Mwahahaha!!! I'll rule the world - best villain :]

Tutaj piszemy o rzeczach ogólnie związanych z Final Fantasy.

Moderator: Moderatorzy

Twój ulubiony badass?

Zeromus
0
Brak głosów
'ziom w zbroi' Golbez
0
Brak głosów
'Ent ale nie z LOTRa' Exdeath
0
Brak głosów
'król clownów i psycholi' Kefka
6
26%
'omg co za boska klata' Sephiroth
7
30%
'jej gotyckość' Ultimecja
3
13%
'jego sadystyczność' Kuja
5
22%
'jego jajecznicowatość' Seymour
1
4%
'uber maniak' Vayne
1
4%
'the loser' Judges z FF XII
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 23

Awatar użytkownika
Go Go Yubari
Ifrit
Ifrit
Posty: 4614
Rejestracja: pn 20 gru, 2004 20:07
Lokalizacja: Gotham

Post autor: Go Go Yubari » sob 04 mar, 2006 23:33

Skończę tego offtopka stwierdzeniem, iż nowym villainem będzie Yunie-klozetbabcia.

A tak z tych co już byli, to i tak wolę Shuyina niż Yu Yevon'a. Przynajmniej miał cel. Nie jego wina, że chciał zemsty i szczescia.
"Getting killed made me feel alive for the very first time"

Awatar użytkownika
Kimahri
Dark Flan
Dark Flan
Posty: 1217
Rejestracja: śr 14 gru, 2005 20:56
Lokalizacja: Biała Podl.

Post autor: Kimahri » pn 06 mar, 2006 09:00

Boni pisze:Ja nie moge sie doczekać, jakiż to będzie villain w FFXII XD Dadzą pewno jakąś kobietę n ;]
A właśnie wie ktoś czyostatni boss w FFXII będzie facetem czy kobietą?
no juz nie badzcie tacy niecierpliwi poczekamy i zobaczymy.
Garnet pisze:imho mysle,ze znowu dadza jakiegos boss,ktorego tylko widzimy w ostatniej walce
czyli podobnie jak w VIII-chyba nie mi sie wydaje ze bedziemy go widziec prawie od poczatku gry i nawet niebedziemy sie spodziewac ze to bedzie on.a na koniec pokaze swoja twarz. (chodzi mo o takjiego imperatora ze star wars)

Awatar użytkownika
Garnet
Ifrit
Ifrit
Posty: 3000
Rejestracja: sob 13 wrz, 2003 12:33

Post autor: Garnet » wt 07 mar, 2006 00:35

Ababeb pisze:Tia, Square już raz dało final bossa nijakiego. Nazywał się Necron.
i w 10 tez mamy cos nieokreslonego:D ..ale chyba nie grałeś w 10,jeśli dobrze pamiętam...szczesciarz;P

Kimahri pisze:czyli podobnie jak w VIII
nie wiem jak Ty,ale ja widziałam Ulti w czasie gry i nawet o niej duzo mówiono:]
Kimahri pisze:chyba nie mi sie wydaje ze bedziemy go widziec prawie od poczatku gry i nawet niebedziemy sie spodziewac ze to bedzie on.a na koniec pokaze swoja twarz. (chodzi mo o takjiego imperatora ze star wars)
SE samo podalo,ze Senatorzy beda glownymi mącicielami..a za nimi pewno jeszcze ktos bedzie stal..a napewno tego 'cosia' jak mniemam wczesniej nie zobaczymy,niz przed końcem

ale to też tylko moje gdybanie:]
Kiri kiri kiri kiri kiri kiri!

Awatar użytkownika
Kimahri
Dark Flan
Dark Flan
Posty: 1217
Rejestracja: śr 14 gru, 2005 20:56
Lokalizacja: Biała Podl.

Post autor: Kimahri » wt 07 mar, 2006 08:22

Garnet pisze:nie wiem jak Ty,ale ja widziałam Ulti w czasie gry i nawet o niej duzo mówiono:]
nie no jasne racja. tylko w poruwnaniu do sephiriotha albo kujii to ulti czy seymoura byla malo widoczna.

Awatar użytkownika
Leo88
Kupo!
Kupo!
Posty: 104
Rejestracja: wt 03 maja, 2005 20:45
Lokalizacja: Spira/Gdynia

Post autor: Leo88 » ndz 04 cze, 2006 18:42

Go Go Yubari pisze:A tak z tych co już byli, to i tak wolę Shuyina niż Yu Yevon'a. Przynajmniej miał cel. Nie jego wina, że chciał zemsty i szczescia.
Popieram wg. mnie Shuin is the best Villain, szkoda że nikt nie uwzględnił go a ankiecie, więc zagłosowałem na Sin, gdyż fajnie wygląda i lubię Jechta :D
"A city dead for a thousand years. A city I had to see with my own eyes.(...)The last chapter in my story.
My thoughts, they kept floating up, and then slipping through my fingers.
Slipping away before I could pin them down with words..." Tidus - FFX

Awatar użytkownika
Gveir
Moderator
Moderator
Posty: 2962
Rejestracja: pn 22 maja, 2006 18:37
Lokalizacja: Newport City

Post autor: Gveir » czw 08 cze, 2006 22:14

Shuin jest ciekawy, trzeba przyznać. Napewno ciekawszy niż Yu Yevon. Przynajmniej miał *jakiś* powód do walki, a nie istnienie tylko po to by przywoływać, jak to było z Yevonem. Na pewno ciekawszy był Jecht, przez pewien czas (prawie całą grę) z perspektywy Tidusa i gracza największy wróg. A to już była naprawdę ciekawa postać. I trudno go było nie polubić po przeglądaniu sfer potrzebnych do zdobycia limitów Aurona. Ale i tak najciekawszym wrogiem w FF zostaje Sephiroth :twisted:.
We are the outstretched fingers,
That seize and hold the wind...

