Dobre filmy

Wszystko związane z kinem; nowości, dobre filmy, aktorzy.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Sephiria
Administrator
Administrator
Posty: 2591
Rejestracja: sob 13 wrz, 2003 14:20
Lokalizacja: Poznań

Dobre filmy

Post autor: Sephiria » śr 13 kwie, 2005 20:08

Jak obejrzeliscie ostatnio jakis dobry filmacz, i niechodzi mi tu o jakies znane, typu Bad Boys II czy Hulk itd ( kwestia gustu), tylko jakies mało znane , albo wcale!!! Shocked To podajcie tytuły!!! n

Tak napisał Mastek w części pierwszej, tu kontynuujemy zaczęty wtedy przegląd filmów. Link do poprzedniej odsłony znajdziecie tu http://www.k-ff.com/phpbb2/viewtopic.php?t=145
Ostatnio zmieniony wt 02 cze, 2009 21:30 przez Sephiria, łącznie zmieniany 1 raz.
"Mój świat się składa ze mnie,
Bo żyję tutaj sam
To moje przeznaczenie
Tu tylko ja i tylko ja"
(IRA - Wyspa ego)

Awatar użytkownika
Kairi-chan
Cactuar
Cactuar
Posty: 333
Rejestracja: wt 09 lis, 2004 19:46
Lokalizacja: Nigdziebądź

Post autor: Kairi-chan » śr 13 kwie, 2005 20:52

Wczoraj na EuropaEuropa leciało miasteczko Twin Peaks (kinówka).... rany jak mi tego brakowało : ) kto nie widział naprawdę bardzo mocno polecam i jeszcze do tego ta boska muzyka..ach klimacik rox... marzę tylko aż wznowią gdzieś emitowanie tego serialu

Awatar użytkownika
Garnet
Ifrit
Ifrit
Posty: 3000
Rejestracja: sob 13 wrz, 2003 12:33

Post autor: Garnet » czw 14 kwie, 2005 11:14

Kairi-chan pisze:Wczoraj na EuropaEuropa leciało miasteczko Twin Peaks (kinówka)....
czesto to tam puszcali/puszcaja ;)

ja po niesmaku ringa 2 weszlam do wypozyczalni i wzielam sobie Zlodziej Zycia..thriller z Jolie i slicznutkim E.Hawke ^_^ polecam milosnikom takich filmow,a zakonczenie niejednego zaskoczy :)
Kiri kiri kiri kiri kiri kiri!

Awatar użytkownika
Go Go Yubari
Ifrit
Ifrit
Posty: 4619
Rejestracja: pn 20 gru, 2004 20:07
Lokalizacja: Gotham

Post autor: Go Go Yubari » czw 14 kwie, 2005 11:22

"Kaena: Zagłada światów". Film całkowicie 3D i zrobiony przez żabojadów. Może meczyć jedność miejsca akcji i brzydota niektórych postaci. Fabuła też z deka naciągana. Mimo to film jest dobry i polecam. O.

[ Dodano: Sro 20 Kwi, 2005 ]
Boni poprosił, to napiszę. Dziwne, ze się o tym filmie tutaj nie wspomniało.

"Memento".
-Reżyseria i scenariusz: Christopher Nolan
-Obsada: Carrie-Anne Moss, Guy Pearce, Joe Pantoliano.

Film praktycznie powinno oglądać się "od końca". Nie chcę zdradzić zbyt wiele z fabuły. Główny bohater cierpi na tzw. brak pamięci krótkotrwałej. Zapomina co się działo przed kilkoma minutami. Aby pamiętać robi sobie notatki w formie tatuaży, zdjęć etc. Cała opowieść kręci się wokół poszukiwania mordercy żony naszego bohatera. Film niezwykły, zaskakujący i bardzo dobrze zrobiony. Na uwagę zasługuje montaż i zdjęcia. Polecam.

