Planescape:Torment

Bard's Tale, Eye of the Beholder, Ishar, czy z ostatnich lat Gothic albo Baldur's Gate. To wszystko są synonimy dobrego "rolpleja".

Moderator: Moderatorzy

Sogetsu
Malboro
Malboro
Posty: 1050
Rejestracja: sob 18 lut, 2006 00:19

Post autor: Sogetsu » czw 30 lip, 2009 13:50

Niedawno ukończyłem Tormenta i muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem. Po klimatycznym początku gra zaczęła mnie nużyć i odrzucać monotonną scenerią i nadmierną gadaniną. Ale jak już zacząłem to postanowiłem, że skończę i nie żałuję tego. Nawet dialogi po pewnym czasie znów zrobiły się interesujące. Najbardziej podobały mi się opowieści w domu uciech intelektualnych i sensoria. Końcówka natomiast bardzo przypominała mi "Czarnoksiężnika z archipelagu".
Z postaci najbardziej przypadła mi do gustu Anna - za temperament, sposób mówienia ("musimy zrobić se leże" zacząłem nawet używać na co dzień XD ) oraz motyw muzyczny.

BTW, o jakim bugu mówił Audion? Na szczęście nic mi się takiego nie przytrafiło ale chciałbym wiedzieć na przyszłość.

Awatar użytkownika
AUDION
Cactuar
Cactuar
Posty: 324
Rejestracja: czw 20 wrz, 2007 14:14
Lokalizacja: MALBORK

Post autor: AUDION » ndz 02 sie, 2009 22:21

Sogetsu pisze:BTW, o jakim bugu mówił Audion? Na szczęście nic mi się takiego nie przytrafiło ale chciałbym wiedzieć na przyszłość.

Kod: Zaznacz cały

Jeśli nie spytasz się Fhjull`a Rozdwojonego Języka o to jak powrócić z Baator, to niestety mimo poważnych starań nie da się stamtąd wrócić. Być może przy "boskiej" mądrości nasz kochanieńki sam by się domyślił, ale tego nie wiem. 
Brakujące ogniwo pomiędzy zwierzętami, a ludźmi, to właśnie my.

Awatar użytkownika
CoD
Kupo!
Kupo!
Posty: 108
Rejestracja: czw 30 cze, 2005 17:45
Lokalizacja: mam wiedzieć

Post autor: CoD » pn 03 sie, 2009 11:38

To nie jest bug, tylko nieumiejętność gry w rpg pewnych osób, przece w tych grach normą jest wykorzystywanie wszystkich opcji dialogowych. Za lenistwo w rpg'ach się płaci :lol:
Haū! Omochikaerī!

Gumon hyakushutsu...

Yuri est ars boni et aequi

Awatar użytkownika
AUDION
Cactuar
Cactuar
Posty: 324
Rejestracja: czw 20 wrz, 2007 14:14
Lokalizacja: MALBORK

Post autor: AUDION » pn 03 sie, 2009 12:15

CoD pisze:To nie jest bug, tylko nieumiejętność gry w rpg pewnych osób, przece w tych grach normą jest wykorzystywanie wszystkich opcji dialogowych. Za lenistwo w rpg'ach się płaci :lol:
Czy ja wiem, czy to nieumiejętność? Przyznaj, że niemożliwość przejścia gry przez przeoczenie opcji dialogowej, która pojawia się dopiero po zadaniu innego pytania, to swoiste niedopatrzenie. Mogli chociaż dać możliwość zapytania się o to "słupa", jakimś dużym kosztem, ale zawsze.
Brakujące ogniwo pomiędzy zwierzętami, a ludźmi, to właśnie my.

Sogetsu
Malboro
Malboro
Posty: 1050
Rejestracja: sob 18 lut, 2006 00:19

Post autor: Sogetsu » pn 03 sie, 2009 12:45

AUDION pisze:Mogli chociaż dać możliwość zapytania się o to "słupa", jakimś dużym kosztem, ale zawsze.
Ja się właśnie od Słupa dowiedziałem jak opuścić Baator.

