Narzekania

Najnowsza część głównej serii o przygodach Noctisa i jego przyjaciół
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Arxel
Kupo!
Kupo!
Posty: 101
Rejestracja: wt 17 cze, 2008 19:20
Lokalizacja: Warszawa

Narzekania

Post autor: Arxel » czw 06 wrz, 2018 00:06

Jestem jak na razie po 15 godzinach i nie mogę znaleźć żadnego elementu, który autentycznie sprawiałby mi przyjemność. Wręcz zmuszam się co jakiś czas żeby wrócić do gry. W walkach póki co wystarczy trzymać atak i czasem zmienić na obronę. W XIII trzeba było co jakiś czas nacisnąć przycisk, ale widocznie to już było za dużo i teraz wystarczy go trzymać. System magii chyba przez pomyłkę został połączony z systemem granatów. Questy poboczne to najpodlejszego sortu, nudne i słabo nagradzane fedexy. Postacie ruszają się jakby animacje robił podwykonawca z Tadżykistanu. Drzewko rozwoju jest nieczytelne więc z niego jeszcze nie korzystam, ale do tej pory nie ma takiej potrzeby, bo jeszcze ani razu nie zginąłem w walce. Jakieś super królewskie bronie które wysysają życie z użytkownika. Nie jestem w stanie zrozumieć po co wrzucać do gry samochód po czym praktycznie nie pozwalać nim sterować. Nie jestem w stanie zrozumieć jak można było w ten sposób wymyślić, zaprojektować i udźwiękować postać Cindy. Gdyby ktoś ze znajomych wszedł do pokoju podczas gdy miałbym ją na ekranie to autentycznie bym się zawstydził że gram w coś takiego. Są twórcy, którzy zdają sobie sprawę, że fani ich serii dorastają i fundują im dojrzalsze tytuły (Uncharted, God of War), a co do XV to mam wrażenie że twórcy to sami nowi młodzi napaleńcy, albo ludzie już tak starzy, że zdziecinnieli.

Macie podobne odczucia czy może wręcz przeciwnie? A może gra się jeszcze rozkręci albo jest coś czego nie dostrzegam?
Hajże-ho!

Awatar użytkownika
Sephiria
Administrator
Administrator
Posty: 2571
Rejestracja: sob 13 wrz, 2003 14:20
Lokalizacja: Poznań

Re: Narzekania

Post autor: Sephiria » ndz 09 wrz, 2018 19:31

Poczekaj aż odblokujesz sobie off roadową wersję Regalia type D. Cindy zmienia Regalię w quasi jeepa i można wtedy jeździć dosłownie wszędzie.

Pierwsze 2-3 tygodnie grania chodziłam na piechotę po całym Leide, dopiero potem zaczęłam robić wątek główny i po chyba kwartale przy...łam Lokiemu. Co do side questów: owszem są zadania mniej lub bardziej fedexowe, względnie huntowe, ale dzięki RNG zawsze po drodze wydarzy się coś mniej lub bardziej spodziewanego. Ja właściwie przede wszystkim szlajam się łowić ryby, bądź cały czas side questowo, a wątek główny u mnie stoi przed wizytą w Disc of Cauthess. Gra ma u mnie dużego plusa za wolność, jaką daje graczowi - w XIII, którą wręcz pokochałam, jednak brakowało mi tej wolność jaka czekała nas dopiero na Archylte Steppe. Drugi duży plus to był oczywiście Assassin's Festival.

P.S. Co ty masz do Cindy? Lepsza taka niż Selphie, czy Yuffie. Cindy jest zrobiona na typową dziewczynę z Texasu, z domieszką dobroczynności i pazurem ukrytym za słodką buzią. Drzewka umiejętności może nie są idealne ale mają kilka fajnych pozycji.
"Mój świat się składa ze mnie,
Bo żyję tutaj sam
To moje przeznaczenie
Tu tylko ja i tylko ja"
(IRA - Wyspa ego)

Awatar użytkownika
Arxel
Kupo!
Kupo!
Posty: 101
Rejestracja: wt 17 cze, 2008 19:20
Lokalizacja: Warszawa