Awatar użytkownika
Boni
Dark Flan
Dark Flan
Posty: 2376
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003 21:08
Lokalizacja: Z róży.
Kontakt:

Post autor: Boni » śr 20 kwie, 2005 18:18

No to teraz trza go upolować w mojej mieścinie :lol:
Go-Go-Yubari pisze:Guy Pearce
Jak się nie mylę to ten gość co wygląda jak anorektyczny Brad Pitt??
Go-Go-Yubari pisze:Carrie-Anne Moss
...Triniti... mniam ;] A właśnie zastanawiałem się kto to był na screenie w Który to film? a tu proszę :]

Co do filmu to nie wiem czemu ale ta minirecenzja kojarzy mi się ze Sliders ;) A właśnie, nikt w tasiemcach o tym nie mówił 8)

Co do dobrych filmów... pisałem w Kinowych, ale tu napiszę trochi. Otóż pręgi obejrzałem. Ech, temat dość znany i oklepany w lekko odświerzonej oprawie z pewną rebusianą gierką, która wg. mnie mocno wpływa na pozytywny odbiór filmu... eh... taktyka Kinga :wink:
glamorous vamp

Awatar użytkownika
The Sorrow
Kupo!
Kupo!
Posty: 195
Rejestracja: czw 31 mar, 2005 16:51
Lokalizacja: Tselinojarsk

Post autor: The Sorrow » śr 20 kwie, 2005 20:36

Właśnie wyczytałem, że Infernal Affairs ma trafić do polskich kin gdzieś na przełomie sierpień/ wrzesień. Haha zrobiłem sobie riplej i obejrzałem powtórnie na PieCu. Dwie pierwsze części bo 3 nie mam. :twisted: Infernal Affairs :twisted:
...Battle brings death, death brings the sorrow.
The living... May not hear them... ther voices... Fall upon daef ears.
But make no mistake... Dead are not silent.....

Awatar użytkownika
Ivy
Moderator
Moderator
Posty: 2002
Rejestracja: śr 20 paź, 2004 13:29
Kontakt:

Post autor: Ivy » pt 22 kwie, 2005 10:02

Wczoraj obejrzałam "Klatwę". Słyszałam o tym filmie skrajne opinie, najczęściej zarzucano filmowi powielania schematów z Ringa. Trzeba przyznać, że motyw brzydkich/strasznych/złych dzieci może przypominac historię Sadako, jednak sam film przestraszył mnie bardziej niż jego domniemamny pierwowzór. Takiego nagromadzenia scen, które rzeczywiscie straszą, nie widziałam dawno w żadnym innym horrorze... Po prostu spójrzcie na zdjęcie i, jeśli jeszcze nie oglądaliście, to nadrabiajcie zaległości :)

Obrazek

[ Dodano: Pią 22 Kwi, 2005 ]
A co do Sary michelle Gellar w blondzie... cóż... zawsze można sobie wmówić, ze to jakaś ponetna azjatka.. :)

Erelen_Galakar

Post autor: Erelen_Galakar » pt 22 kwie, 2005 10:23

Ja wczoraj obejrzałem Zatoichi. Film bardzo polecam, po prostu zrobiony genialnie, sporo dość nieoczekiwanych zwrotów akcji. Piękne widoki, a także wiele ciekawie opowiedzianych historii pobocznych. Już dawno, żaden film nie wcisnął mnie tak w siedzenie jak właśnie Zatoichi.

Awatar użytkownika
Garnet
Ifrit
Ifrit
Posty: 3000
Rejestracja: sob 13 wrz, 2003 12:33

Post autor: Garnet » pt 22 kwie, 2005 23:15

Ivy-ogladnij japonski film a nie amerykanski *hit ;)
Kiri kiri kiri kiri kiri kiri!