Awatar użytkownika
AUDION
Cactuar
Cactuar
Posty: 324
Rejestracja: czw 20 wrz, 2007 14:14
Lokalizacja: MALBORK

Post autor: AUDION » pn 03 sie, 2009 12:58

Sogetsu pisze:Ja się właśnie od Słupa dowiedziałem jak opuścić Baator.
A to już bardzo ciekawe, bo spędziłem chyba z godzinę i nic się nie dało zrobić. Może to kwestia pierwszego wydania, które posiadam. Nie jestem zorientowany, czy w Tormencie robili jakieś poprawki.
Brakujące ogniwo pomiędzy zwierzętami, a ludźmi, to właśnie my.

Sogetsu
Malboro
Malboro
Posty: 1050
Rejestracja: sob 18 lut, 2006 00:19

Post autor: Sogetsu » pn 03 sie, 2009 13:43

Ja mam edycję na DVD z kolekcji "Extra Klasyka". Być może coś porawili. W każdym bądź razie,

Kod: Zaznacz cały

informację kluczową dla fabuły zdobyłem okłamując słup co do miejsca pobytu Fhjulla. Potem wrzuciłem do środka na chwilę Mortego w zamian za info o tym jak opuścić Baator. Tak kwestia jest dostępna od razu. Natomiast nie pojawiła się podczas rozmowy z biesem.

Awatar użytkownika
Bajkopisarz
Kupo!
Kupo!
Posty: 17
Rejestracja: czw 24 sty, 2013 20:32

Post autor: Bajkopisarz » czw 24 sty, 2013 21:21

Powiem tylko tyle, że jak na razie jest to najlepsze nie papierowe RPG jakie powstało. ;) Wszystko w tej grze jest na najwyższym poziomie, dialogi, fabuła, postacie, sam świat, wygląd tego wszystkiego no i niesamowita muzyka, całość daje taki klimat jakiego jeszcze nie uświadczyłem w innej grze.

Awatar użytkownika
qfas
Cactuar
Cactuar
Posty: 212
Rejestracja: czw 07 maja, 2009 08:15

Post autor: qfas » sob 26 sty, 2013 02:57

Bajkopisarz pisze:Powiem tylko tyle, że jak na razie jest to najlepsze nie papierowe RPG jakie powstało.
Dźgnałbym Cię w oko Falloutem, ale rozumiem, ze te gry dzieli zbyt duża przepaść.

Najlepsze RPG oparte na systemie D&D - tutaj się zgodzę. Jestem po dziś dzień wdzięczny BI za grę, w której nie muszę męczyć się z postaciami nie potrafiącymi trafić póltorakiem w stojącego o pół metra od nich szkieleta. Fabuła to mistrzostwo, jednak, jako że wolę klimaty japońskie/postapokalityczne to jednak w mojej pierwszej dyszce gier RPG P:T ajoś się nie mieści.
Teksty w podpisach zazwyczaj trącą sztampą.

Awatar użytkownika
Bajkopisarz
Kupo!
Kupo!
Posty: 17
Rejestracja: czw 24 sty, 2013 20:32

Post autor: Bajkopisarz » ndz 27 sty, 2013 16:07

qfas pisze:
Bajkopisarz pisze:Powiem tylko tyle, że jak na razie jest to najlepsze nie papierowe RPG jakie powstało.
Dźgnałbym Cię w oko Falloutem, ale rozumiem, ze te gry dzieli zbyt duża przepaść.
Spokojnie, Fallout stoi za Tormentem przyklejony do jego pleców. Po prostu dla mnie fabuła Tormenta jest tak dobra, że umieszczam go na pierwszym miejscu a zaraz za nim pierwszego Fallouta. Wolę klimaty post-nuklearne i nawet wolę grać w Fallouta niż w Tormenta bo dla mnie jest przyjemniejszy ale jednak fabuła Tormenta pozostawiła we mnie ślad, Fallouta nie i to dlatego. :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „RPG”