Znienawidzony bohater FF

Tutaj piszemy o rzeczach ogólnie związanych z Final Fantasy.

Moderator: Moderatorzy

Sabin

Znienawidzony bohater FF

Post autor: Sabin » wt 03 sty, 2006 18:23

Kazdy ma chyba jakiegoś znienawidzonego bohatera FF. Ja na przykład nie mogę strawić Cait Sitha(hmm irytuje mnie jego wygląd). Jaki bohater was irytuje?
Ostatnio zmieniony czw 01 sty, 1970 01:00 przez Sabin, łącznie zmieniany 1 raz.

Abbaddon

Post autor: Abbaddon » wt 03 sty, 2006 18:50

W/w irytuje mnie niemiłosiernie... wygląd to pestka, beznadziejne limity, debilne kwestie no i to imię, żadne inny bohater którejkolwiek części mnie tak nie irytuje. Ale jak by go dać do osobnej kategorii mega gniotów to Rikku w FF10-2 zrobili z niej mega mariol Kefka - za śmiech, no i kwiaciarka z robienie z siebie ofiary i nadgorliwość.. gdyby nie jej pośpiech to

Kod: Zaznacz cały

Świat by był ocalony już na 1 cd i nie musiałbym masterować dla "rozrywki" 5 setów master materii ^^"""""

Awatar użytkownika
Zeratul
Kupo!
Kupo!
Posty: 157
Rejestracja: śr 07 wrz, 2005 20:05
Lokalizacja: Autonomia

Post autor: Zeratul » wt 03 sty, 2006 22:43

A mnie denerwuje Selphie. Swoim wyglądem i sposobem poruszania. A co do Cait Sitha to nie odebrałem go wcale jakoś negatywnie. Do drużyny bym go raczej nie wziął, fakt, ale poza tym to mnie wcale nie denerwuje. Raczej go obojętnie odbieram.
Am Ende bleib ich doch alleine
Die Zeit steht still und mir ist kalt!

Bod3k

Post autor: Bod3k » śr 04 sty, 2006 00:59

Selphi i Aeris zgoda! Nieznosne i niepotrzebne! Aeris nie znosze bo jakas taka jak z pudelka po cukierkach, a Seplhi to idiotka :P Nie wspominajac o tym ze obie sa dosc slabe :P Quistis jeszcze dzialala mi nanerwy, moze dlatego ze byla nauczycielka i choc juz nie uczen to wciaz prezentuje nieugoszona nienawisc do tego zawodu :P Albo po prostu jest za sztywna :P

Awatar użytkownika
Garnet
Ifrit
Ifrit
Posty: 3000
Rejestracja: sob 13 wrz, 2003 12:33

Post autor: Garnet » śr 04 sty, 2006 12:46

i tak chyba dlugo nie pozyje XD

czy ja wiem czy znienawidzone-nie palam miloscia,ani nienawiscia do pikseli na ekranie
ale ktorych po prostu nie lubie
- Rinoa <rozpieszczona ksiezniczka>
- Zell <ql osobowosc>
- Selphie <istna kolezanka Zella>
- Tidus <o sh*t co to ma byc:]>
- Yuna <cukierkowata,az do bolu>
- Rikku <nie mniej cukierkowata kolezanka Yuny>
- Auron <starym dziadkom dziekujemy>
- Wakka <wiesniak nr 1XD>
Kiri kiri kiri kiri kiri kiri!

Awatar użytkownika
Preacher
Kupo!
Kupo!
Posty: 148
Rejestracja: czw 02 cze, 2005 21:26
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Preacher » śr 04 sty, 2006 13:21