Awatar użytkownika
Go Go Yubari
Ifrit
Ifrit
Posty: 4619
Rejestracja: pn 20 gru, 2004 20:07
Lokalizacja: Gotham

Post autor: Go Go Yubari » sob 23 kwie, 2005 00:16

Oj tak. Amerykańska Klątwa to jak film obyczajowy w porównaniu do japońskiego pierwowzoru. Brrr. Niebawem znów C+ to puszcza. Teraz mam kota to wolę nie oglądać, jeszcze go ze strachu przez okno wyrzucę? -_-'

Mmm. Inni. ciekawy pomysł, dobra obsada, zaskakujący scenariusz. Może nie wybitny, ni genialny, ale dobry film. ^.^

Awatar użytkownika
Boni
Dark Flan
Dark Flan
Posty: 2376
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003 21:08
Lokalizacja: Z róży.
Kontakt:

Post autor: Boni » sob 23 kwie, 2005 06:44

Garnet pisze:Ivy-ogladnij japonski film
...
:/ Garnet... a masz możliwość oglądania go kiedy chcesz? 8)
Go-Go-Yubari pisze:Oj tak. Amerykańska Klątwa to jak film obyczajowy w porównaniu do japońskiego pierwowzoru.
... lol... to cóż tam dziać się może :shock:
glamorous vamp

Cid

Post autor: Cid » sob 23 kwie, 2005 20:19

Kiedyś widziałem taki japoński film o nazwie "Azumi".
Mówiąc szczerze, całkiem mi się podobał. Posiadał dynamiczną akcję i ciekawą (w miarę) fabułę. Chociaż spora część to była nawalanka (ukłon w stronę Kill Billa, ale KB był wg. mnie nieco gorszy), to jednak w filmie często pojawiały się różne wątki duchowe i ponadczasowe wartości, ale trzeba umieć czytać pomiędzy wierszami, aby je dostrzec.
Polecam każdemu, kto lubi japońskie kino.

Orion

Post autor: Orion » sob 23 kwie, 2005 20:37

Nie czy ktoś pisał już tutaj o filmie "rock star".Wczoraj z nudów obejrzałem i jakoś specjalnie nie wywarł na mnie wrażenia,ale momentami ciekawy.Fabuła to tradycyjnie-sex,drugs& rock n'roll.Momentami naciągana,ale przeciętny fan/fanka rock'a powinien/powinna to przeboleć.O muzyce nie będe pisał bo wiadomo,że nie leci hip hop.W każdym razie już obsada przykuwa uwagę,bo Ghode'a gra niejaki Zakk Wylde,a na perkusji udziela się Jason Bonham(kojarzy ktoś tatusia :]?).Jest parę ciekawych motywów,a płeć piękną na pewno zadowoli widok Mark'a Wahlberga(tak to się pisze?) z gołą klatą : p.Polecam,ale ludziom raczej gustującym w rock'owych klimatach :smile: .

Awatar użytkownika
The Sorrow
Kupo!
Kupo!
Posty: 195
Rejestracja: czw 31 mar, 2005 16:51
Lokalizacja: Tselinojarsk

Post autor: The Sorrow » sob 23 kwie, 2005 20:39

Kurna że ja zapomniałem o "Azumi" R.Kitamury. Jeah - Mogami Bijomaru ten by się nadawał na Sephirota w filmie fabularnym - bishomen numero uno.
Ale niestety zakończenie o kant d...potłuc. Po prostu żałosne :(
...Battle brings death, death brings the sorrow.
The living... May not hear them... ther voices... Fall upon daef ears.
But make no mistake... Dead are not silent.....

Awatar użytkownika
Garnet
Ifrit
Ifrit
Posty: 3000
Rejestracja: sob 13 wrz, 2003 12:33

Post autor: Garnet » sob 23 kwie, 2005 21:23

Go-Go-Yubari pisze:Amerykańska Klątwa to jak film obyczajowy w porównaniu do japońskiego pierwowzoru
nudny film obyczajowy ;)
chociaz nad pojeciem koemdii tez mozna sie zastanowic..ale jako kolyska to napewno ejst dobre
Go-Go-Yubari pisze: Teraz mam kota to wolę nie oglądać, jeszcze go ze strachu przez okno wyrzucę? -_-'
heh :) zaczalby mruczec podczas sceny w 2 jak kolo lozka wszystkie czarnuchy razem mrukaja XD

Bonifacy_i_zdun pisze:Garnet... a masz możliwość oglądania go kiedy chcesz?
tak,1 i 2 czesc mam na kasecie video ...a samo video tez jeszcze stoi XD
Kiri kiri kiri kiri kiri kiri!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kino”