Re: Narzekania

Post autor: Arxel » śr 12 wrz, 2018 21:52

Sephiria pisze:
ndz 09 wrz, 2018 19:31
Pierwsze 2-3 tygodnie grania chodziłam na piechotę po całym Leide, dopiero potem zaczęłam robić wątek główny i po chyba kwartale przy...łam Lokiemu. Co do side questów: owszem są zadania mniej lub bardziej fedexowe, względnie huntowe, ale dzięki RNG zawsze po drodze wydarzy się coś mniej lub bardziej spodziewanego. Ja właściwie przede wszystkim szlajam się łowić ryby, bądź cały czas side questowo, a wątek główny u mnie stoi przed wizytą w Disc of Cauthess. Gra ma u mnie dużego plusa za wolność, jaką daje graczowi - w XIII, którą wręcz pokochałam, jednak brakowało mi tej wolność jaka czekała nas dopiero na Archylte Steppe. Drugi duży plus to był oczywiście Assassin's Festival.
Otwarty duży świat to zawsze spora przyjemność. Mnie chyba jednak za bardzo rozpuściło bieganie po światach w trzecim Wiedźminie a także Horizon: Zero Dawn. Tamte gry są ładniejsze, questy są ciekawsze i walka jest o wiele lepiej rozwiązana. Zazwyczaj po godzinie w FFXV mam ochotę wrócić do którejś z tych gier.
Sephiria pisze:
ndz 09 wrz, 2018 19:31
P.S. Co ty masz do Cindy? Lepsza taka niż Selphie, czy Yuffie. Cindy jest zrobiona na typową dziewczynę z Texasu, z domieszką dobroczynności i pazurem ukrytym za słodką buzią.
Przede wszystkim cały ten texański klimat jakoś mi nie przypadł do gustu... A Cindy chyba sama nie wierzy w swój charakter, bo pokazuje się w stroju rodem z filmów porno - dziewczynie zdecydowanie brakuje klasy.
Hajże-ho!

Awatar użytkownika
Sephiria
Administrator
Administrator
Posty: 2571
Rejestracja: sob 13 wrz, 2003 14:20
Lokalizacja: Poznań

Re: Narzekania

Post autor: Sephiria » czw 13 wrz, 2018 15:47

Arxel pisze:
śr 12 wrz, 2018 21:52
A Cindy chyba sama nie wierzy w swój charakter, bo pokazuje się w stroju rodem z filmów porno - dziewczynie zdecydowanie brakuje klasy.
Eeeee.... Mój mąż stwierdził, że strój nie jest zły, a na pewno nie odstaje od reszty dziewczyn pokroju statystek w "Szybkich i Wściekłych", czy "lasek, które babrają się w smarze". Jak widać, opinie wśród mężczyzn są podzielone :D
"Mój świat się składa ze mnie,
Bo żyję tutaj sam
To moje przeznaczenie
Tu tylko ja i tylko ja"
(IRA - Wyspa ego)

Awatar użytkownika
Arxel
Kupo!
Kupo!
Posty: 101
Rejestracja: wt 17 cze, 2008 19:20
Lokalizacja: Warszawa

Re: Narzekania

Post autor: Arxel » pt 14 wrz, 2018 11:46

Czyli teraz Final Fantasy celuje w fanów "Szybkich i wściekłych"? :) Nie twierdzę że ubranko jest złe bo każdy facet lubi sobie czasem popatrzeć na skąpo ubraną panią. Tylko czy naprawdę potrzebujemy ich w tej serii?

Taki np wspomniany już wcześniej Horizon ma kobiecą główną bohaterkę, nie epatuje tyłkiem i cyckami i uważany jest za jedną z najlepszych gier generacji. Nawet ostatnie odsłony Tomb Raidera uczłowieczyły Larę i przyciągają odbiorców jakością wykonania a nie rozmiarem jej biustu na ekranie.
Hajże-ho!

Awatar użytkownika
Dagger
Kupo!
Kupo!
Posty: 54
Rejestracja: ndz 16 lis, 2008 15:00
Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Narzekania

Post autor: Dagger » śr 10 paź, 2018 14:57

A kto miałby ochotę wytłumaczyć mi, gdyż bardzo lubię czytać wszelkiego rodzaju teorie związek pomiędzy tym filmikiem :
https://www.youtube.com/watch?v=SZymd6r4wGg
a grą.
... kawałek w tle jest boski.
You mustn't allow yourself to be chained to fate, to be ruled by your genes.

Awatar użytkownika
Arxel
Kupo!
Kupo!
Posty: 101
Rejestracja: wt 17 cze, 2008 19:20
Lokalizacja: Warszawa

Re: Narzekania

Post autor: Arxel » pn 22 paź, 2018 14:22

http://finalfantasy.wikia.com/wiki/Omen ... antasy_XV)

To po prostu efektywny trailer, mający zachęcić do kupna gry. Wydarzenia w nim przedstawione... nie mają miejsca w grze. :D
Hajże-ho!

Awatar użytkownika
Dagger
Kupo!
Kupo!
Posty: 54
Rejestracja: ndz 16 lis, 2008 15:00
Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Narzekania

Post autor: Dagger » pn 05 lis, 2018 16:22

-.- no nie takiej odpowiedzi się spodziewałam.
Tyle to wiem. Liczyłam na jakąś twórczą, nakręcona odpowiedź. Z resztą gdzieś czytałam, że nie bez kozery nazywa się to "omen" więc jednak jest związek pomiędzy trailerem a grą.
You mustn't allow yourself to be chained to fate, to be ruled by your genes.