Bod3k pisze:Selphi i Aeris zgoda! Nieznosne i niepotrzebne! Aeris nie znosze bo jakas taka jak z pudelka po cukierkach, a Seplhi to idiotka Nie wspominajac o tym ze obie sa dosc slabe
Całkowicie nie mogę się zgodzić, o ile jeszcze pierwsza część to kwestia gustu i z tym nie mam zamiaru się spierać, pomimo że mam zupełnie odmienne zdanie tak z tym, że obie są słabe jak najbardziej mogę :D ..według mnie całkowicie się mylisz, Selphi ma być słaba? Nie raz ułatwiała wygranie walki dzięki swoim limitom -> Full Cure, Rapture i The End choć ten ostatni zbyt często się nie pojawiał jednak też bywał przydatny :] a co do tego, ze Aeris jest słaba, według mnie kolejny nonsens, po pierwsze w porównaniu do innych postaci na 1 CD jest naprawde potężna, ponadto możemy stosunkowo szybko zdobywać jej kolejne bronie, włączając w to końcową, podobnie jak jej limity. Jeszcze, co do limitów to ten, dzięki któremu uzupełni limit reszcie jest wyjątkowo użyteczny ;)

a co do postaci, za którymi nie przepadam, to faworytem jest tu Zell za jego sposób bycia i ogólne zachowanie(już na samym początku jak był ten filmik z deskorolką to stwierdziłem ze w mojej drużynie nie pobędzie za długo :D ). Za Cai Sithem nie przepadam bo denerwuje mnie lekko jego wygląd ;)
-Hey Lust, can I eat him? Can I eat him?

Awatar użytkownika
Lenneth
Moderator
Moderator
Posty: 2189
Rejestracja: sob 30 paź, 2004 11:53
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Lenneth » śr 04 sty, 2006 13:34

Garnet pisze:Auron <starym dziadkom dziekujemy>
:* :D
Garnet pisze:Wakka <wiesniak nr 1XD>
Ranisz mnie. :]

Anyway... Mam wrażenie, że już wyrosłam z 'nienawiści' do niektórych postaci, ale jeszcze nie tak dawno temu absolutnie nie mogłam znieść:
--Clouda, bo to ćwierć-inteligentny mamisynek z problemami, które guzik mnie obchodzą. Na dodatek facet nosi fioletowy dres i kompensuje sobie pewne braki obnosząc się z wielgachnym mieczem. (Wreszcie mogę to z siebie wyrzucić, yeah. XD)
--Barreta, bo ten bohater na początku gry gada pięknie o ratowaniu świata, tyle że metody ma a'la ibn Laden. Idzie do celu po trupach i jest na tyle głupi, że tego nie zauważa. Jeszcze bym go rozumiała, gdyby był zimnym cynikiem (i zapalonym ekologiem XD), ale tak wychodzi tylko na idiotę.
--Yuffie, bo jest cienka w walce i dziesięć razy mniej dojrzała od Eiko czy nawet Rikku. A jej chara-design też nie najlepszy.
-Selphie i Irvine'a, bo byli tak nudni, że nie szło ich zdzierżyć. XD
--Seifera, bo miał przerośnięte ego i wyraźnie zarysowany kompleks Edypa. Kompletne zero i piesek salonowy, jak to trafnie podsumował Squall.
--Freyi, bo zajmowała sobą czas i miejsce, które można by wypełnić bardziej interesującymi postaciami.
--Aurona, najbardziej ze wszystkich innych 'znienawidzonych' bohaterów, bo facet był taki fajny w młodości, a tak kompletnie zdziadział na starość. Pozer, brzydki jak noc. Do tego ma dwa miliony fangirls, na które kompletnie nie zasłużył.

...A teraz proszę to wszystko potraktować z przymrużeniem oka. FF to tylko gra. XD

Awatar użytkownika
Go Go Yubari
Ifrit
Ifrit
Posty: 4614
Rejestracja: pn 20 gru, 2004 20:07
Lokalizacja: Gotham

