pn 20 gru, 2004 20:07
Lokalizacja: Gotham

Post autor: Go Go Yubari » czw 10 maja, 2007 17:44

Gagarin pisze:Cudowni Chłopcy
Nie powiedziałam, że podoba mi się w Spiderze, bo mi sie tam nie podoba. Za yo "Cudowni chłopcy", "Wbrew regułom" etc... <3 ciacho...nie mięcho - ciacho, bo jest suodki X3

Obejrzyj "Superman - powrót", a uznasz Spidera 3 za film wybitny XD

daniel1301

Post autor: daniel1301 » ndz 13 maja, 2007 12:10

Go Go Yubari pisze:Jak sie dowiedziałam, ze Kirsten śpiewa, to mi cała ochota na ten film przeszła XD
:P Oj dlaczego nikt nie lubi Kirtsten? _&#915;&#915;° Proszę niech mnie ktoś uświadomi?? :?

Heh mój kumpel, ogrooomny fan spider-mana (ma wszystkie komixy i nie tylko bezposrednio ze spideyem ale jakies avengersy jakies civil war) opowiadał mi że jako film to zdecydowanie najlepsza część. Heh ale rozbieżność zdań... Niech ktoś powie co było zue w tym filmie bo z postów się nic nie dowiedziałem...

Awatar użytkownika
Garnet
Ifrit
Ifrit
Posty: 3000
Rejestracja: sob 13 wrz, 2003 12:33

Post autor: Garnet » ndz 13 maja, 2007 12:59

daniel1301 pisze:Oj dlaczego nikt nie lubi Kirtsten
ja ją lubię;P od czasów jej roli Claudii...a ostanio po zobaczeniu jej w Marii Antoninie, lubie ja jeszcze bardziej;P
Spiderman wychodzi mi bokiem <jak wiekszosc superprodukcj made in usa,wiec filmu nie oglądalam> ale Kirsten ma tam cudne, rude włoski^^
ogólnie lubie ja za to, ze nie przypomina klonów Paris Hilton,jej uroda jest naturalna...nio i właśnie za jej Marie Antonine^^"
Kiri kiri kiri kiri kiri kiri!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kino”