Valkyria Chronicles

Final Fantasy to nie wszystko co oferują nam Japończycy!

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
hay
Cactuar
Cactuar
Posty: 271
Rejestracja: pt 12 gru, 2008 16:44
Lokalizacja: Zza sedesu.
Kontakt:

Valkyria Chronicles

Post autor: hay » wt 16 gru, 2008 17:46

Miał okazję ktoś zagrać?
Ze swojej strony chciałbym napisać, że jest to chyba najbardziej niedoceniony RPG w tym roku.
Gra opowiada historię o wojnie na kontynencie mocno wzorowanym na europie, która zaczyna się od napaści wielkiego imperium na małe państewko. Brzmi znajomo, prawda? Aczkolwiek to co się dalej dzieje staje się ciekawsze.

Fabuła zaczyna się skromnie, skupiając na jednej osobie, potem włącza w historię najbliższych, żołnierzy z oddziału i tak dalej. Oprócz bitew i ważnych spraw postacie będą się borykać z własnymi problemami. Tęsknić za życiem, które zostawili za sobą, współczuć ofiarom, dadzą ponieść się własnym poglądom, niechęciom, dojdzie do kłótni, ale także zawiążą się nowe przyjaźnie, a stare zostaną odnowione.

Gra stworzona jest na silniku Canvas, którego główną cechą są płócienne efekty graficzne. Cała gra wygląda jak ruchomy obraz. Efekty są świetne, eksplozje są rewelacyjnie wyanimowane, woda jest jak z bardzo dobrego anime. Wszystkie modele są ładne i detaliczne, kolorowe, jak rysowane. Ciężko wyłapać jakiekolwiek ząbki na postaciach, a jeśli jakiekolwiek są to szczerze mówiąc bardziej się chłonie klimat, fabułę i akcję.

Cutscenki ogląda się jak dobre anime. Postacie poruszają się jak trzeba, a fakt, że można wybrać zamiast angielskiego, japoński dubbing i napisy w "engliszowemu" są bardzo miłym dodatkiem.
Historia jest solidna, pełna ciekawych momentów i zwrotów akcji, postacie wyraziste i indywidualne, nacechowane wręcz stylem rodem z anime.

Minusem jest jednak fakt, że gra zbudowana jest na zasadzie książki i po każdej cutscence czy bitwie trzeba ręcznie wybrać następny scenariusz co odrobinę wybija ze świetnego klimatu. Jednak dobrym pomysłem są zakładki w "księdze", które umożliwiają toczenie potyczek, powrót do bazy w celu zmiany zespołu, treningu lub upgrade'u sprzętu.

Walki są strategiczne i wymagają myślenia, planowania oraz wykorzystywania cech specjalnych członków oddziału. Tak więc jeśli się uważa, bitwy powinny przebiegać gładko, jednak gra mści się za błędy. Towarzysze broni mogą paść bardzo szybko jak się zrobi nieodpowiedni krok. Z drugiej jednak strony szybkie i precyzyjne zwycięstwa nagradzane są dodatkowym expem i kasą, za które można rozwijać postacie i sprzęt.

Ciekawie jest rozwiązany sam system walki. Pomimo oczywistych bajerów jak punkty akcji, gracz dysponuje konkretną ilością punktów, które może wydawać na rozkazy dla żołnierzy. Samo poruszanie się postaciami jest aktywne, tak więc można przeskakiwać przez okopy czy przekradać się, a sam atak wymaga realnego wycelowania(w stylu shooterów). Oczywiście nie uwłacza to ani trochę strategii gry, ale wymaga szybkich decyzji i reakcji. Przeciwnicy często czają się po zaułkach.
Obie strony korzystają także z ognia zaporowego. Działa to w ten sposób, że postacie nie wykonujące ruchu prowadzą ostrzał na przemieszczające się lub w tej chwili aktywne jednostki tak więc czasem można się naciąć.

W trakcie fabuły jest też sporo pobocznych historii, które można ominąć, ale po co ;]

Ogólnie dawno nie grałem w tak porządnego RPG'a i zgodzę się z rzeszami ludzi, którzy uważają Valkyria Chronicles za najlepszego RPG'a na konsole aktualnej generacji(PS3/Xbox/Wii). Obowiązkowy tytuł dla posiadaczy PS3.
Ostatnio zmieniony śr 03 cze, 2009 12:16 przez hay, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
mroczna sarna
Cactuar
Cactuar
Posty: 212
Rejestracja: ndz 31 maja, 2009 23:50

Post autor: mroczna sarna » wt 02 cze, 2009 11:59

Miałem okazję przejść "Valkyria Chronicles" w grudniu zeszłego roku. W sumie to napisałeś o grze wszystko,co można było o niej napisać...To jest RPG przy którym trzeba myśleć,który daje satysfakcję z wykonanych misji. Poprzez PSN i playfire poznałem wielu maniaków tego cudownego RPG - i zgadzam się z nimi w jednej kwestii: mianowicie VC jest póki co,najlepszym RPG wydanym na konsolę playstation3.Co do X'a nie będę porównywał,bo ten też ma kilka perełek w tym gatunku(jako,że mam obie konsole,staram się łagodzić spory typu "lepsze rpg są na x'a (bądź ps3)" itp. Nie zmienia to jednak faktu,że gra jest wybitna.
P.S. Kilka osób zarzuca grze "brzydką grafikę".Bzdura - pięknie animowane scenki w dosyć nowatorski sposób. Dołączam się do stwierdzenia poprzednika - tytuł obowiązkowy dla posiadaczy chlebaka.

Yakuza 0 (PS4)
, World of Final Fantasy (PS4), Tales of Berseria (PC)&(PS4)

ODPOWIEDZ

Wróć do „jRPG”