Post autor: Go Go Yubari » śr 04 sty, 2006 15:20

Nie tyle znienawidzony, co denny:
Zidane (FFIX)- Niby ma ogon, ale jest jakiś taki ble. Ni Lis ni Wydra coś na kształt świdra. Chce być bohaterem i w ogóle, ale tylko biega, bije. Osobowość na poziomie 2/10 IMO.
Wakka (FFX/FFX-2)- "spoko kolo" z wioski a'la Jamajka, chyba też lubi sobie ziółka popalić, bo taki wyluzowany. Na dodatek biały i rudy. Mieszanka wybuchowa. Wiesniak jakich mało, ale i tak jedyna goth lolita w okolicy na niego leci.
Aeris (FFVII) - mam kwiatki, mam kwiatki oh jej (koniec komentarza).
Brother (FFX/FFX-2) - gorszy niz Wakka. Brzydki, źle wychowany prostak w dodatku pozbawiony mózgu.
Cloud (FFVII) - jestem main hero jeee, mam duży miecz jeeee i nic poza tym.
No i na końcu (choć u mnie na pierwszym miejscu) (fanfary):
Yuna (FFX/FFX-2) - Charakter: cnotliwa, dobra, wiecznie martwiąca się o innych (patrz: tak nierealna, ze az strach) Ubiór: w FFX jeszcze jeszcze, w FFX-2 ... widac zmieniła profesje z lady summoner na lady lekkich obyczajów. Podsumowanie: Najbardziej nierealna postac pod wzgledem charakteru, jaką dane mi było grać. Ponadto wkurzająca, irytująca, wnerwiająca itd.
"Getting killed made me feel alive for the very first time"

Awatar użytkownika
Boni
Dark Flan
Dark Flan
Posty: 2376
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003 21:08
Lokalizacja: Z róży.
Kontakt:

Post autor: Boni » śr 04 sty, 2006 15:31

GoGo, opis jaki sprezentowałaś... "jedyna goth lolita w okolicy" lol XD :lol:

Anyway, ja nie toleruję chyba tak bardziej jedynie Steinera i Kimahriego, dwaj pacani i tyle, do tego dochodzi Tidus (te jego wycia, jakieś dziwne odgłosy hę? huh? oo? łat? heh... ou!, hm... _^_' ), no i Yuna za śmiech z Tidusem, i za dobroć XD ale lubię jej sendinga ;p A i jeszcze nie lubię Yu yevona... Laguny również, taki ciamajda zrobiony na siłę :/ Ta, a potem prezydentem go obwołali -_-'
glamorous vamp

Awatar użytkownika
Garnet
Ifrit
Ifrit
Posty: 3000
Rejestracja: sob 13 wrz, 2003 12:33

Post autor: Garnet » śr 04 sty, 2006 15:49

Preacher pisze:] a co do tego, ze Aeris jest słaba, według mnie kolejny nonsens, po pierwsze w porównaniu do innych postaci na 1 CD jest naprawde potężna, ponadto możemy stosunkowo szybko zdobywać jej kolejne bronie, włączając w to końcową, podobnie jak jej limity. Jeszcze, co do limitów to ten, dzięki któremu uzupełni limit reszcie jest wyjątkowo użyteczny
wlasnie ja osobiscie aeris zawsze mialam jak to mozliwe w druzynie...a co do charakteru,ze niby cukierkowata..heh..Aeris ma bylo nie bylo,niewyparzony jezyk..ale jak widac ludzie lubia oceniac po wygladzie :] <i miec inne zdanie ;)>
<zreszta wiele razy bylo pisane ze Nomura sie pomylil jesli chodiz o stroje Aeris i Tify;P>
ale do rzeczy...
Lucrecia pisze:--Aurona, najbardziej ze wszystkich innych 'znienawidzonych' bohaterów, bo facet był taki fajny w młodości, a tak kompletnie zdziadział na starość. Pozer, brzydki jak noc. Do tego ma dwa miliony fangirls, na które kompletnie nie zasłużył.
hehe :)

Lucrecia pisze:Clouda, bo to ćwierć-inteligentny mamisynek z problemami, które guzik mnie obchodzą.
na dodatek Squall mial jeszcze 'ciekawsze' problemy od niego :> < ale nie mam zamiaru Cie denerwowac :wink:>

Lucrecia pisze:-Barreta, bo ten bohater na początku gry gada pięknie o ratowaniu świata, tyle że metody ma a'la ibn Laden. Idzie do celu po trupach i jest na tyle głupi, że tego nie zauważa. Jeszcze bym go rozumiała, gdyby był zimnym cynikiem (i zapalonym ekologiem XD), ale tak wychodzi tylko na idiotę.
silny jak dab,glupi jak glab :lol:

Boni pisze:GoGo, opis jaki sprezentowałaś... "jedyna goth lolita w okolicy" lol XD
do tej lolity mialabym pewne uwagi,ale zbiegloby to z tematu XD

Boni pisze:Kimahriego
o! zapomnialam o nim :] <niebieski alien :lol: >
Boni pisze:A i jeszcze nie lubię Yu yevona.
no jest go za co lubic :D ehmm..nie lubic;P naj kurdupel serii :lol:
Kiri kiri kiri kiri kiri kiri!