VaanFromRO

Post autor: VaanFromRO » ndz 11 cze, 2006 13:57

Moim zdaniem najlepszym jest Kuja - nie potrafie okreslic dokladnie dlaczego, podoba mi sie caloksztalt, ale glos oddalem na Sephiroth'a... Powod? Otoz czarny charakter powinien tworzyc dreszcze emocji, wprowadac troche grozy, a u Sephirotha wzialem pod uwage jeszcze muzyke autorstwa Noubuo Uematsu, ktora nadaje jemu majestat :P

Awatar użytkownika
Gveir
Moderator
Moderator
Posty: 2962
Rejestracja: pn 22 maja, 2006 18:37
Lokalizacja: Newport City

Post autor: Gveir » pn 12 cze, 2006 13:21

VaanFromRO pisze:Moim zdaniem najlepszym jest Kuja - nie potrafie okreslic dokladnie dlaczego, podoba mi sie caloksztalt, ale glos oddalem na Sephiroth'a...
I słusznie :grin:. Kuja był IMO dosyć ciekawy, ale zabrakło mu tej głębi jaka cechowała Sephirotha. Do tego Seph przez całą grę pojawiał się sporadycznie, był owiany mgłą tajemnicy, a kiedy już okazało się w pełni kim jest i jaką miał przeszłość, nie można było go nie pulubić, a nawet zaryzykuję stwierdzenie, nie dziwić się temu co robił w takiej sytuacji. Kuja też miał egzystencjalne problemy i niemożność zaakceptowania śmierci, ale to już chyba nie ta liga...
We are the outstretched fingers,
That seize and hold the wind...

Kuja

Post autor: Kuja » pt 23 cze, 2006 21:17

liga moze nie ta, ale sam plan "zdobycia świata" był o niebo lepszy niz Sephiego, no a theme tez mial fajny...

Awatar użytkownika
Gveir
Moderator
Moderator
Posty: 2962
Rejestracja: pn 22 maja, 2006 18:37
Lokalizacja: Newport City

Post autor: Gveir » pt 23 cze, 2006 22:39

Eee tam, plan planem, ale nic nie przebije motywacji Sepha i jego, w gruncie rzeczy, głębokiej wraźliwości - może dziwny wniosek, ale on cały czas opierał się na uczuciach i pragnieniu zemsty, nie na chłodnej kalkulacji. Poza tym, przez znaczną część gry nie mógł być jednoznacznie określony: dobry/zły, był tajemnicą, postacią baśniową (i to w wymowie i kontekście całej gry), ale z baśni z gatunku tych okrutnych. Kuja był IMO, zbyt płaski psychologicznie - ale to raczej wina scenariusza i przedstawienia postaci, szkoda że nie rozwinęli bardziej motywów jego niemożliwości akceptacji śmierci. Wystarczyłoby tylko to, a z jego rysem psychologicznym byłoby znacznie lepiej.
We are the outstretched fingers,
That seize and hold the wind...

Awatar użytkownika
KAIN
Kupo!
Kupo!
Posty: 174
Rejestracja: śr 20 wrz, 2006 18:34
Lokalizacja: Baron

Post autor: KAIN » śr 01 lis, 2006 09:36

Najlepszy jest Sephiroth miał swój plan, którego prawie zrealizował, miał fajną fryzurkę, a jego Masamune to najlepszy mieczyk jaki widziałem (nie ma to jak katana 2 m :D ) swoją drogą to skąd Sqare wytrzasnęło ten mieczyk jest to jakiś japoński miecz ala Excalibur ???

Awatar użytkownika
Gveir
Moderator
Moderator
Posty: 2962
Rejestracja: pn 22 maja, 2006 18:37
Lokalizacja: Newport City

Post autor: Gveir » śr 01 lis, 2006 10:09

Masamune był najsłynniejszym japońskim kowalem, istnieje nawet kilka legend co do pochodzenia jego mieczy, jedna ładniejsza od drugiej. Jego miecze są uznawane za najlepsze i są wzorcowym ideałem katany i nie tylko katany, bo wykuwał także tanto i ninja - to. Zazwyczaj miecze wykute przez Godo Masamune są nazywane jego imieniem. W legendach są to święte miecze, podczas gdy miecze Muramasy nazywane są złymi. Czyli Seph miał boski atrybut w postaci świętego miecza - kolejne nawiązanie do mitologii (tym razem japońskiej) i historii w FF.
http://en.wikipedia.org/wiki/Masamune - nieco więcej tutaj :wink:
We are the outstretched fingers,
That seize and hold the wind...

tapion

Post autor: tapion » czw 02 lis, 2006 10:19

Moj typ to Sephitor!! ON ma w sobie to COŚ!! Jego mroczny charakter, pochodzenie.. i umiejetsnosc walki :) SEPHIROT ROX :o :D

SMierc

Post autor: SMierc » czw 02 lis, 2006 15:50

Mój głos poleciał na Sephirotha :D tak jakoś najbardziej go lubie ze
Wszystkich BlackCharów w Final Fantasy :P Był silny i miał to coś.
Nie był żadnym ciapiskiem.

Awatar użytkownika
Sephiria
Administrator
Administrator
Posty: 2569
Rejestracja: sob 13 wrz, 2003 14:20
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Sephiria » czw 02 lis, 2006 16:05

"Mroczny charakter" :lol: Czy my mówimy o tej samej grze?
"Mój świat się składa ze mnie,
Bo żyję tutaj sam
To moje przeznaczenie
Tu tylko ja i tylko ja"
(IRA - Wyspa ego)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie Final Fantasy”