Awatar użytkownika
Arxel
Kupo!
Kupo!
Posty: 101
Rejestracja: wt 17 cze, 2008 19:20
Lokalizacja: Warszawa

Re: Narzekania

Post autor: Arxel » śr 07 lis, 2018 18:24

Hej, to wątek do narzekań, jak chcesz nakręconych odpowiedzi to załóż własny ;P

A tak serio, to jak widać wyżej, ja akurat nie zostałem wielkim fanem produkcji, dlatego trudno mi się nakręcać.

Omen, przepowiednia - filmik przedstawia podobno wizję króla który widzi, co może się wydarzyć i jego czyny mają temu zapobiec. Tego naprawdę nie ma później w grze (no, niektóre scenki pojawiają się jako koszmary Noctisa).
Hajże-ho!

Awatar użytkownika
Dagger
Kupo!
Kupo!
Posty: 54
Rejestracja: ndz 16 lis, 2008 15:00
Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Narzekania

Post autor: Dagger » śr 27 lut, 2019 23:21

Arxel pisze:
pt 14 wrz, 2018 11:46
Czyli teraz Final Fantasy celuje w fanów "Szybkich i wściekłych"? :) Nie twierdzę że ubranko jest złe bo każdy facet lubi sobie czasem popatrzeć na skąpo ubraną panią. Tylko czy naprawdę potrzebujemy ich w tej serii?

Taki np wspomniany już wcześniej Horizon ma kobiecą główną bohaterkę, nie epatuje tyłkiem i cyckami i uważany jest za jedną z najlepszych gier generacji. Nawet ostatnie odsłony Tomb Raidera uczłowieczyły Larę i przyciągają odbiorców jakością wykonania a nie rozmiarem jej biustu na ekranie.
Chcę poprzeć taką męską, niestandardową opinię. Ale mi się podoba...
You mustn't allow yourself to be chained to fate, to be ruled by your genes.

Awatar użytkownika
kilmindaro
Cactuar
Cactuar
Posty: 536
Rejestracja: pn 18 cze, 2007 21:39
Lokalizacja: Terra

Re: Narzekania

Post autor: kilmindaro » ndz 31 mar, 2019 13:12

Arxel pisze:
pt 14 wrz, 2018 11:46
Czyli teraz Final Fantasy celuje w fanów "Szybkich i wściekłych"? :) Nie twierdzę że ubranko jest złe bo każdy facet lubi sobie czasem popatrzeć na skąpo ubraną panią. Tylko czy naprawdę potrzebujemy ich w tej serii?
FFXV celuje we wszystko w co tylko można wycelować. Wiele panów pewnie wcale nie żałowało gdy przypadło im spoglądać na ponętną formę Cindy, jak również jestem pewien wielu paniom wcale a wcale nie przeszkadzało chodzenie wszędzie na pieszo by móc cały czas spoglądać na wybornie uformowaną tylnią część ciała Noctisa.

Awatar użytkownika
Sephiria
Administrator
Administrator
Posty: 2571
Rejestracja: sob 13 wrz, 2003 14:20
Lokalizacja: Poznań

Re: Narzekania

Post autor: Sephiria » ndz 31 mar, 2019 15:40

W ogóle wielki beta-test aka FFXV zdaje się robić wszystko, by dosłownie wszystkim dogodzić w jakikolwiek sposób. Wygląda to tak, że po problemach jakie dopadły S-E przy kompilacji FFXIII i wielkiej wpadce, jaką była pierwsza wersja FFXIV, S-E zachowuje się tak, jakby decydenci w firmie zachorowali na "dopieszczającą" odmianę amerykańskiej poprawności politycznej tj. "byle wszystkim zrobić dobrze". Pierwszymi tego oznakami była ankieta, jaką dodano w FFXV przy okazji bodaj patcha 1.10. Bazując na tych głosach zapadła decyzja by było i coś dla fanatyków Gladio, Prompto, czy Iggiego, czy też Ardyna, bądź jakieś ulepszenia mechaniki, których część graczy też chciała.

Przy tym oczywiście Japończycy przebili Amerykanów w drążeniu portfeli graczy, bo za każdy dodatek kazali sobie dopłacić. Wersja Windows na Steamie z powodzeniem zawiera w swym koszcie zarówno samą grę, jak i część wypuszczonych dodatków, tak więc posiadacze PC naprawdę zyskali na tym, że konsolowcy przetarli im szlaki.
"Mój świat się składa ze mnie,
Bo żyję tutaj sam
To moje przeznaczenie
Tu tylko ja i tylko ja"
(IRA - Wyspa ego)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Final Fantasy XV”