Awatar użytkownika
Lenneth
Moderator
Moderator
Posty: 2189
Rejestracja: sob 30 paź, 2004 11:53
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Lenneth » śr 04 sty, 2006 16:03

Wychodzi na to, że jestem jednoosobowym fanklubem Wakki i Brothera. :D Zresztą z ekipy Celciusa wkurzał mnie wyłącznie zarozumiały Shinra.
Garnet pisze:na dodatek Squall mial jeszcze 'ciekawsze' problemy od niego <ale nie mam zamiaru Cie denerwowac>
To nie denerwuj. :] Heh, przynajmniej Squall miał... ładniejsze opakowanie wizualne. :lol:

Awatar użytkownika
BeeBBo
Cactuar
Cactuar
Posty: 409
Rejestracja: pt 09 sty, 2004 23:39

Post autor: BeeBBo » śr 04 sty, 2006 17:34

Mnie tam specjalnie żaden z bohaterów z FF7-8 nie wpieniał. Gorzej już było w FF9. Zidane - cwaniaczek myslący że jest macho i Steiner któremu brakuje czasami jednej pólkuli mózgowej :roll:
" Yay though I walk through the valley of evil, I shall fear no death...
Cuz I'm the meanest motherfucker in the valley! "

Awatar użytkownika
Izrail
Malboro
Malboro
Posty: 757
Rejestracja: pt 02 lip, 2004 14:20
Lokalizacja: Tartaros

Post autor: Izrail » śr 04 sty, 2006 17:40

Squall - Kretyn, ćwok, szkoda gadać. Zachowuje się jak upośledzony umysłowo.
Paine - jego siostra.
Gau - FF to nie Księga Dżungli
Foolish brother... If you wish to kill me, hate me, detest me and survive in some unsightly way...

Run and run and cling to life...

Awatar użytkownika
Thompson
Cactuar
Cactuar
Posty: 452
Rejestracja: wt 18 maja, 2004 07:47

Post autor: Thompson » śr 04 sty, 2006 18:07

Zdecydowanie Cloud. Mam dosyć tego jego kolców na głowie. Jego zachowanie jest fatalne.... Może będzie prostacko ale: MNIEJ TAKICH PAJACÓW :P
Gamertag: Szalony Szkot

Awatar użytkownika
Isia
Cactuar
Cactuar
Posty: 209
Rejestracja: sob 28 maja, 2005 10:47
Kontakt:

Post autor: Isia » śr 04 sty, 2006 18:30

Izrail pisze:Squall - Kretyn, ćwok, szkoda gadać. Zachowuje się jak upośledzony umysłowo.
KILL!!! Squall ma bogate życie wewnętrzne, jakbyś nie zauważył (odsyłam do wspaniałem psychoanalizy mojego autorstwa :) ) ZABIĆ ANTYFANÓW SQUALLA !!! :wink:
Izrail pisze:Gau - FF to nie Księga Dżungli
A tu się zgadzam. Jest dodatkowo wkurzający. Podobnie Cyan - o co idzie z tą archaizacją języka? oraz Selphie - nie wiem, jak tą idiotkę przez egzamin przepuścili. Irvine był początkowo facetem najgłupszego rodzaju, potem się poprawił.
A najgorszy jest socjopata Seifer.
BEGIN GEEK CODE
Version: 3.12
GL/S dpu s: a-- c+ L+ E- W++ N- o? K? w-- O-- M- V? PS--- PE++ Y? PGP-@ t+ 5? X R>+ tv>! b++ DI- D? G e* h! !r !x
END GEEK CODE

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie Final Fantasy”