Zgodnie z informacjami zamieszczonymi na Wirtualnej Polsce oraz Onet.Pl twórcy i tłumacze popularnej strony nie zostaną postawieni w stan oskarżenia. Zdaniem biegłych, zarówno w sprawie tłumaczy jak i właściciela portalu, nie ma podstaw prawnych do skierowania aktu oskarżenia do sądu, z uwagi na ściśle hobbystyczną działalność portalu oraz brak instrumentów prawnych do ścigania przestępstwa. Zgodnie z przepisami, organy ścigania nie mogą pozyskać danych IP tłumaczy, w celu ustalenia indywidualnego autorstwa konkretnych tłumaczeń, z uwagi na to, że translacje są starsze niż dwa lata. Pomógł też fakt, że tłumaczenia były pisane ze słuchu (co równocześnie tłumaczy też karygodne niekiedy proste błędy). Wobec tłumaczy nie można zastosować odpowiedzialności zbiorowej, stąd sprawa idzie na umorzenie.
Dla przypomnienia: dnia 17-05-2010 do domów tłumaczy i administratora weszła Policja, a portal zamknięto. Media zaś okrzyknęły działające na rzecz portalu przez kilka lat osoby groźnymi przestępcami. Po likwidacji
www.napisy.org , podobne strony zawiesiły działalność w obawie przed obławą Policji.
Osobiście nie ukrywam, że taki obrót sprawy bardzo mnie cieszy - absurdem dla mnie jest
karać ludzi za hobbystyczną działalność, nawet dlatego że polskie prawo jest niedostosowane do realiów a rządzący nie spieszą się z wprowadzaniem *sensownego* prawa w tym kraju.
źródło:
*
http://wiadomosci.onet.pl/2162587,19,item.html
*
http://film.wp.pl/idGalle...37,galeria.html